Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 7 czerwca 2026 11:56
Reklama
Reklama
Reklama

Strajk nauczycieli niemal pewny

W poniedziałek 8 kwietnia 2019 r. rozpocznie się beztermonowy strajk w polskiej oświacie. To niemal pewne, bowiem oferta przedstawiona dzisiaj przez Beatę Szydło - zdaniem związkowców - zaogniła konflikt. Nastąpił pat w negocjajcjach z rządem.
Strajk nauczycieli niemal pewny
Prezes Oddziału ZNP Beata Gorzelańczyk

Związki zawodowe (ZNP, Solidarnosć i Forum ZZ) nie zgadzają się na propozycje rządu zwłaszcza te dotyczące zwiększenia pensum.

-Takie pomysły oznaczają zwolnienia nauczycieli - podkreślają związkowcy.

W komunikacie wydanym dzisiaj przez Związek Naucczycielstwa Polskiego czytamy:
 
Strona związkowa nie otrzymała – mimo wielokrotnych próśb – tej oferty w formie pisemnej. Natomiast materiały te – w postaci komunikatu prasowego oraz prezentacji – otrzymali dziennikarze na konferencji prasowej strony rządowej, która odbyła się tuż po rozmowach.
 
Dzisiejsza propozycja rządu oznacza:
 
– brak realnych podwyżek wynagrodzenia zasadniczego w 2019 roku,
 
– znaczącą redukcję etatów nauczycielskich,
 
– pogorszenie oferty edukacyjnej w szkołach wiejskich,
 
– zwiększenie obowiązków i czasu pracy nauczycieli.
 
Podkreślamy, że strona związkowa w trakcie negocjacji trwających od 25 marca przedstawiła aż trzy propozycje dotyczące wzrostu wynagrodzeń. Nie spotkały się one z aprobatą strony rządowej. Także dzisiaj przedstawiciele rządu nie odnieśli się do propozycji FZZ i ZNP złożonej w środę wieczorem (3 kwietnia 2019 r.), polegającej na rozłożeniu 30% podwyżki na dwie tury (15% od 1 stycznia i 15% od 1 września br.).
 
Dotychczasowe propozycje rządu nie dają podstaw do odwołania strajku w ramach legalnie toczącego się sporu zbiorowego.
 
Strajk rozpocznie się od 8 kwietnia 2019 roku.
 
Sławomir Broniarz, ZNP
 
Sławomir Wittkowicz, FZZ
 

Za strajkiem opowiedziało się ponad 80 procent szkół. Przeprowadzenie egzaminów jest poważnie zagrożone

Kuratorium Oświaty w Szczecinie prosi mieszkańców regionu z pedagogicznym wykształceniem, by zgłaszali się do pomocy przy egzaminach. Telefony w tej sprawie otrzymują także emerytowani nauczyciele.

Jednak ZNP ostrzega dyrektorów, że MEN naraża dyrektorów na konsekwencje prawne.

Jak będzie wyglądała akcja protestacyjna?

- Strajkujący będą przebywać w szkole w godzinach swojej pracy określonych odpowiednio w planie zajęć, harmonogramie, regulaminie pracy lub umowie o pracę. Nie będą wykonowali żadnych obowiązków wynikających ze stosunku pracy, a więc nie będą prowadzili żadnych zajęć, nie będą także pełnili dyżurów podczas przerw - informuje nas Beata Gorzelańczyk, prezes Oddziału ZNP obejmującego gminy Gryfino, Stare Czarnowo i Trzcińsko-Zdrój.

Prezes Beata Gorzelańczyk dodaje, że w gminie Gryfino do akcji strajkowej przystąpiły wszystkie placówki oświatowe z wyjątkiem Przedszkola nr 1 im. Krasnala Hałabały. Natomiast w gminie Trzcińsko-Zrój z 5 placówek do akcji protestacyjnej nie włączają się Szkoła Podstawowa w Gogolicach i Przedszkole Miejskie. Nauczyciele z Zespołu Szkół w Kołbaczu (gm. Stare Czarnowo) powołali komitet strajkowy i są gotowi do protestu od 8 kwietnia.

Komitety strajkowe powstały także w innych placówkach oświatowych na terenie powiatu gryfińskiego. Rodzice otrzymali informacje o możliwości rozpoczęcia akcji strajkowej oraz prośbę o zapewnienie w miarę możliwości opieki nad dziećmi. Jednocześnie dyrektorzy deklarują, że będą czynne świetlice oraz stołówki szkolne, więc uczniowie, którzy nie będą mogli zostać w domach, zostaną otoczeni opieką w szkołach.

 

W niedzielę w wielu miastach w kraju mają ruszyć marsze poparcia i solidarności dla nauczycieli. Już teraz wiele instytucji kultury przygotowuje ofertę dla dzieci i młodzieży na czas strajku pracowników oświaty, solidaryzując się ze środowiskiem nauczycielskim.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama