Krutek, najsłynniejszy bocian z Mazur, 16 sierpnia – podaje RMF24 – rozpoczął swoją jesienną wędrówkę do Afryki. Informację przekazał Mazurski Park Krajobrazowy. Dzięki nadajnikowi GPS internauci i naukowcy mogą na bieżąco śledzić jego trasę oraz miejsca postoju.
To jeden z najbardziej rozpoznawalnych bocianów w Polsce – jako pisklę wypadł z gniazda, został uratowany przez mieszkańców i przyrodników, a dziś jest symbolem Krutyni i Mazur.
Czy bociany już odlatują z Polski?
Druga połowa sierpnia to tradycyjnie okres odlotów bocianów białych. Ornitolodzy wskazują, że większość ptaków opuszcza Polskę między połową sierpnia a początkiem września. Proces trwa zwykle około dwóch tygodni, a do początku września większość bocianów jest już poza naszym krajem.
Eksperci zauważają jednak, że w ostatnich latach część populacji rozpoczyna migrację wcześniej niż dawniej. Jeszcze kilkanaście lat temu kulminacja odlotów przypadała częściej na przełom sierpnia i września. Dziś pierwsze „sejmiki bocianie”, czyli zgromadzenia przed odlotem, obserwowane są już na przełomie lipca i sierpnia.
Większość polskich bocianów korzysta ze wschodniego szlaku migracyjnego. Ptaki lecą przez Słowację lub Węgry, Bałkany, Turcję, Bliski Wschód, Egipt do Afryki Wschodniej i Środkowej. Niektóre osobniki zimują w Sudanie, Etiopii, Kenii czy Tanzanii. Trasa może liczyć nawet 10-12 tys. kilometrów w jedną stronę.
Znak, że nadchodzi jesień
Polska jest jednym z najważniejszych krajów dla bociana białego. Szacuje się, że w naszym kraju gniazduje około 40-50 tys. par bocianów białych, co stanowi nawet około 20-25 proc. światowej populacji.
Sprzyjają temu przede wszystkim rozległe tereny rolnicze, łąki, pastwiska, doliny rzeczne i mokradła, gdzie ptaki łatwo znajdują pożywienie – owady, dżdżownice, gryzonie czy płazy. Duże znaczenie ma również tradycyjny krajobraz polskiej wsi z licznymi słupami energetycznymi, dachami i specjalnymi platformami, na których bociany zakładają gniazda.
Dlatego sierpniowe odloty są jednym z najbardziej charakterystycznych znaków zbliżającej się jesieni.


Napisz komentarz
Komentarze