Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 11:52
Reklama
Reklama
Reklama

Ośrodki adopcyjne do likwidacji?

Rząd drastycznie obniża dotacje dla samorządu województwa. W roku 2017 rząd zamierza przeznaczyć blisko 70 proc. mniej pieniędzy niż w roku obecnym, na działalność ośrodków adopcyjnych w województwie zachodniopomorskim. Równie dramatycznie wygląda sytuacja w świadczeniach rodzinnych – województwo otrzyma zaledwie… 14 proc. niezbędnej kwoty.
Ośrodki adopcyjne do likwidacji?
Środki na ten cel pochodzą z budżetu państwa, który przekazuje na rzecz Samorządu Województwa dotację celową na finansowanie ustawowo zleconych zadań z zakresu administracji rządowej. O tych drastycznych cięciach budżetowych poinformował w dniu 25.10.2016 r. wojewoda zachodniopomorski. Tak ograniczone kwoty skutkować będą likwidacją większości jednostek adopcyjnych w regionie oraz znacznymi opóźnieniami w wydawaniu decyzji o przyznaniu świadczeń rodzinnych, m.in. z programu „500+”. Marszałek Olgierd Geblewicz apeluje o zwiększenie środków, tak by umożliwiły one realizację powierzonych zadań.
 
O ile dotychczasową wysokość dotacji uznać trzeba za bardzo skromną i z trudem umożliwiającą realizację zleconych zadań, o tyle zaproponowana wysokość dotacji w roku 2017 de facto uniemożliwia ich wykonanie. W województwie zachodniopomorskim kwota ta stanowić będzie tylko 31,76% dotacji z roku 2016.
 
Skutkować to będzie koniecznością znacznego ograniczenia działalności ośrodków adopcyjnych, w tym likwidacją jednego z dwóch ośrodków publicznych. Uniemożliwi także podpisanie aneksów do umów zawartych z niepublicznymi ośrodkami adopcyjnymi i w konsekwencji doprowadzi do likwidacji również tych ośrodków. Obecnie w województwie zachodniopomorskim funkcjonują dwa publiczne ośrodki adopcyjne w Szczecinie i Koszalinie oraz dwa niepubliczne - Stowarzyszenia Rodzin Katolickich oraz Fundacji „Mam Dom”.
 
Z kolei przyznanie zbyt małych środków na realizację zadań z zakresu świadczenia wychowawczego i świadczeń rodzinnych były niejednokrotnie podnoszone m.in. przez Konwent Marszałków. Kwoty przekazywane przez stronę rządową już teraz uniemożliwiają terminowe rozpatrywanie wniosków rodzin osób mieszkających za granicą, które ubiegają się m.in. o wypłatę pieniędzy z programu „500+”.
 
W roku 2017 będzie jeszcze gorzej, ponieważ wstępnie przyznana dotacja dla województwa zachodniopomorskiego, to jedynie 14,55% wnioskowanej sumy. Obecnie liczba wszystkich zarejestrowanych spraw prowadzonych przez Biuro Świadczeń Rodzinnych w Urzędzie Marszałkowskim wynosi 10681 ( w tym 4047 dotyczy programu „500+”).
 
-Ta decyzja godzi w dobro najsłabszych – dzieci pozbawionych opieki rodzicielskiej, które mogą mieć szanse na życie w szczęśliwej rodzinie oraz wielodzietnych rodzin, w których jedno z rodziców pracuje za granicą. Nasz region ma szczególne potrzeby w tym zakresie. Nie jestem w stanie zrozumieć motywów tej decyzji, dlatego proszę wojewodę o ponowne przeanalizowanie sprawy i mądrą korektę stanowiska. Przy tak skromnych nakładach realizacja tak ważnych i wrażliwych społecznie zadań w przyszłym roku będzie niemożliwa. Nie wyobrażam sobie tego  – mówi marszałek Olgierd Geblewicz
 
Kwoty dotacji na 2017 r. określone przez wojewodę są sprzeczne z wymogami art. 49. ust. 5. Ustawy z dnia 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, zgodnie z którym: „Dotacje celowe, o których mowa w ust. 1, powinny być przekazywane w sposób umożliwiający pełne i terminowe wykonanie zlecanych zadań.” Dotychczas przekazane dotacje na 2016 r. również nie są zgodne z powyższym zapisem.
Gabriela Wiatr,
Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego
Biuro Prasowe

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama