Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 10:24
Reklama
Reklama
Reklama

Przeczytaj, zanim wybierzesz się do lasu. Coraz więcej zgłoszeń

Odpowiednie ubranie i naładowany telefon to tylko część ekwipunku, który trzeba zabrać na wyprawę na grzyby. W razie kłopotów i zgubienia się w lesie, potrzebnych będzie więcej rzeczy. Jak się odpowiednio spakować?
Przeczytaj, zanim wybierzesz się do lasu. Coraz więcej zgłoszeń

Autor: iStock

Nawet 50 zgłoszeń rocznie otrzymuje lubuska policja, a każde z nich dotyczy zagubionych w lesie grzybiarzy. Od końca lata do niemal samego schyłku jesieni nie ma praktycznie dnia, żeby mundurowi nie informowali o takich przypadkach. Jednemu z grzybiarzy właśnie pomogli policjanci z Lipna (województwo kujawsko-pomorskie). Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który wyjechał z domu rowerem i udał się do oddalonej o trzy kilometry miejscowości, by tam w lesie zbierać grzyby.  

"Przed 23, kiedy uznał, że nie jest w stanie samodzielnie odnaleźć drogi, zadzwonił po pomoc. Dyżurny natychmiast skierował na miejsce patrole z Lipna i pobliskich posterunków. Dzięki kontaktowi telefonicznemu z mężczyzną, policjantom szybko udało się odnaleźć amatora grzybów. Po zbadaniu 49-latka przez wezwaną na miejsce załogę karetki pogotowia policjanci bezpiecznie odwieźli go do domu." – opisują sytuację mundurowi.

Jednak wiele zdarzeń wymaga szerokich, wielogodzinnych poszukiwań, zaangażowania straży pożarnej, OSP, pogotowia. Zdarza się, że nie udaje się odnaleźć grzybiarzy do zmroku. Wtedy muszą spędzić noc w lesie. Dlatego policja udziela kilka rad, każdemu ,kto planuje wyprawę na grzyby.

  • Nie należy wybierać się na taką wyprawę samotnie.
  • Idąc grupą, nie należy się rozdzielać na duże odległości. Należy utrzymywać kontakt wzrokowy.
  • Dobrze jest zapamiętywać punkty odniesienia, elementy charakterystyczne w danym terenie, aby znaleźć drogę powrotną.
  • Koniecznie trzeba mieć naładowany telefon. Dyspozytor 112 potrafi zlokalizować dzwoniącego z lasu z dokładnością do kilku kilometrów. 
  • Warto mieć ze sobą elementy odblaskowe.
  • Jeżeli nie zna się terenu, nie należy oddalać się od swoich pojazdów, stacji czy przystanków kolejowych.
  • Do lasu należy wybrać się rano, aby w razie problemów, grzybiarza nie zastał zmrok.
  • Odpowiednie ubranie. Najlepiej zabrać ze sobą kurtkę przeciwdeszczową, odpowiednie buty, grubą bluzę.


To podstawy, a eksperci od survivalu dodają, że jeżeli ktoś chce się poważnie przygotować się do wyprawy, musi zadbać o więcej kwestii. Po pierwsze należy zabrać ze sobą ekwipunek. Sam nożyk do zbierania grzybów nie wystarczy. Dobrze mieć ze sobą większe ostrze z piłką. Pomoże przeciąć nawet grubsze gałęzie, gdy trzeba będzie zbudować schronienie lub rozpalić ogień. Warto mieć ze sobą zapałki, zapalniczkę lub krzesiwo. Dobrym rozwiązaniem jest zabranie multitoola z wieloma ostrzami i funkcjami.

Koniecznie należy spakować prowiant: jedzenie i picie. Przy czym bagaż nie powinien być wielki, aby jego noszenie nie obciążało. Plecaka czy torby nie można zdejmować i zostawiać na ziemi oddalając się. W taki sposób łatwo zgubić ekwipunek. Całość może uzupełniać sznurek, kompas (także jako aplikacja w telefonie), powerbank, latarka, podpałka, gwizdek. Ta ostania rzecz może wydać się dziwna, ale jest pomocna w czasie akcji poszukiwawczej.

Znaki

Jeżeli już ktoś zgubi się w lesie, powinien wiedzieć, że w Polsce takie tereny są podzielone na sektory. Zwykle mają prostokątny kształt, a przedzielona są pasami bez drzew. W przypadku kłopotów należy iść tym pasem, aż napotka się betonowy słupek. Na nim powinny znajdować się numery określające sektor. Taką informacje należy przekazać służbom w rozmowie telefonicznej. Znaki zawsze znajdują się w południowo-zachodnim narożniku każdego oddziału leśnego. Można także odnaleźć miejsce składowania ściętego drewna i odczytać numer na czerwonej, plastikowej plakietce na jednym z pni. To także przydatna przy lokalizacji informacja.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Alduna 12.09.2021 14:03
Ja byłam sama i wrzuciłam dobra jestem

boje się, co robić co robić? 12.09.2021 12:57
No teraz to strach do lasu iść

wiem 12.09.2021 11:12
U nas nie ma w lesie zasięgu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Kto zarabia to zarabia pyr pyr ale jeszcze są tacy co tracą zamiast zarabiać. Zasadniczo są biznesy że szop pracz wlezie albo kuna i spustoszenie zrobi pyr pyr a są też biznesy że zamiast klienta po kwiaty to tylko gołębie przylatują nasrać pyr pyr pyr Data dodania komentarza: 6.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Sprawdź ile zarabia się w Polsce. Nowe dane GUS ujawniają wielkie dysproporcje w pensjach Autor komentarza: do propagandysty Treść komentarza: Z ciebie geograf jak z koziej dupy trąbka. Jeśli chcesz patrzeć na statystyki to trzeba to robić całościowo. Owszem wydobycie węgla rośnie, ale dużo bardziej róźnie produkcja energii zielonej. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 10:03 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: lu cyfer 13*52 676 Treść komentarza: teraz mamy najnowsze elektrofiltry w yewropie ha ha ah yewreje zamontowali dymu nawet nie widać ha ha ah Data dodania komentarza: 6.06.2026, 10:01 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: spec Treść komentarza: Prezes Tauronu słusznie zauważył na kongresie, że ludzie chcą zielonej energii, bo OZE jest najtańsze, ale sieć musi działać 24/7. Nowe Czarnowo staje się takim modelowym przykładem racjonalnej transformacji. Łączenie gazu z wiatrakami daje stabilność, której przemysł tak bardzo potrzebuje. Dobrze, że u nas to ruszyło. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 09:59 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama