Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 08:07
Reklama
Reklama
Reklama

Drzewo spadło na samochód

Jednostka OSP w Krajniku Dolnym (gm. Chojna) została zadysponowana do powalonego drzewa na trasie Krajnik Dolny - Ognica. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia stwierdzono, że drzewo spadło na samochód osobowy, jednocześnie blokując całkowicie drogę.
Drzewo spadło na samochód

Autor: fot. OSP Krajnik Dolny

-Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, usunięciu drzewa za pomocą pilarki spalinowej z samochodu oraz drogi i odłączeniu klem akumulatora. Na czas działań ruch odbywał się wahadłowo. Nikomu nic się nie stało - czytamy w komunikacie OSP Krajnik Dolny.

Do zdarzenia doszło 22 lutego 2020 r. przed godziną 18.

Siły i środki: OSP Krajnik Dolny, Policja.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

no nie 24.02.2020 18:23
Wyjątkowy pech!

Richi 24.02.2020 00:47
Nie napisaliście najważniejszego, czy ten samochód był ubezpieczony?!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama