Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:03
Reklama
Reklama

Czołówka pod Gryfinem. Dwie osoby i jedno dziecko poszkodowane

Do wypadku doszło na wyjeżdzie z Gryfina, z ulicy Łużyckiej w kierunku Chojny na drodze krajowej nr 31. Było przed godziną 16, po opadach, gdy na drodze było ślisko.
Czołówka pod Gryfinem. Dwie osoby i jedno dziecko poszkodowane

- Kierująca pojazdem marki Kia, jadącego w kierunku miejscowości Chojna, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn utraciła panowanie nad samochodem i zderzyła się z autem marki Renault Master, jadącym z przeciwnego kierunku ruchu. W pojeździe Kia podróżowały cztery osoby, w tym dwoje dzieci - informuje nas aspirant sztabowy Marcin Karpierz z Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie, rzecznik prasowy komendanta powiatowego policji w Gryfinie.

Trzy osoby, w tym jedno dziecko, były opatrywane przez ratowników z karetki pogotowia. Kierujący renaultem nie odniósł obrażeń. 

-W związku z opadami atmosferycznymi prosimy o zwiększenie odległości między autami i dostosowanie prędkości, stosowanie się do poleceń policjantów wskazujących kierunek objazdu. Proszę też o przełączenie świateł do jazdy dziennej na światła mijania. Niestety jest to nagminne wykroczenie, jakie zauważamy podczas takiej pogody, a to powoduje brak widoczności pojazdu, ponieważ nie świecą tylne światła - mówi oficer prasowy policji asp. sztab. Marcin Karpierz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama