Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 05:25
Reklama
Reklama
Reklama

Na 100-lecie odzyskania niepodległości wspominają… niemieckich mieszkańców

Władze gminy Cedynia stworzyły kuriozalną sytuację. Odsłonięcie tablicy poświęconej pamięci byłych i obecnych mieszkańców Siekierek wpisano w świętowanie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wygląda na to, że burmistrz Kotowicz na siłę próbuje przekonać do karkołomnych historycznych interpretacji. Skoro napis na głazie brzmi: Ku pamięci byłym i obecnym mieszkańcom Siekierek”, to pytamy: Co wspólnego ma odzyskanie przez Polskę niepodległości z dziękowaniem m.in. Niemcom, którzy kiedyś zamieszkiwali te tereny?
Na 100-lecie odzyskania niepodległości wspominają… niemieckich mieszkańców

Autor: fot. UM Cedynia

Oficjalna strona gminy na temat uroczystości organizowanych 18 sierpnia 2018 r. w Siekierkach głosi: Burmistrz Cedyni Gabriela Kotowicz, podczas swojego przemówienia, nawiązywała do ważnej roli tradycji, jedności i wspólnoty. Wspomniała również, że takie inicjatywy, jak uroczyste odsłonięcie kamienia pamiątkowego, wpisują się w tak ważną dla nas Polaków rocznicę – sto lat w niepodległej Polsce.

Pani Kotowicz, co mają byli niemieccy mieszkańcy Siekierek do odzyskania przez Polskę niepodległości 100 lat temu? (pomijając już fakt, że kamienie to są do procy, a to jest głaz).

Nie mamy nic przeciwko upamiętnieniu byłych niemieckich i polskich mieszkańców. Jednak chcąc nawiązywać do odzyskania przez Polskę niepodległości, trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że te tereny zamieszkiwali Niemcy. Wśród nich byli także naziści oraz ludzie niewalczący bynajmniej za Polskę, a wręcz przeciwnie.

Przypomnijmy, że w 1918 r. i w czasie wersalskich uzgodnień państwo niemieckie było przeciwne odzyskaniu niepodległości przez Polskę. Oddawało bowiem część swoich ziem odradzającej się na nowo naszej ojczyźnie.

Inicjatywę odsłonięcia głazu ku pamięci dawnych i obecnych mieszkańców Siekierek zupełnie zatem niepotrzebnie wykorzystano do uroczystości z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Ni przypiął, ni przyłatał…


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama