Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 07:17
Reklama
Reklama
Reklama

Opłata za śmieci ma być uzależniona od zużycia wody

-Według mnie to jest była ustawa, ale my samorządowcy musimy ją realizować - powiedział jeden z burmistrzów należący wraz ze swoją gminą do Związku Gmin Dolnej Odry. -Ceny rosną w bardzo szybkim tempie, a ustawodawca zrzucił to na gminę – burmistrz odniósł się w ten sposób do lipcowej uchwały, zgodnie z którą wszyscy właściciele nieruchomości mają obowiązek gromadzenia i wyrzucania śmieci w sposób selektywny (czyli rozdzielając plastik, szkło, papier itd.). Gdy obowiązek ten nie będzie wypełniany, naliczona ma być opłata podwyższona w wysokości nie niższej niż dwukrotność standardowej stawki i nie wyższej od jej czterokrotności.
Opłata za śmieci ma być uzależniona od zużycia wody

Do ZGDO z naszego powiatu należą gminy Banie, Cedynia, Stare Czarnowo i Moryń. I właśnie w tej ostatniej gminie burmistrz Józef Piątek spotkał się z mieszkańcami. Na zebraniu był obecny Jan Krzywicki, wójt gminy Boleszkowice i jednocześnie przewodniczący zarządu ZGDO.

Dlaczego wg zużycia wody?

Mieszkańcy wyrażali swoje wątpliwości co do podwyżek i pomysłu, żeby opłata za śmieci była uzależniona od zużycia wody.

-Decyzję tę podjęliśmy wspólnie jako burmistrzowie, bo chcieliśmy uszczelnić system. Każdy system można krytykować bo to, bo tamto. Myślę, że ten w oparciu o zużycie wody jest sprawiedliwy. Jeśli zużywa się wodę, to znaczy, że ktoś mieszka. Są ludzie, którzy mieszkania wynajmują, a nie płacą. Są domy, gdzie ludzie na wakacje przyjeżdżają – mówił dziś burmistrz Józef Piątek.

Słaba ściągalność

Burmistrz Józef Piątek przedstawił też informację, jaka jest ściągalność opłat za śmieci.

-W naszej gminie mieszka 4300 mieszkańców, a deklarację złożyło 3300 osób – ujawnił burmistrz Józef Piątek. -Do każdej wywózki dokładaliśmy 79 tys. zł. A dodatkowo z tych co się zadeklarowali, 8 procent nie płaci systematycznie – dodał burmistrz.

Za te osoby też dopłaca gmina. Pieniądze są powoli ściągane, ale doraźnie trzeba sięgnąć do budżetu gminy.

Wyszli i zostawili nas z długami

Okazuje się, że niektóre gminy wyszły ze Związku Gmin Dolnej Odry, a długi zostały. Ostatnio wyszły Chojna i Widuchowa.

-Gmina Chojna wyszła z ZGDO. Zaległości wynoszą 500 tys. zł. Do dziś ściągnięto tylko dwa procent – ujawnił burmistrz Józef Piątek.- W tym roku Chojna tylko do listopada dopłaciła 319 tys. zł. Więc problem jest dla wszystkich – dodał burmistrz.

-Gmina Stargard ma 1,5 mln zł długu względem ZGDO – powiedział Jan Krzywicki, wójt gminy Boleszkowice.

Ile za śmieci

Jakie będą stawki za śmieci i w jakim systemie płacone – to muszą zaakceptować radni poszczególnych gmin. Zaproponowano, aby w gospodarstwach selekcjonujących śmieci miesięczna stawka liczona od metra sześciennego wody wyniosła 6,70 zł. Natomiast w nieselekcjonujących stawka wynosiłaby 28,40 zł. Budynki jednorodzinne kompostujące bioodpady w przydomowym kompostowniku skorzystać mają z 40-groszowej obniżki za każdy kubik wody.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Poigott 13.07.2021 12:46
Komentarz usunięty

Poigott 26.06.2021 03:30
Komentarz zablokowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama