Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 16:37
Reklama
Reklama
Reklama

Polska robi przyspieszenie z ładowarkami dla elektryków. Szybkie ładowarki zmieniają rynek

Liczba szybkich punktów ładowania DC wzrosła w Polsce prawie dziewięciokrotnie. Na jeden taki punkt przypada dziś 18,3 auta elektrycznego.
Polska robi przyspieszenie z ładowarkami dla elektryków. Szybkie ładowarki zmieniają rynek
Punkty DC mają największe znaczenie dla kierowców w trasie, ponieważ pozwalają naładować samochód znacznie szybciej niż tradycyjne punkty AC.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Jak wynika z informacji przedstawionych przez Powerdot Polska, w ostatnich latach infrastruktura ładowania samochodów elektrycznych w Polsce rozwijała się bardzo szybko, zwłaszcza w segmencie szybkich punktów DC. Na jeden publiczny punkt ładowania przypada w Polsce 7,4 samochodu elektrycznego typu BEV. 

W zestawieniu obejmującym m.in. Niemcy, Francję, Norwegię, Hiszpanię i Portugalię lepiej pod tym względem wypada jedynie Hiszpania, gdzie na jeden punkt przypada 5,7 pojazdu BEV.

Szybkie ładowarki zmieniają rynek

Jeszcze korzystniej Polska wygląda w przypadku szybkich punktów ładowania prądem stałym, czyli DC. To właśnie one mają największe znaczenie dla kierowców w trasie, ponieważ pozwalają naładować samochód znacznie szybciej niż tradycyjne punkty AC – w zależności od auta i mocy ładowarki od kilkunastu minut do około godziny.

Z danych Powerdot wynika, że w Polsce na jeden punkt DC przypada obecnie 18,3 samochodu BEV. Dla porównania w Niemczech jest to 43,4 auta, we Francji 40,4, w Portugalii 45, a w Norwegii aż 83,4. Hiszpania, choć ma bardzo dobry wynik w ogólnej dostępności ładowarek, w segmencie DC notuje 23,9 auta na jeden szybki punkt ładowania.

– Nie wygrywamy skalą, ale pod względem dostępności szybkiego ładowania wypadamy korzystniej od znacznie większych i bardziej dojrzałych rynków – 

ocenia Grigoriy Grigoriev, General Manager Powerdot Polska.

Prawie dziewięciokrotny wzrost od 2021 roku

Największą zmianę widać w tempie rozbudowy sieci szybkiego ładowania. W 2021 roku w Polsce działało 687 punktów DC i 2192 punkty AC. Obecnie liczba punktów DC wzrosła do 5980, a punktów AC do 6593. Oznacza to, że różnica między wolniejszymi i szybszymi ładowarkami wyraźnie się zmniejszyła.

Powerdot wskazuje również, że tempo przyrostu szybkich ładowarek jest dziś wyższe niż tempo wzrostu liczby samochodów elektrycznych w Polsce. Zdaniem firmy pokazuje to, że krajowy rynek nie powinien być postrzegany wyłącznie jako nadrabiający zaległości wobec Zachodu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 17.06.2026 15:31
A jak to wygląda pyr pyr na terenie naszego powiatu? Są te ładowarki dostępne na parkingach pyr pyr czy nie ma?

dos 17.06.2026 15:58
Źle! Podobnie jak przed LIDLEM - niby jest a nikt z tego nie może skorzystać.

;-) 17.06.2026 01:19
Piękna sprawa! Teraz zamiast trzech kaw i obiadu podczas ładowania, zdążę tylko pójść do toalety i już trzeba będzie odjeżdżać. Może ucierpieć na tym mój żołądek, ale portfel zyska.

na plus 17.06.2026 00:28
I bardzo dobrze, może w końcu ceny tych aut trochę spadną, jak infrastruktura przestanie być problemem.

z firmy 16.06.2026 14:37
Wzrost liczby szybkich ładowarek to świetna wiadomość nie tylko dla prywatnych kierowców, ale przede wszystkim dla firm kurierskich i logistycznych, które chcą elektryfikować swoje floty. Krótki czas ładowania w ciągu dnia pozwala na lepszą optymalizację tras i mniejsze straty czasu. Jednak samo postawienie słupków to połowa sukcesu – najważniejsze będzie utrzymanie ich sprawności i intuicyjny system płatności bez konieczności instalowania dziesięciu różnych aplikacji.

Look 16.06.2026 12:44
Super news, ale ciekawe czy nasze sieci energetyczne w ogóle wytrzymają takie obciążenie przy tylu szybkich stacjach?

WCRL 16.06.2026 12:44
Koniec z długim czekaniem na naładowanie baterii i planowaniem tras ze strachem w oczach. Nadchodzi prawdziwe przyspieszenie – na polskich drogach pojawią się nowoczesne, szybkie ładowarki, które skrócą czas postoju do minimum i zrewolucjonizują rynek EV.

XYZ 16.06.2026 12:36
a ile jest ładowarek w Gryfinie?

key 16.06.2026 12:14
Kluczem do sukcesu są tutaj ładowarki o mocy powyżej 150 kW, a najlepiej te 350 kW. Jeśli faktycznie powstaną przy głównych trasach i autostradach, to czas ładowania spadnie do kilkunastu minut. To z kolei zrówna komfort podróży elektrykiem z autem spalinowym. Dotychczasowe ładowarki 50 kW tylko generowały kolejki. Zmiana myślenia o infrastrukturze w Polsce była po prostu konieczna, żeby ten rynek ruszył z miejsca.

ja 16.06.2026 12:13
No nareszcie! Bo jazda elektrykiem po Polsce w dłuższe trasy to była do tej pory jakaś logistyczna szkoła przetrwania. Trzymam kciuki, żeby te plany szybko weszły w życie.

i co z tego 16.06.2026 09:29
Tylko że w Gryfinie stoją ale zaplombowane.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama