Gryfino, niewielkie miasto położone w otoczeniu Parku Krajobrazowego Doliny Dolnej Odry, to miejsce, w którym pani Małgorzata otworzyła sklep w modelu franczyzowym. Dziś, po sześciu latach, mówi wprost, że była to jedna z najlepszych decyzji w jej życiu. Zanim zdecydowała się na prowadzenie swojego biznesu, zdobywała doświadczenie w różnych branżach. Jak podkreśla, to właśnie ta różnorodność okazała się jej dużym atutem i pomogła odnaleźć się w nowej roli.
– Przyszedł moment, w którym poczułam, że chcę spróbować czegoś swojego. Dziś wiem, że to była bardzo dobra decyzja. Największą satysfakcję daje mi to, że widzę efekty swojej pracy i wiem, że mam wpływ na to, jak wygląda moja codzienność – podkreśla Małgorzata Janicka, franczyzobiorczyni Żabki z Gryfina.
Pomoc zespołu w budowaniu sukcesu
Jednym z fundamentów jej działalności jest zespół. Zatrudnia cztery osoby, które wspierają ją w codziennym prowadzeniu sklepu i pozwalają lepiej łączyć życie zawodowe z prywatnym. Szczególne miejsce w jej działalności zajmuje strefa gastronomiczna, na którą od początku stawiała bardzo duży nacisk. Dbałość o jakość i standardy przełożyły się na wyróżnienie jej pracy, a także na rozwój zawodowy. Dzięki swojemu zaangażowaniu została trenerką strefy gastronomicznej i dziś dzieli się wiedzą z innymi franczyzobiorcami jak lepiej prowadzić ten obszar w sklepie, dbać o jakość produktów, obsługę klientów i rozwój sprzedaży.
– Od początku wiedziałam, że chcę wyróżniać się jakością. Strefa gastro to serce sklepu i miejsce, które naprawdę buduje relację z klientem. Wymaga dużego zaangażowania i dbałości o szczegóły, ale daje też ogromną satysfakcję, kiedy widzę, że klienci doceniają tę pracę i wracają każdego dnia – mówi Małgorzata Janicka.
Wsparcie w budowaniu franczyzy
Prowadzenie biznesu nie oznacza jednak działania w pojedynkę. Duże znaczenie ma codzienne wsparcie oraz nowoczesne rozwiązania technologiczne.
– Systemy takie jak Cyberstore czy Optiplan bardzo ułatwiają zarządzanie sklepem. Mogę na bieżąco kontrolować wyniki, sprawdzać sprzedaż i szybciej reagować na potrzeby klientów. Dużo łatwiej planuje się też pracę zespołu i organizuje codzienne obowiązki, dzięki czemu prowadzenie biznesu jest po prostu bardziej uporządkowane i mniej stresujące. Dzięki tej technologii mogę to robić również zdalnie – dodaje pani Małgorzata.
Franczyza pozwoliła jej rozwinąć działalność oraz osiągnąć cele prywatne, w tym zakup domu dla swojej rodziny. Mimo wielu obowiązków znajduje czas dla bliskich, a zapytana o radę dla osób rozważających otworzenie biznesu pod zielonym szyldem podkreśla, że kluczem do sukcesu jest zaangażowanie, obecność i codzienna praca razem z zespołem.
Więcej informacji o franczyzie z Żabką: www.zabka.pl/franczyza
Artykuł sponsorowany.





