Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 08:12
Reklama
Reklama
Reklama

Na co można sobie pozwolić za granicą. Godziny policyjne nadal funkcjonują

Kolejne kraje luzują obostrzenia koronawirusowe. To cenne informacje, jeśli planujecie tam wyjazd. W Czechach np. otwarto dyskoteki, ale nadal zakazane są... tańce.
Na co można sobie pozwolić za granicą. Godziny policyjne nadal funkcjonują

Autor: iStock

Podobnie jak w Polsce, inne kraje europejskie zmieniają zasady pandemiczne. W większości państw już działa gastronomia, otwarto też muzea i hotele.

Czechy

Tu od poniedziałku restauracje i bary mogą przyjmować klientów wewnątrz pomieszczeń, a wcześniej zaczęły działać ogródki gastronomiczne. Również od poniedziałku ponownie zostały otwarte baseny czy kasyna. Odmrożono także działalność dyskotek i klubów nocnych, ale pod pewnymi warunkami. Nie może być grana muzyka na żywo i nadal nie można tańczyć. Jeśli ktoś pojedzie do Czech, zobaczy, że życie tam zaczyna normować. Przed tygodniem zezwolono na otwarcie kin, teatrów i hoteli, a studenci wrócili na uczelnie.

Słowacja

Od połowy maja nie ma już godziny policyjnej i pozwolono na organizowanie zgromadzeń. Działają sklepy czy hotele. Gastronomia klientów może przyjmować wyłącznie w ogródkach. Przy czym obowiązuje limit klientów i zachowanie dystansu. Tak samo jest w kinach i teatrach.

Włochy

Do niedawna, ze względu na zagrożenie covidowe, kraj podzielony był na strefy. Obecnie całe Włochy zostały objęte strefą żółtą. To oznacza, że działają ogródki gastronomiczne, a już we wtorek będzie można zjeść we wnętrzu restauracji. Zniesiono zakaz przemieszczania się między regionami. Zaczęły działać kina, teatry i muzea. Jadąc do Włoch trzeba jednak pamiętać, że nadal obowiązuje tam godzina policyjna (od godz. 23 do 5 rano), ale już 7 czerwca ten zakaz zacznie działać od północy, a 21 czerwca ma zostać całkowicie zniesiony.

Holandia

W poniedziałek uczniowie szkół średnich wrócili do nauki stacjonarnej. Na odmrożenie kultury trzeba poczekać do 5 czerwca. Tego samego dnia będzie można zamówić posiłek w restauracji, bo obecnie dania serwowane są wyłącznie w ogródkach.

Hiszpania

Tu sytuacja jest zależna od regionu, ale wszędzie została zniesiona już godzina policyjna i stan alarmowy. Jak radzi polskie MSZ, przed wyjazdem do Hiszpanii dobrze sprawdzić zasady w konkretnym regionie, do którego się udajemy. Np. w popularnej Barcelonie obowiązuje zakaz palenia tytoniu na świeżym powietrzu (jeśli nie można zagwarantować dystansu 2 metrów od drugiej osoby). Hotele są otwarte, a większość sklepów czynna jest w godz. 6 – 22. Restauracje działają tylko do północy i nie wszystkie przyjmują gości wewnątrz lokalu. Muzea, teatry i kina są otwarte, ale obowiązuje limit osób. W transporcie publicznym trzeba mieć na twarzy maseczkę. Plaże są otwarte.

Francja

Od połowy maja działają kawiarniane ogródki, czynne są sklepy, muzea i kina. Jednak cały czas obowiązuje godzina policyjna od godz. 19 do 6 rano. W tym czasie miejsce zamieszkania można opuszczać tylko z uzasadnionych powodów i trzeba mieć przy sobie samodzielnie wypełnioną deklarację z wpisanym celem wyjścia na dwór.

Wielka Brytania

17 maja kraj zaczął proces odmrażania. Mogą się już odbywać koncerty, działają restauracje i muzea. Został też podniesiony limit ludzi obecnych podczas spotkań. Teraz jest to 6 osób z dwóch gospodarstw domowych (w przypadku pomieszczeń) i 30 na zewnątrz.

Węgry

Od początku maja kraj został niemal całkowicie odmrożony, ale lokale gastronomiczne, instytucje kultury i miejsca rozrywki dostępne tylko dla posiadaczy wydanej przez władze karty poświadczającej zaszczepienie się przeciwko COVID-19 lub przejście choroby.

Niemcy

Sytuacja zależy od konkretnego kraju związkowego, ale większość z landów luzuje zasady. Np. w Berlinie czynne są ogródki gastronomiczne, ale dostępne tylko dla klientów z negatywnym wynikiem testu lub zaświadczeniem o szczepieniu. W Hamburgu z kolei restauracje otwarte są dla wszystkich, a w Bawarii zasady zależą od sytuacji w każdym z regionów.

Grecja

Sezon turystyczny został otwarty dwa tygodnie temu - czynne są sklepy, restauracje, bary, hotele, muzea i plaże.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ogin 03.06.2021 14:14
Bo nadal jest czego się bać.

utracjusz 03.06.2021 13:52
Ja biorę paszport covidowy i jadę na wycieczkę po Europie.

pytam 03.06.2021 16:18
A kasę i samochód campingowy masz?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama