Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 15:23
Reklama
Reklama

Przy świadkach wyrzucił odpady niedaleko boiska

Na tyły boiska w Wirowie podjechał w sobotę, 19 marca ok. godziny 12.30 dostawczy samochód marki VW. Dwóch mężczyzn wysiadło z auta i nie przejmując się obecnością dzieci i dorosłych, wysypało w pobliżu do lasu zawartość tzw. paki. Potem wsiedli do samochodu i odjechali. Przedmiotowy ładunek stanowiły świeżo ścięte gałęzie różnych krzewów i roślin oraz kilka opakowań po batonikach. Na miejsce została wezwana Straż Miejska, której wskazano numery rejestracyjne pojazdu – taką wiadomość otrzymaliśmy od jednego z naszych czytelników.
Przy świadkach wyrzucił odpady niedaleko boiska

- Po co zatem nowa ustawa śmieciowa, skoro lepiej podrzucić swoje śmieci do lasu? Ciekawe jaki będzie finał poszukiwań sprawców zaśmiecania przez strażników  i czy panowie z busa poniosą jakiekolwiek konsekwencje? Ciekawe również kiedy odpady znikną z lasu? – pyta internauta.

 

Strażnik leśny i pracownik Służby Leśnej mający uprawnienia strażnika np. leśniczy,  ma prawo do nałożenia grzywny w formie mandatu karnego o wysokości od 20 do 500 złotych. Grzywny są nakładane za wykroczenia określone w kodeksie wykroczeń (np. wjazd i parkowanie pojazdu w miejscu niedozwolonym, niszczenie grzybów i grzybni, płoszenie, zabijanie dzikich zwierząt, niszczenie lęgów ptasich mrowisk itd.), w ustawie o ochronie przyrody (np. wypalanie roślinności, uszkadzanie drzew i krzewów) oraz za wykroczenia określone w prawie łowieckim.

- Czy kierowca tego pojazdu nie zasługuje również na "wynagrodzenie" opisane powyżej? – takim zapytaniem kończy swój list nasz czytelnik (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama