Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 11:16
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Edukacja zdrowotna zamiast religii? Katecheci ostro protestują przeciwko nowym planom resortu edukacji

Konflikt na linii katecheci – Ministerstwo Edukacji Narodowej przybiera na sile. Podczas gdy resort stawia na zdrowie psychiczne i profilaktykę uzależnień, środowiska religijne przypominają o 500 tysiącach podpisów pod projektem „Tak dla religii”. Czy nowy przedmiot faktycznie zagraża misji wychowawczej szkoły?
Edukacja zdrowotna zamiast religii? Katecheci ostro protestują przeciwko nowym planom resortu edukacji
Od września edukacja zdrowotna ma stać się obowiązkiem każdego ucznia. Zmiana, która miała być lekiem na współczesne problemy młodzieży, wywołała burzę wśród katechetów.

Autor: Canva

Na decyzję MEN o obowiązkowej edukacji zdrowotnej zareagowało Stowarzyszenia Katechetów Świeckich. Protestują przeciw marginalizacji religii i etyki.

Od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym. SKŚ krytycznie oceniło decyzję resortu. W ich opinii to pokazuje, „jakie treści kierownictwo MEN uznaje dziś za priorytetowe, marginalizując jednocześnie wychowanie do wartości”.

Nie tylko rozwój fizyczny i poznawczy, ale też moralny i duchowy

Dalej SKŚ przekonuje: „Takie działania prowadzą do zachwiania równowagi w edukacji, która powinna obejmować nie tylko rozwój fizyczny i poznawczy, ale również moralny i duchowy. Szkoła pozbawiona wymiaru aksjologicznego nie jest w stanie w pełni realizować swojej misji wychowawczej”.

Stowarzyszenie zwraca uwagę na brak reakcji MEN na obywatelski projekt ustawy „Tak dla religii lub etyki w szkole”, pod którym podpisało się ponad 500 tys. osób. SKŚ uważa, że pomijanie tego projektu oznacza brak realnego dialogu społecznego i domaga się wznowienia prac legislacyjnych oraz debaty w Komisji Edukacji i Nauki.

Swoje oświadczenie zarząd Stowarzyszenia kończy apelem: „Wzywamy kierownictwo MEN do przywrócenia równowagi w systemie edukacji oraz do uznania, że wychowanie do wartości stanowi niezbędny fundament rozwoju młodego pokolenia”.

Zarzut prawicy: seksualizowanie dzieci

Spór o edukację zdrowotną trwa od pojawienia się informacji, że taki przedmiot wejdzie do szkół. Prawa strona sceny politycznej od razu zaatakowała ten projekt argumentem, że szkoła będzie „seksualizowała” dzieci. 

Żeby wyciszyć spór polityczny wobec bardzo potrzebnego młodym ludziom przedmiotu, MEN zdecydował, że będzie on nieobowiązkowy.

Edukacja zdrowotna weszła do szkół 1 września 2025 r. I zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie. Przedmiot jest realizowany w szkołach podstawowych w klasach IV-VIII i przez dwa lata w szkołach ponadpodstawowych. 

W tym roku szkolnym na edukacje zdrowotną chodzi około 30 proc. uczniów. 

Edukacja zdrowotna przedmiotem obowiązkowym

W przyszłym roku szkolnym ma to być już przedmiot obowiązkowy, który będzie łączył różne obszary wiedzy o zdrowiu. Pojawią się zagadnienia zdrowia psychicznego, odżywiania, aktywności fizycznej, korzystania z internetu i profilaktyki uzależnień.

Treści dotyczących edukacji seksualnej będą nieobowiązkowe.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

alex 04.05.2026 22:02
Wyjaśnianie ludziom aspektów zdrowia i funkcjonowania człowieka , jest o wiele bardziej potrzebne do życia , niż wciskanie bajek i mitów o dziewicy rodzącej dzieci po uprzednim zapłodnieniu jej przez ducha i o mężczyźnie chodzącym po wodzie i wstającym z grobu , a w konsekwencji straszeniem dziatwy piekłem i wiecznymi mękami jeżeli nie będą wierzyć w tego człowieka i jego '' cuda '' . Religia powoduje zaburzenia psychiczne i często też fizyczne ( grymas nienawiści , szarość i pustka w oczach ) , takie objawy bardzo często widać u ludzi radykalnie przekonanych o nieomylności swojej religii i przekonań !!! Ludzie , którzy nic nie wiedzą , muszą we wszystko wierzyć . Niestety , ale czym więcej wyznawców w danej społeczności , tym proporcjonalnie mniej w tych grupach osób wykształconych i ufających w ludzki rozum !!! Oczywiście nie twierdzę , że ludzie mniej wykształceni są gorsi czy źli , ale brak wykształcenia powoduje zastępowanie wiedzy dogmatami i zabobonami !!!

po prostu 04.05.2026 23:20
Ależ ty cyryliczny trollu jesteś nieskończenie głupi.

XDDD 05.05.2026 04:17
po prostu 04.05.2026 23:20
Ależ ty cyryliczny trollu jesteś nieskończenie głupi.
WIDZĘ, ŻE CORAZ GORZEJ Z TOBĄ 😂😂😂

A. Żmijewski 24.04.2026 15:56
Zdrowie jest ważniejsze pyr pyr od religii, bo gdybyśmy zawsze byli zdrowi to religia byłaby zbędna pyr pyr pyr

jajcarz 24.04.2026 00:00
Katecheci chcą więcej religii, a ja bym chciał więcej wakacji. Ciekawe, czy pode mną też się podpisze 500 tysięcy osób?

Wniosek 23.04.2026 19:21
Religie do kościoła ! Rycie bereta dzieciom od małego ..wysoce szkodliwe dla psychiki . Zastraszanie pieklem ,diabłami w które kler sam nie wierzy... ma na celu wyłącznie wychowanie sobie przyszłych poddanych sponsorów .

nauczycielka 23.04.2026 16:47
Ciekawi mnie ten zapis o „nieobowiązkowej” edukacji seksualnej w ramach obowiązkowego przedmiotu. To brzmi jak logistyczny koszmar dla dyrektorów – połowa klasy zostaje, połowa wychodzi? Kompletny chaos organizacyjny się szykuje.

Kawa na ławę 23.04.2026 19:26
A czym się to różni od nieobowiązkowej religii ? Z tej edukacji seksualnej wiedza chociaż przyda się w życiu doczesnym . A co z religii ? Mrzonki o niebie ? Jakieś dowody ?

Zaka 24.04.2026 15:36
Kawa na ławę 23.04.2026 19:26
A czym się to różni od nieobowiązkowej religii ? Z tej edukacji seksualnej wiedza chociaż przyda się w życiu doczesnym . A co z religii ? Mrzonki o niebie ? Jakieś dowody ?
Masz jakieś dowody, że wszystko powstało z niczego?

alex 04.05.2026 21:44
Ciekawe skąd się wziął bożek chrześcijan i każdy inny w którego wierzą różni ludzie i różne grupy etniczne ? Skoro dla katolików do stworzenia potrzebna jest kreacja i wszystko według nich stworzył Jehowa , to w takim razie kto stworzył Jehowę ?

po prostu 04.05.2026 23:21
Przestań szczuć trollu cyryliczny.

Nic dobrego 23.04.2026 16:10
Szkoła ogólnie psuje dzieci. Wchodzą ciekawe życia i entuzjastyczne a wychodzą zmęczone, znudzone, sfrustrowane. Przerobione na paprykarz szczeciński dla dobra systemu.

LEBIEG... 04.05.2026 22:52
Nic dobrego 23.04.2026 16:10
Szkoła ogólnie psuje dzieci. Wchodzą ciekawe życia i entuzjastyczne a wychodzą zmęczone, znudzone, sfrustrowane. Przerobione na paprykarz szczeciński dla dobra systemu.
TO JESZCZE ZALEŻY OD NAUCZYCIELA, ALE NIESTETY JAKIEŚ 90% TO NIEKOMPETENTNE DZBANY OBRZYDZAJĄCE NAUKĘ.

do cyrylicznego 04.05.2026 23:22
Taki procent to tylko chyba u was.

BEKA... 05.05.2026 04:19
do cyrylicznego 04.05.2026 23:22
Taki procent to tylko chyba u was.
NO W POLSCE, A U WAS ILE? 😂

Wikarus 23.04.2026 14:54
Z listu kajfasza i barabasza do pospólstwa. Zaprawdę powiadam wam maluczcy że za rezygnację z lekcji Religi czekają was męki piekielne sodomia i gomoria albowiem religia to królowa nauk a nie jakieś tam bara bara za stodołą. Amen

prosta sprawa 23.04.2026 14:00
Szkoła jest od nauki, a nie od modlenia się, pora to w końcu zrozumieć.

hmm... 23.04.2026 13:44
Patrząc na statystyki, gdzie tylko 30% uczniów chodzi na te zajęcia jako dobrowolne, widać, że rodzice i młodzież średnio to kupują. Zrobienie z tego przymusu tylko pogłębi niechęć do szkoły, zamiast realnie pomóc.

oczywista oczywistość 23.04.2026 13:30
Zdrowie psychiczne i profilaktyka uzależnień są teraz ważniejsze niż dogmaty, brawo MEN!

Monika 23.04.2026 12:06
Moim zdaniem katecheci mają trochę racji w kwestii braku dialogu. Jeśli pod projektem obywatelskim podpisuje się pół miliona ludzi, to ignorowanie tego przez MEN jest po prostu słabe demokratycznie, niezależnie od poglądów na samą religię.

stara śpiewka 23.04.2026 12:06
No i znowu to samo, ciągła walka o te godziny, a dzieciaki i tak są przeładowane materiałem.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama