Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 października 2026 04:50
Reklama
Reklama
Reklama

Euro 2020. W niedzielę finał i gra o wielkie pieniądze

Już teraz Włosi i Anglicy zarobili na turnieju ogromne kwoty. W niedzielę pieniędzy będą mieli jeszcze więcej.
Euro 2020. W niedzielę finał i gra o wielkie pieniądze

Autor: iStock

W niedzielę o godzinie 21 na londyńskim stadionie Wembley rozpocznie się mecz finałowy Euro 2020. Zmierzą się w nim reprezentanci Włoch i Anglii. Niezależnie od wyniku, jeśli chodzi o pieniądze, obie drużyny są już wygrane. UEFA część finansowych nagród już podzieliła, ale te najwyższe czekają jeszcze na rozdanie.

Jak na razie europejska federacja wypłaciła krajowym związkom (a te dzielą się pieniędzmi z piłkarzami i szkoleniowcami) w sumie 354 mln euro. UEFA stworzyła jasny system finansowania. Płaci określone pieniądze za każdy wygrany lub zremisowany mecz, oraz za przejście do drugiej fazy turnieju.

I tak, za każde zwycięskie spotkanie na etapie grupowym płaci się 1,5 mln euro. Remis to połowa tej kwoty, a za porażkę nic się nie dostaje. Kolejne 1,5 mln euro to nagroda za wyjście z grupy, a im częściej piłkarze wygrywają, tym bardziej puchnie portfel krajowych federacji piłkarskich.

Awans do ćwierćfinału kosztuje UEFA 2,5 mln euro, a gra w półfinale to 5 mln euro.

I to nie wszystko, bo Anglicy i Włosi w niedzielę na Wembley podzielą między sobą kolejne pieniądze. Reprezentacja, która przegra zainkasuje 7,5 mln euro. Mistrz Europy wróci do domu (Anglicy grają u siebie i nie mają gdzie wracać) z okrągłymi 10 mln euro.

Jak na razie wszystkie mecze wygrali Włosi i zdobyli maksymalne premię. Anglicy są odrobinę gorsi, bo mają na koncie wygrane i jeden remis – ze Szkocją.

Jak na tym tle wypadli Polacy, którzy wrócili do domu już po fazie grupowej? Przywieźli jedynie 750 000 euro za jeden remis z Hiszpanią. Ale dodajmy, że wcześniej PZPN otrzymał 10 mln euro za dostanie się na Euro 2020.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jednak 11.07.2021 23:49
A Anglia przewaga w karnych!

totolotek 11.07.2021 21:02
Będzie remis, dogrywka a potem karne.

goot 11.07.2021 23:48
Dobrze typowałeś, ale kto wygra karne

LUCYFER 11.07.2021 16:49
KTO STAWIA U BUKA HA AH AH BEDZIE 3;2 DLA ANGLI ZA CYNK KTO OBSTAWI WISI MI FLASZKĘ

no tak 10.07.2021 16:42
Ten co się zakłada ten gra o pieniądze.

ważne bo zmiana 10.07.2021 15:13
Wiadomo kto skomentuje mecz dla TVP. Początkowo miał to być duet Dariusz Szpakowski i Andrzej Juskowiak, ale w ostatniej chwili kierownictwo TVP Sport zdecydowało się na zmianę. Finał Euro 2020 komentować będą Mateusz Borek i Kazimierz Węgrzyn.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: narkok Treść komentarza: Kto mu je sprzedał? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:43 Źródło komentarza: Narkotyki za kółkiem w Gryfinie: Dzielnicowi zatrzymali 36-latka w centrum Gryfina Autor komentarza: wykładowca Treść komentarza: To naturalna ewolucja rynku. Po 2004 roku różnica w standardzie życia i zarobkach między Polską a Zachodem była przepaścią. Teraz płace w Polsce wzrosły, a na Zachodzie inflacja i ceny wynajmu zjadają dużą część wypłaty. Wyjazd na 3-6 miesięcy z zapewnionym kwaterunkiem ma sens ekonomiczny, ale mieszkanie tam na stałe przy obecnych kosztach życia w UK czy Niemczech po prostu przestało się kalkulować. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:41 Źródło komentarza: Koniec wielkiej fali emigracji. Dlaczego Polacy wolą zarobić za granicą i wracać do Polsk Autor komentarza: Ferdi Treść komentarza: Od tego lenia Sawaryna każdy jest lepszy. Jak widzę jemu się nie chce i szuka jeleni który za niego wykonają robotę. Z tym, ze nie ma pojęcia nawet o wybieraniu fachowców. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:23 Źródło komentarza: Burmistrzowie i wójtowie do wymiany w powiecie gryfińskim. Przegrali dwoma głosami Autor komentarza: no tak... Treść komentarza: Ciekawe, jak do tego podejdzie urząd skarbowy w kontekście wyceny rynkowej. Jeśli kupię laptopa wartego realnie 3500 zł, a na umowie wpiszemy z kolegą 2900 zł, żeby uciec przed podatkiem, to urzędnicy i tak mogą to skorygować do wartości rynkowej i naliczyć podatek z odsetkami. Lepiej nie ryzykować z zaniżaniem cen. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:20 Źródło komentarza: Nowe zasady PCC przy zakupach z drugiej ręki: Sprawdź od kiedy kupisz używane rzeczy bez podatku
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama