Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 lipca 2026 14:22
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Co robią ze źle zaparkowanymi i porzuconymi autami

Zakładają blokady na koła źle zaparkowanym autom, wywożą zdezelowane samochody, które blokują miejsca parkingowe. Tylko w styczniu ponad 500 blokad na koła założyła szczecińska straż miejska. Natomiast władze Świnoujścia ogłosiły przetarg na usunięcie zdezelowanych aut zalegających na ulicach miasta. Firmy mają czas do 8 lutego. A co w Gryfinie, Chojnie czy Mieszkowicach, gdzie problemy z parkowaniem i porzuconymi autami na terenie miasta są największe w naszym powiecie?
Co robią ze źle zaparkowanymi i porzuconymi autami
Władze najwyraźniej pozostawiają problem aby rozwiązał się sam. Liczą głównie na policję. W Gryfinie straż miejska wypisuje mandaty, ale blokad raczej nie zakłada. Ostatnie takie blokady widywano w parku miejskim, ale to dość dawno. A blokada może być założona, gdy kierowca zaparkuje na zakazie zatrzymywania się lub na chodniku, gdy nie zostawimy przepisowych 1,5 m dla pieszych.
 
Najlepszym rozwiązaniem, jakie władze mogłyby zaproponować kierowcom, to budowanie nowych parkingów. W Chojnie kilka nowych miejsc parkingowych powstało ostatnio przy modernizacji dróg. Gmina nie ma z nimi raczej nic wspólnego.
 
W Mieszkowicach przejazd przez miasto po południu to istny slalom. Władze sprawiły, że wkrótce ul. Sienkiewicza będzie jezdnią jednokierunkową.
 
W Gryfinie skończyło się na obietnicach. Przy ul. Flisaczej są nowe miejsca parkingowe, ale jest ich mniej niż przed remontem.
 
-Temat wydaje się być na czasie, szczególnie w odniesieniu do częstych zgłoszeń czytelników dotyczących mistrzów parkowania i z tego co widać na co dzień na ulicach Gryfina - pisze do nas jeden z czytelników.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A Treść komentarza: To chyba standard wśród kierowców Fliegel... 1 na 5 jaki spotykam na drogach jedzie normalnie, z odpowiednią prędkością. Reszta zapierdziela, wymusza, wpycha się gdzie nie ma miejsca. Jadą jakby tylko oni byli na drodze. Dobrze, że nikomu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 16.07.2026, 13:30 Źródło komentarza: Groźne zderzenie na trasie. Ciężarówka zmiażdżyła tył osobówki Autor komentarza: ech Treść komentarza: I znowu to samo – płacimy krocie, a aptek pod blokiem coraz mniej. Niedługo po zwykłą aspirynę będziemy jeździć do sąsiedniego powiatu. Data dodania komentarza: 16.07.2026, 13:26 Źródło komentarza: Mniej aptek, droższe leki. Dlaczego Polacy płacą za leczenie rekordowo dużo Autor komentarza: ciekawe Treść komentarza: Ciekawe, ile z tych spraw ostatecznie ląduje w sądach cywilnych po odszkodowania, skoro izby lekarskie tak chętnie umarzają tematy. Data dodania komentarza: 16.07.2026, 13:25 Źródło komentarza: Pacjenci kontra lekarze. Kiedy brak komunikacji rodzi konflikt i jak orzekają sądy lekarskie Autor komentarza: yhy Treść komentarza: Zgadzam się, ta bariera komunikacyjna to gigantyczny problem w naszym systemie zdrowia. Medycy są przepracowani, mają na pacjenta 10-15 minut wcisnąć procedury, klepać coś w komputerze i jeszcze wypełnić stertę papierów, o której też wspomniano w artykule. W takim pośpiechu nie ma czasu na empatię i spokojne wyjaśnienie ryzyka operacji czy działania leków. Pacjent wychodzi z gabinetu zdezorientowany, czuje się zignorowany, a jak coś pójdzie nie tak – od razu pisze pismo do OROZ, bo czuje żal. Data dodania komentarza: 16.07.2026, 12:49 Źródło komentarza: Pacjenci kontra lekarze. Kiedy brak komunikacji rodzi konflikt i jak orzekają sądy lekarskie
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama