Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 02:30
Reklama
Reklama
Reklama

W tym budynku będą przyjmować lekarze specjaliści

Inwestorem jest starostwo. Władze powiatu chcą w budynku byłego internatu na parterze zlokalizować przychodnię lekarską, gdzie mają przyjmować specjaliści. Starostwo stara się już o pieniądze na windę z PFRON. Wątpliwości co do miała doktor Joanna Kostrzewa, o czym pisaliśmy już wcześniej.
W tym budynku będą przyjmować lekarze specjaliści
Budynek stoi obok Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Chojnie. Przypomnijmy, zdaniem radnej Joanny Kostrzewy ingerencja powiatu może spowodować nierówności w traktowaniu podmiotów.
 
Czyja to własność?
Na wątpliwości radnej odpowiadał starosta Wojciech Konarski.
-Majątek, o którym mowa, stanowi majątek powiatu, czyli wszyscy razem - Zarząd i Rada są odpowiedzialni za to, żeby był on jak najlepiej zagospodarowany. Akurat w internacie, praktycznie od od kiedy powiat przejął ten budynek, nie udało się skutecznie zagospodarować trzeciego piętra, które stoi puste. W związku z tym są koszty ogrzewania i niewykorzystywania tych pomieszczeń. Nie udało się go zagospodarować, przy czym oczywiście ogłaszane były przetargi. Niestety nie udawało się nigdy przez te 15-20 lat znaleźć podmiotów, które chciałyby tam rozpocząć jakąkolwiek działalność -powiedział starosta. -Swego czasu powiat gryfiński oddał swoją nieruchomość gminie Chojna właśnie na funkcjonowanie POZ, czyli w tym momencie typowo prywatnego podmiotu. Można by powiedzieć, iż w rezultacie oddano to bez przetargu, ponieważ tam działał ten podmiot. Oddając na własność nieodpłatnie budynek, powiat dał przez to możliwość gminie Chojna przekazania, w tym momencie tylko za czynsz dzierżawny, pod działalność typowo prywatnego podmiotu jakim jest POZ – dodał Wojciech Konarski.
 
Powiat wykonuje zadania ze wspólnikiem
Filia Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Chojnie prawdopodobnie zostanie przeniesiona na trzecie piętro, a gabinety lekarzy specjalistów mają być na parterze.
-Należy realizować zadanie jak najbardziej właściwego wykorzystania mienia i zapewnienia mieszkańcom ochrony zdrowia – argumentował Wojciech Konarski.  Zatem w momencie kiedy w Chojnie zrodziła się niestabilna sytuacja co do funkcjonowania nie obcego podmiotu, tylko podmiotu powiatowego, to nawet jeżeli wspólnikiem powiatu jest spółka X,Y,Z to za zadanie – szpital czy ochrona zdrowia mieszkańców - odpowiedzialny jest powiat. Tak jest zapisane w ustawie o samorządzie powiatowym. W związku z tym zamiarem Zarządu jest po pierwsze wykorzystanie tego budynku w 100 procentach, po drugie oczywiście poprawa opieki medycznej dla mieszkańców Chojny, która niestety cały czas odczytywana jest (nawet przez NFZ) jako biała plama – dodał starosta.
 
Odbudować specjalistykę
Starostwo postanowiło rozwiązać w szerszym zakresie dostęp do lekarzy specjalistów.
-Trzeba w jak najszerszym względzie rozwijać specjalistykę. W poprzednich latach udało się ją przywrócić i rozbudować  w Chojnie. W działalności szpitala był taki moment, że nie było ani specjalistyki w Gryfinie, ani w Chojnie. Udało się powiatowi odbudować to dużym wysiłkiem. Pierwszy rok w Chojnie to przecież była komercja. Niestety uwarunkowania są takie, że często w działalności decyduje uzyskanie bądź nieuzyskanie kontraktu z NFZ, czyli trzeba po prostu wykazywać potrzeby w danej dziedzinie. Wówczas też trzeba pozyskiwać lekarzy, na których w wielu specjalizacjach jest deficyt. Trudno jest kogoś namówić na przyjazd do Chojny i prowadzenie działalności. Stąd taki pomysł a nie inny – powiedział starosta.
 
Czy robią to z głową
Radna Joanna Kostrzewa zapytała na sesji, jakie specjalizacje będą się mieściły w budynku chojeńskiego byłego internatu. Aby zrobić remont w przychodni, trzeba wiedzieć co się tam będzie odbywało. Na przykład jak w budynku ma być  poradnia ortopedyczna, to potrzebny jest też rentgen.
-Rozumiem panią radną, ale że nie jestem specjalistą. Z tego co udało mi się dowiedzieć, to dzisiaj rentgeny są przenośne, a zakup urządzenia to koszt ok. 300 000 zł. Teoretycznie każdy podnosiłby jakość swoich usług, gdyby był majętny… - odpowiedział starosta.
-Wiem, odrzucano oferty z POZ. Uważam, że należałoby porozmawiać z NFZ jakie są wymogi na prowadzenie ortopedii. Jeżeli oczywiście miałyby tam być ortopedia i chirurgia – podpowiedziała doktor Joanna Kostrzewa.
O wątpliwościach radnej Joanny Kostrzewy pisaliśmy już wcześniej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: na plus Treść komentarza: Super, że organizowana jest zbiórka przy przystanku, ale pamiętajcie o odpowiednim wyposażeniu – odblaski, naładowane telefony i aplikacje śledzące trasę, żeby samemu się nie zgubić w terenie. Policja z Zielonej Góry prowadzi sprawę, więc każdy sygnał od razu zgłaszajcie pod 112, nie czekajcie na rozwój wypadków na Facebooku. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:39 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza Autor komentarza: lewicowiec Treść komentarza: Czarzasty ocenił, że "brunatna koalicja walczy o władzę, a nie o wartości".- W związku z tym prezydent zrobił to, co potrafi: Postanowił wejść z buta, przepychać się, użyć siły fizycznej wobec kobiety i krzyczeć na korytarzu. Ostatecznie jednak posiedział w nocy w Trybunale ze swoimi kolegami i wyszedł. Okazał się nieskuteczny - stwierdził.Żenujące obrazki z sobotniej nocy zostaną z nim na zawsze. Nie są powodem do chwały ani dla niego, ani dla Polski, którą powinien godnie reprezentować - ocenił Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej w Sejmie. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:37 Źródło komentarza: Polityczna wojna o Trybunał Konstytucyjny. Walka o władzę wchodzi w nową fazę Autor komentarza: TRYBUNAŁ LUDU Treść komentarza: A WŁADZA W RĘCE LUDU Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:18 Źródło komentarza: Na stronie TK pojawiła się informacja o zawieszeniu prezesa Święczkowskiego i wiceprezesa Sochańskiego Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowy jest ten apel o wideodomofony i kamery posesyjne z godzin porannych. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że ich prywatny monitoring łapie krawędź drogi. Jeśli Tomek szedł pieszo albo wsiadał do jakiegoś auta, to na 90% któryś prywatny rejestrator w Grzybnie lub Chojnie to nagrał. Warto, żeby sąsiedzi nie kasowali nagrań z początku października i przejrzeli pętle. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 00:11 Źródło komentarza: Poszukiwania Tomasza. Nowe fakty i pilna akcja poszukiwawcza
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama