Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 19:48
Reklama
Reklama

Oskarżony członek zarządu powiatu gryfińskiego Tomasz Siergiej przed sądem. Chodzi o oświadczenie majątkowe radnego

Przed Sądem Rejonowym w Gryfinie dzisiaj 24 maja 2018 r. odbyła się pierwsza rozprawa radnego powiatowego Tomasza Siergieja (radny wyraził zgodę na upublicznienie swojego wizerunku i nazwiska w związku z procesem). Jako członek zarządu powiatu podejrzany jest o zatajenie prawdy w złożonym oświadczeniu majątkowym, to jest o czyn z art. 233 paragraf 1 i 6 kodeksu karnego.
Oskarżony członek zarządu powiatu gryfińskiego Tomasz Siergiej przed sądem. Chodzi o oświadczenie majątkowe radnego

Postępowanie w sprawie radnego prowadziło Centralne Biuro Antykorupcyjne. Chodziło o jednoczesne zasiadanie w Radzie Nadzorczej spółki Polska Hodowla Koni Sp. z o.o. oraz pełnienie funkcji członka zarządu powiatu. Po kontroli CBA wystosowało wniosek do Romana Michalskiego, przewodniczącego Rady Powiatu o odwołanie Tomasza Siergieja z pełnionej funkcji w zarządzie. Było to 18 kwietnia 2017 r.

Radny Siergiej oznajmił, że zaraz po wyborze do zarządu powiatu złożył ustną rezygnację z funkcji członka rady nadzorczej spółki, a przepisy nie wymagają rezygnacji na piśmie. Ponadto spółka nigdy nie rozpoczęła działalności gospodarczej.

W tajnym głosowaniu na sesji 25 maja 2017 r. trzynastoma głosami odrzucono projekt uchwały w sprawie odwołania Tomasza Siergieja z funkcji członka Zarządu Powiatu w Gryfinie. W głosowaniu wzięło udział 18 radnych (z 20 obecnych wówczas na sesji). Tomasz Mirakowski odmówił udziału w głosowaniu, podobnie jak sam Tomasz Siergiej Natomiast czterech innych radnych było za odwołaniem, a jeden wstrzymał się od głosu.

Na tym jednak sprawa się nie skończyła. Po kontroli CBA, Prokuratura Okręgowa w Szczecinie skierowała do Sądu Rejonowego w Gryfinie akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi Siergiejowi podejrzanemu o popełnienie czynu z art. 233 paragraf 1 i 6 kodeksu karnego. Gryfiński sąd wyznaczył pierwszą rozprawę na dzisiaj, 24 maja.

Art. 233. § 1. mówi, że: Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 6. Przepisy § 1-3 oraz 5 stosuje się odpowiednio do osoby, która składa fałszywe oświadczenie, jeżeli przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Tomasz Siergiej zapewniał dzisiaj przed sądem o swojej uczciwości i że nie skłamał, składając oświadczenie majątkowe. Na kolejnej rozprawie stawić ma się główny świadek obrony.

 

O kłopotach członka zarządu powiatu napisaliśmy m.in. tutaj:

http://www.igryfino.pl/wiadomosci/23190,cba-chce-odwolania-czlonka-zarzadu-powiatu-tomasza


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: takTreść komentarza: Oni tylko pomawiać potrafiąData dodania komentarza: 13.04.2026, 19:37Źródło komentarza: Ojciec pozwał swoje dziecko o alimenty. To za mało, żeby je dostaćAutor komentarza: do idiotyTreść komentarza: Nie, sędzia Waldemar Żurek nie pozwał swoich dzieci o alimenty. Sprawa dotyczyła zmniejszenia kwoty alimentów na córki z pierwszego małżeństwa oraz żądania zwrotu nadpłaconych alimentów od byłej żony, a nie od dzieci. Oto kluczowe fakty z tej sprawy: Zmniejszenie alimentów: Sędzia Waldemar Żurek skutecznie odwołał się do sądu o zmniejszenie kwoty świadczeń na rzecz córek z pierwszego małżeństwa. Zwrot nadpłat: W 2017 roku pojawiły się informacje, że domagał się zwrotu nadpłaconych kwot, co wywołało medialne kontrowersje. Pomówienia: Sędzia Żurek wskazywał, że zarzuty o "niepłacenie alimentów" były pomówieniami ze strony byłej żony, co zmusiło go do podjęcia kroków prawnych w celu ochrony dobrego imienia. Ustalenia sądu: W uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji stwierdzono, że Waldemar Żurek „we właściwy sposób alimentował” swoje dwie córki. Doniesienia, jakoby sędzia żądał pieniędzy od własnych dzieci, były elementem ataków medialnych i politycznych, a faktyczny spór alimentacyjny i sądowy dotyczył relacji z byłą żoną. Przeczytaj i sobie utrwal w tym swoim tępym pisowskim łbie.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 18:58Źródło komentarza: Ojciec pozwał swoje dziecko o alimenty. To za mało, żeby je dostaćAutor komentarza: hańbaTreść komentarza: Ty pilnuj swojego Kaczyńskiego tylko on nie ma kogo pozwać,chyba że kota.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 18:54Źródło komentarza: Ojciec pozwał swoje dziecko o alimenty. To za mało, żeby je dostaćAutor komentarza: :-0Treść komentarza: Gość spędził 10 lat w więzieniu, wyszedł i znowu tam wraca. Chyba po prostu bardzo polubił tamtejszą kuchnię albo ma tam niedokończoną partię szachów.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 18:49Źródło komentarza: Spektakularne zatrzymanie 61-latka. Były szef gangu i handlarz narkotyków wraca za kratki
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama