Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 07:17
Reklama
Reklama
Reklama

Ilu zakażonych uczniów trzeba, aby zamknąć szkołę?

Zaledwie dwa dni po rozpoczęciu roku szkolnego zamknięte zostały pierwsze placówki, a uczniowie przeszli na zdalne nauczanie. Codziennie ta lista się wydłuża – dochodzą kolejne szkoły i przedszkola.
Ilu zakażonych uczniów trzeba, aby zamknąć szkołę?

Autor: iStock

Jako pierwsze o takich decyzjach w ubiegły piątek poinformowały dwie szkoły z Mazowsza. Pierwsza to podstawówka numer 322 im. Jana Brzechwy w Warszawie. Tam COVID-19 wykryto u jednego z uczniów. „Sanepid zdecydował o zawieszeniu jednej klasy, w której wykryto przypadek zakażenia, do 11 września.” - poinformowała wiceprezydent stolicy, Renata Kaznowska. Dużo poważniejsza sytuacja jest w Zespole Szkół Ekonomicznych w Radomiu, gdzie wszyscy uczniowie do ławek wrócą 10 września. Tam zakażenie potwierdzono u jednego nauczyciela.

Codziennie przybywa podobnych informacji. Wystarczy jeden przypadek, aby wysłać dzieci i młodzież na zdalną naukę. Tak właśnie się stało w Szkole Podstawowej numer 54 w Poznaniu oraz w Zespole Szkół Budowalno-Drzewnych w tym samym mieście. W podstawówce na zdalne nauczanie przeszły dwie pierwsze klasy, a w drugiej placówce jedna. Kwarantanna osób, które miały styczność z zarażonymi potrwa do 10 września. W Grudziądzu (województwo kujawsko-pomorskie) dzieci z ośmiu klas w dwóch podstawówkach (numery 3 oraz 21) także muszą zostać w domach do 13 września. Taki sam termin wskazano uczęszczającym do trzech klas XIX LO w Lublinie. Zajęcia zdalne zostały także zarządzone w całym przedszkolu numer 4 w Świdniku (województwo lubelskie). Zakażenie wykryto także u jednego ucznia w SP numer 16 w Lublinie i cała ósma klasa uczy się teraz zdalnie.

Podzieleni

Trudna sytuacja jest także w Regionalnym Centrum Edukacji Zawodowej w Biłgoraju. Tam COVID-19 wykryto u dwóch nastolatków i zapadła decyzja, że dwie klasy technikum przechodzą na zdalną naukę. Z kolei w Zespole Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących w tym samym mieście zastosowano inne rozwiązanie. Gdy chory okazał się jeden z uczniów, osoby niezaszczepione zostały w domu i odbywają lekcje przez internet, a młodzież która przyjęła preparat ochronny, uczęszcza do placówki.

Minister i ferie

Minister Edukacji i Nauki, Przemysław Czarnek broni decyzji o powrocie do nauczania stacjonarnego. Tłumaczy, że dzieci odpowiadają za zaledwie 4 proc. wszystkich zakażeń. „Zamykaliśmy szkoły i wysyłaliśmy dzieci na naukę zdalną dlatego, że wydolność służby zdrowia była na wyczerpaniu, trzeba było przerwać kontakty społeczne, które są generowane przez ruch okołooświatowy, to kilkanaście milionów osób.” - powiedział właśnie i dodał, że od sytuacji pandemicznej zależeć będą terminy ferii zimowych. Na razie resort planuje powrót do modelu sprzed pandemii, czyli że dzieci w różnych regionów udadzą się na wypoczynek w innym czasie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Renata 09.09.2021 18:02
Byłam chora na COVID 19. Jestem zaszczepiona i uważam, że osoby niezaszczepione nie powinny przychodzić do pracy. Narażają nas i klientów.

169 zł podwyżki na rodzinę 09.09.2021 12:23
Nikt nie chce zostać twarzą Ministerstwa Klimatu i - co za tym idzie - gigantycznych podwyżek opłat za prąd, które nadchodzą. Z wstępnych wyliczeń wynika, że polska rodzina zapłaci średnio o 169 zł rocznie więcej. Przez lata politycy ignorowali problem, a teraz pętla się zaciska.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama