Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 16 sierpnia 2026 12:09
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Niezbyt dobra nowina

Z Urzędu Miasta i Gminy w Gryfinie płynie niezbyt dobra nowina – władze potwierdzają połączenie Gryfińskiego Domu Kultury, Ośrodka Sportu i Rekreacji, Międzyszkolnego Ośrodka Sportu oraz Biblioteki Publicznej. Swoisty kołchoz ten miałby zwać się „domem kultury i sportu w Gryfinie”. Szczegóły planu ujawnia tym razem wiceburmistrz Paweł Nikitiński w najnowszym numerze 7 Dni Gryfina. My już wcześniej uzyskaliśmy potwierdzenie i przedstawiliśmy na portalu ten pomysł, ale nie udało nam się wtedy, mimo umówienia, porozmawiać szczegółowo z wiceburmistrzem.
Niezbyt dobra nowina
Co m.in. powiedział Paweł Nikitiński redaktorowi naczelnemu „siódemki” Przemysławowi Plecanowi?
 
Chodzi o pieniądze
Podobno chodzi o budżet , a konkretnie o  oszczędności.
-Organizacja ma się zmieniać, abyśmy mogli wydawać więcej na kulturę i sport – tak to ujmuje wiceburmistrz Paweł Nikitiński.
Jako przykład podaje księgowe, która pracują i w OSiR i w MOS. Najbardziej jednak dziwi dołączenie do tego konglomeratu bibliotek. To może spowodować marginalizację tej kulturotwórczej instytucji w gminie Gryfino. Może być też trudniej pozyskiwać pieniądze z zewnątrz, a do tej pory się to udawało czego przykładem jest odremontowany budynek biblioteki w Gryfinie.
 
Kogo zwolnią, a kogo przesuną?
Czy chodzi o zwolnienia?
-Ten proces musi zostać przeprowadzony w taki sposób , aby nie trzeba było zwalniać pracowników – snuje plany wiceburmistrz. Podobno z analiz, które przeprowadzono wynika, że główne zmniejszenie zatrudnienia będzie spowodowane przejściami niektórych pracowników na emerytury. Ci, co są dyrektorami w MOS, OSiR czy Bibliotece Publicznej mogą  być w nowym układzie kierownikami z niższą pensją.
 
Czy to struktura do wszystkiego czy do niczego?
Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Paweł Nikitiński już wie co będzie dominować w nowej strukturze. -Patrząc na budżety czy GDK czy OSiR wiemy, że te proporcje uda się zachować i z pewnością to kultura będzie dominantą – mówi wiceburmistrz. Dyrektor – menadżer zostanie zatem ktoś, kto bardziej związany jest z kulturą niż ze sportem.
 
Kiedy ewentualnie dojdzie do połączenia
-Myślę, że powołanie domu kultury i sportu nie na stąpi szybciej niż z końcem 2016 r. – informuje w  Paweł Nikitiński.
Na połączenie musi się zgodzić jeszcze Rada Miejska w Gryfinie. Miejmy jednak nadzieję, że pójdzie po rozum do głowy i dojdzie do wniosku, że Gryfino – miasto powiatowe, do tej pory o największych ambicjach w powiecie – nie skorzysta z rozwiązania charakterystycznych dla małych ośrodków, gdzie wszystko się łączy z oszczędności i chęci łatwiejszego sterowania.
 
Dla władzy w Gryfinie utworzenie jednego ośrodka kultury, sportu i obsługi obiektami oraz nabrzeżem, to przede wszystkim wygoda w zarządzaniu. Jednak co jest dobre dla władzy, nie musi być dobre dla społeczności.
 
O czym pisaliśmy wcześniej o pomyśle i jak zareagowali na ten pomysł nasi Czytelnicy?

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: śmiech Treść komentarza: Naiwnych w dolnej nie brakuje. Elektrownie zamykają a tam cały czas niektórzy wierzą że związki i politycy ciepłe stoki w dolnej uratują Data dodania komentarza: 16.08.2026, 10:17 Źródło komentarza: Burmistrz Sawaryn i związki zawodowe grabarzami Elektrowni Dolna Odra? Autor komentarza: zainteresowany Treść komentarza: Ta stabilizacja na kawalerkach dokładnie pokazuje, w jakim punkcie jest nasz rynek. Ludzi po prostu nie stać na 2–3 pokoje przez wysokie stopy i wymagania kredytowe, więc masowo uciekają w małe metraże. Efekt? Sztucznie pompowany popyt na 30 metrów kwadratowych. Sprzedający kawalerki jeszcze trzymają wysokie ceny, ale przy większych mieszkaniach już muszą schodzić z tonu, bo inaczej ogłoszenie wisiałoby miesiącami. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 10:12 Źródło komentarza: Czy nieruchomości w końcu potanieją. Analiza cen mieszkań z rynku wtórnego oraz gruntów budowlanych Autor komentarza: piguła Treść komentarza: Wprowadzenie szczepionek trójwalentnych w miejsce czterowalentnych to bezpośrednia konsekwencja rekomendacji WHO odnośnie do eliminacji szczepu B/Yamagata, który praktycznie wyginął. Procedury porejestracyjne muszą trochę potrwać, więc opóźnienie o kilka tygodni jest w pełni uzasadnione merytorycznie. Wrzesień czy październik są biologicznie najlepsze, bo odporność utrzymuje się przez szczyt zachorowań w styczniu i lutym. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 10:11 Źródło komentarza: Opóźnienie dostaw szczepionek na grypę: Farmaceuci tłumaczą przyczyny i zasady refundacji Autor komentarza: KL Treść komentarza: Dobrze wiedzieć, że wrzesień to i tak optymalny czas, myślałem, że już przegapiłem okienko. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 10:10 Źródło komentarza: Opóźnienie dostaw szczepionek na grypę: Farmaceuci tłumaczą przyczyny i zasady refundacji
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama