Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 marca 2026 04:14
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jedna frakcja PiS popiera jednego kandydata, a druga drugiego?

Poseł PiS Artur Szałabawka przekonywał na specjalnie zwołanej konferencji w Urzędzie Miasta i Gminy w Gryfinie, że niedługo ruszy budowa obwodnicy Gryfina oraz że planowana jest budowa drogi krajowej nr 31 - odcinek węzła Radziszewo (ponoć w 2025 r.). Obok siedział burmistrz liczący na reelekcję i przytakiwał. Po czym później przyjechał minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński i mówił o innych drogach, spotykając się na skrzyżowani ulic w Gryfinie w towarzystwie kontrkandydata obecnego burmistrza.
Jedna frakcja PiS popiera jednego kandydata, a druga drugiego?

Autor: Tzw. gospodarska wizyta na inwestycji gminnej przy szkole, którą powinien prowadzić powiat.

Oficjalnym kandydatem PiS w Gryfinie jest Piotr Romanicz (ten przedwczoraj był przy skrzyżowaniu ulic w centrum miasta m.in. razem z ministrem Kwiecińskim). Piotr Romanicz startuje w z Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Natomiast posłowie PiS Artur Szałabawka czy Michał Jach fotografują się u nas głównie z Mieczysławem Sawarynem. Posłowie Dobrzyński i Krzysztof Zaremba jakby wręcz przeciwnie – raczej unikają obecnego burmistrza i zwołują konferencje w towarzystwie Piotra Romanicza.

 

Wizyty bywają nagłe, ale i odwoływane

-Proszę przyjść, przyjedzie minister sportu i będzie mowa o budowanej hali sportowej –zapraszał w tym tygodniu burmistrz Mieczysław Sawaryn.

Na marginesie na „pokazowej budowie”, która ruszyła znienacka, prace polegają głównie na postawieniu ogrodzenia i wycince drzew. Minister do burmistrza nie przyjechał... Ale tego dnia przybył minister rozwoju do kontrkandydata - Piotra Romanicza. Więc już na następny dzień na gospodarskiej wizycie na placu budowy pojawił się w towarzystwie burmistrza Mieczysława Sawaryna… Michał Jach.

Oczywiście do zobrazowania wizyty została zaproszona probumistrzowska Gazeta Gryfińska (prowadzi ją brat wiceburmistrza, a 4 lata wcześniej powstawała w lokalu wynajętym od Mieczysława Sawaryna). Zresztą burmistrz obecnie wydaje swojej gazetowe propagatory. Nawet dwa. Jeden za pieniądze podatników, bo twierdzi, że może. Mieczysław Sawaryn w gazetce przekonuje, że nie będzie potrzebna druga tura wyborów. Jednak jest jeszcze dwóch innych kontrkandydatów – bezpartyjny Jacek Kawka (związany do niedawna z Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry) i bezpartyjny Andrzej Urbański, popierany przez Koalicję Obywatelską - Platformę i Nowoczesną). Tak więc druga tura wydaje się nieunikniona.

Jednak niektórzy zwolennicy linii PiS mogą dostać politycznej schizofrenii. Mają bowiem trzech kandydatów i różne wskazania liderów (o czym jest powyżej). A do drugiej tury przejdzie dwóch…

Przy okazji trzeba wziąć pod uwagę, że te spory zwiększają szanse Andrzeja Urbańskiego...


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama