Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 09:34
Reklama
Reklama

Zmiana jest konieczna, a nie chcemy dla dobra klimatu zrezygnować z mięsa i nabiału

Zdaniem ekspertów ograniczenie spożycia mięsa i nabiału to jedno z kluczowych działań, jakie możemy podjąć, by przeciwdziałać zmianie klimatu. Tymczasem tylko niewielu z nas byłoby skłonnych do podjęcia takiego kroku w trosce o planetę – pokazują to wyniki najnowszego badania „Zmiana klimatu a produkcja żywności – badanie świadomości mieszkańców Polski” przeprowadzonego przez Upfield.
Zmiana jest konieczna, a nie chcemy dla dobra klimatu zrezygnować z mięsa i nabiału

Standardowa dieta Polaków

Wyniki badania „Zmiana klimatu a produkcja żywności – badanie świadomości mieszkańców Polski” przeprowadzonego przez Upfield w czerwcu 2021 roku[1] pokazały m.in., jak odżywiają się Polacy. Zgodnie z odpowiedziami respondentów, aż 73% mieszkańców Polski jada „standardowo” – tzn. zarówno produkty pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego. 22% ogranicza produkty pochodzenia zwierzęcego, wprowadzając do swojego jadłospisu więcej produktów roślinnych – będąc na diecie fleksitariańskiej. 3% respondentów to natomiast wegetarianie, którzy zadeklarowali, że w ich diecie nie ma mięsa, a 1% to weganie, którzy jadają wyłącznie produkty pochodzenia roślinnego.

Polacy nie chcą rezygnować z mięsa i nabiału dla dobra planety

Jednak choć niemal wszyscy respondenci badania Upfield wskazali, że stan środowiska to dla nich kwestia istotna (99%), to jednak osoby, które zadeklarowały, że na co dzień jadają „standardowo”, rzadko byłyby skłonne do zrezygnowania z jedzenia mięsa i nabiału w celu przeciwdziałania zmianie klimatu.

Według deklaracji, aż 65% osób będących na standardowej diecie nie chciałoby zrezygnować z jedzenia mięsa i nabiału z myślą o planecie. Tylko co czwarta osoba odżywiająca się „standardowo” zadeklarowała, że mogłaby zrezygnować z mięsa i nabiału w celu przeciwdziałania zmianie klimatu (25%). Jak pokazały wyniki analizy Upfield, na taki krok częściej zdecydowałyby się osoby o wyższej świadomości ekologicznej, intensywnie śledzące informacje na temat zmiany klimatu oraz mające obawy o skutki tych zmian. Pokazuje to, że większa wiedza i świadomość o stanie środowiska przekładają się na skłonność do podejmowania działań z myślą o nim.

Osoby, które preferują „standardowy” system żywienia, najczęściej jako ewentualną motywację do ograniczenia spożycia mięsa i nabiału w swojej diecie wskazywały natomiast na względy zdrowotne (65% badanych), niższą cenę produktów roślinnych (19%) i ich większą dostępność (14%). Jednak rzadko impulsem do zmiany sposobu żywienia na bardziej roślinny mogłaby być sama chęć dbania o środowisko i planetę (to motywacja tylko dla 8% badanych).

Negatywny wpływ na klimat produkcji zwierzęcej

Jednak prof. Zbigniew Karaczun (SGGW), zauważa, że nie jest to właściwe podejście, a zmiana diety na bardziej roślinną, a także ograniczenie jedzenia mięsa i nabiału, to działania wręcz konieczne.

-Produkcja mięsa ma znacząco większy ślad węglowy niż produkcja roślinna. W kontekście żywności – największy, negatywny wpływ na klimat ma hodowla przeżuwaczy (krowy, owce, kozy) i produkcja żywności pochodzącej z ich hodowli. Jest to spowodowane tym, że w naturalnych procesach metabolicznych z ich układu pokarmowego emitowany jest metan. Tak więc ograniczenie lub rezygnacja z mięsa i produktów odzwierzęcych w diecie może przyczynić się do zmniejszenia presji wywieranej przez człowieka na klimat i powstrzymania kryzysu. Każdy z nas ma wpływ na to, jak wyglądać będzie przyszłość – podejmując decyzję już przy sklepowej półce. Jest to bardzo duża odpowiedzialność, której powinniśmy być świadomi – komentuje wyniki prof. Karaczun.

Anna Trela

[1] Badanie "Zmiana klimatu a produkcja żywności - badanie świadomości mieszkańców Polski” przeprowadzone na zlecenie firmy Upfield Polska na reprezentatywnej grupie 1000 mieszkańców Polski w czerwcu 2021 r.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Męczysław Spasiony 27.07.2021 23:09
Osobiście preferuję dziczyznę i sarninę gdyż wszystko co pochodzi z lasu jest eko zielone i trendy nawet. ***owina zjadana tonami przez mieszkańców to już nie moja kompetencja

raczej 27.07.2021 22:06
Biedny człowiek myśli jak się tu szybko najeść

Stulej 27.07.2021 20:15
Komentarz usunięty

Olka 27.07.2021 19:24
A co ja krowa? Nie. Od zarania dziejów człowiek był mięsożercą

Mamut Marian 28.07.2021 03:10
I to niby było dobre dla świata?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nauczycielkaTreść komentarza: Artykuł trafnie punktuje ten paradoks skali. Łatwo powiedzieć "mój jeden plastik nic nie zmieni", ale przy 8 miliardach ton tworzyw na świecie, to podejście jest po prostu zgubne. Statystyka miliona butelek na minutę daje do myślenia – to już nie jest problem "systemu", tylko sumy naszych koszyków zakupowych.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:18Źródło komentarza: Walka z plastikiem i smogiem. Jak edukacja i proste nawyki zmieniają świat na Dzień ZiemiAutor komentarza: oburzonaTreść komentarza: Dniówka za co? Za nie wykonanie tego co było w umowie? Miał być pokaz militarny a nie kulinarny. Przecież Lazarus to wasz człowiek więc na jego zawołanie byliście. A po kasę idź do tego co wziął w sumie ok. 60 tys. jak wieść niesie.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:17Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: przedszkoleTreść komentarza: Koniec końców tegoroczna wiosna zaczyna jest łaskawa. Nagle po deszczu trochę wilgoci i nagłe skoki temperatury to idealne warunki dla smardzowatych. Trzeba tylko pamiętać, że wiele z tych wczesnych grzybów jest pod ochroną poza terenami prywatnymi, więc uważajcie, gdzie wyciągacie nożyki, żeby mandatu nie było.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:14Źródło komentarza: Sezon na grzyby zaczynają wiosną. Grzybiarze ruszyli na swoisty połówAutor komentarza: od kiedy?Treść komentarza: Prawda obraża?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwięk
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama