Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:34
Reklama
Reklama

Spięcie z wiceburmistrzem na temat drogowych inwestycji

Mieszkańcy Pniewa niezbyt byli zadowoleni po dzisiejszym spotkaniu z wiceburmistrzem do spraw inwestycji Tomaszem Milerem. Rozmowa w Urzędzie Miasta i Gminy w Gryfinie dotyczyła m.in. spraw oświetlenia dróg (ulic Polnej, Topolowej, Lipowej i Sosnowej) w miejscowości Pniewo.
Spięcie z wiceburmistrzem na temat drogowych inwestycji

Na spotkanie z w sprawie dróg przybyło około czterdziestu mieszkańców Pniewa. Przyszli porozmawiać o drogowych oraz oświetleniowych problemach. Ulice Polna, Lipowa, Klonowa, Dębowa wymagają szczególnego zainteresowania. Jeden z uczestników uważał, że wiceburmistrz powinien takie spotkanie zorganizować w Pniewie i o godz. 18. Na pewno przyszłoby więcej zainteresowanych, ponieważ spraw do załatwienia nazbierało się sporo. Dyskusja była bardzo żywa i miejscami burzliwa.

TWS

Po spotkaniu otrzymaliśmy od mieszkańców kilka telefonów. 

Dostaliśmy także list:
 
Pewien z uczestników spotkania zapytał wiceburmistrza o to, czy jest już jakiś plan budowy lub remontów dróg na 2019 rok. Kolokwialnie mówiąc, został przez wice obśmiany.
W niesmaczny sposób zwrócona została pytającemu uwaga, że takie plany składa się dopiero pod koniec listopada...itd., itp.
Powiem, że przykro słuchać było tej odpowiedzi. Gospodarz spotkania i szef od inwestycji w jednej osobie mógłby zachować się bardziej profesjonalnie. Odpowiedzieć coś w temacie rodzących się planów czy zauważonych potrzeb w tym zakresie. Jako dobry gospodarz mógłby wskazać, podpowiedzieć mieszkańcom jakie kroki powinni podjąć, by ich oczekiwania znalazły się być może w tym najbliższym planie, który dopiero będzie opracowywany.
Zdaję sobie sprawę, że spotkania na żywo są trudne... Ale do tych spotkań należałoby się przygotować merytorycznie, bo inaczej pozostawia się złe wspomnienia.
 
Tak na logikę rzecz biorąc, uważam że dzisiejsze spotkanie niczemu nie służyło. Ze spotkania pozostał niesmak, nastąpiła bezsensowna strata czasu i refleksja, że uzyskane przysłowiowe trzy informacje można było zamieścić na stronie internetowej miasta jako list informacyjny do mieszkańców Pniewa, a nie marnować ich cennego czasu na spotkaniu, które było jedynie odhaczeniem punktu w grafiku.
 
Pan wiceburmistrz Miler powiedział dzisiaj, że ulica Polna będzie wyremontowana w taki sposób, że najpierw odbędzie się jej korygowanie, a potem to miejsce zostanie uzupełnione złożonym nieopodal kruszywem.
Stwierdził, że długość Polnej to ok. 950 m, a korytowanie to wybranie ziemi na głębokość ok 20 cm.
Zakładając, że szerokość drogi to 3,5 m (jeden pas ruchu), wyliczenie jest następujące:
950 x 0,2 x 3,5 = 665 m3
Zakładając, w dużym przybliżeniu, że 1m3 kruszywa waży 1,5 tony, to tych ton powinno być blisko 1000.
 
Pan wiceburmistrz powiedział również, że na wyrównanie drogi zostanie zużyte kruszywo, którego koszt nie obciąża inwestycji, ponieważ gmina za nie nie zapłaciła, bo pochodzi ono z odzysku (czytaj: gmina jest gospodarna). Problem jednak jest w tym, że przygotowanego kruszywa jest o wiele mniej. W pobliżu złożono około 15 pryzm x 20 ton = 300 ton (mogę się mylić - niech ktoś sprostuje).
 
W związku z powyższym moje pytanie brzmi:
Dlaczego mieszkańcom podano nieprawdziwą informację?
Ta ilość nie wystarczy na wyremontowanie ulicy Polnej!
Osobiście dotknęło mnie takie potraktowanie.
Zaproszono nas po to, by z nas zakpić???
 
(imię i nazwisko do wiadomości redakcji)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama