Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 6 lipca 2026 05:22
Reklama
Reklama
Reklama

Nie każdy ma do niego prawo. Apelują, żeby nie nadużywać tego znaku

Polski Czerwony Krzyż obawia się, że jeśli jego znak rozpoznawczy nadal będzie tak powszechnie używany, to straci swoją wyjątkowość. Przez co przestanie być szanowany.
Nie każdy ma do niego prawo. Apelują, żeby nie nadużywać  tego znaku

Autor: PCK Lublin

Apel, jaki wystosował Polski Czerwony Krzyż, ma ścisły związek z wojną w Ukrainie i uchodźcami przybywającymi do Polski. Od kilkudziesięciu dni pomagamy Ukraińcom. Dajemy im schronienie, organizujemy punkty pomocowe, zbiórki pieniędzy, transporty humanitarne. To nasz ogromny sukces, bo za wieloma takimi akcjami stoją osoby prywatne. W równie wielu przypadkach – czy to podczas transportu, czy w punktach pomocowych – można zobaczyć charakterystyczny znak: czerwony krzyż.

I to jest właśnie problem, który teraz nagłaśnia PCK. 

– Prawo do używania znaku czerwonego krzyża przysługuje komponentom Międzynarodowego Ruchu Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (w skład którego wchodzą krajowe stowarzyszenia Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca – w Polsce jest to Polski Czerwony Krzyż, Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża, Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca), a także za zgodą władz państwowych istnieje możliwość użycia tego znaku w odniesieniu do ściśle określonych osób i dóbr – przypomina policja. I ostrzega, że każde inne używane znaku stoi w sprzeczności z ustawą (z 16 listopada 1964 r.) o Polskim Czerwonym Krzyżu.

Ale nie chodzi o to, że ta znana wszystkim organizacja pomocowa chce za udostępnienie logo pieniędzy. Nie chodzi także o to, że po prostu nie chce, aby ktoś inny posługiwał się jej znakiem. Problem jest głębszy.

„Zdajemy sobie sprawę z faktu, że funkcjonujemy obecnie w bardzo szczególnych okolicznościach, w których każda pomoc jest potrzebna. W świecie w którym dezinformacja staje się równorzędnym elementem działań militarnych ochrona znaku musi być jeszcze staranniejsza. Symbole polskich sił zbrojnych, organizacji czy nawet znaki firmowe nie mogą być wykorzystywane przez inne, nieuprawnione podmioty” – tłumaczy PCK. I dodaje, że nie pozwala używać swojego znaku osobom prywatnym, firmom czy organizatorom transportu, których wiarygodności nie można zweryfikować.

„Jeśli znak czerwonego krzyża będzie nadużywany przez osoby prywatne, firmy, przedsiębiorstwa i inne podmioty, które w ten sposób chcą "uwiarygodnić" swoją chęć pomocy, wówczas znak ten straci swą moc i nie będzie respektowany przez strony konfliktu, co spowoduje katastrofalne skutki – znak nie będzie chronił rannych, bezbronnych, którzy potrzebują natychmiastowej pomocy” – przekonuje PCK.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Lokalny głos mieszkańców Treść komentarza: W tym przedszkolu dzieją się rzeczy, które natychmiast powinny zostać skontrolowane. Panuje tu gigantyczny bałagan organizacyjny, a bezpieczeństwo stoi pod wielkim znakiem zapytania – to niedopuszczalne, żeby starsze dzieci chodziły po okolicznych sklepach, o czym dyrekcja doskonale wie i nie reaguje a nawet z dziećmi sama chodzi.Zamiast dbać o placówkę, uprawia się tu prywatę i kolesiostwo. Zwalnia się dobrych nauczycieli, odchodzą na emeryturę lub uciekają z tej szkoły bo nie mogą pracować w takich warunkach. Doszło nawet do takiej bezczelności, że jeden z pedagogów musiał oddać wychowawstwo, żeby stołek mogła przejąć córka pani dyrektor! Do tego na stanowiskach zatrudnia się znajomych wójta. Wśród personelu panuje toksyczna atmosfera i potworny strach – nauczyciele boją się o swoje posady do tego stopnia, że zaczęli donosić jeden na drugiego, żeby tylko nie stracić pracy albo żeby się przypodobac. Najgorsza jest jednak hipokryzja i zamiatanie spraw pod dywan. Gdy teraz dzieje się coś złego, panuje zmowa milczenia i nic nie jest nagłaśniane. Za kadencji poprzedniej dyrektorki każdy, nawet najmniejszy problem był rozdmuchiwany do granic możliwości, a dziś udaje się, że wszystko jest w porządku. Czas najwyższy, aby ktoś się temu przyjrzał. I można napisać obiektywnie bo patrząc co się teraz dzieje to jest jedna karuzela. Mimo tego że moje dziecko ukończyło szkołę 5lat temu to śledzę to co się dzieje, jestem w stałym kontakcie z rodzicami którzy mają dzieci w tej szkole, ale boją się cokolwiek powiedzieć publicznie bo zaraz wyjdzie że on jest ten zły i będzie hejt. To jest naprawdę żenujące i po przeczytaniu tych komentarzy już ktoś napisał że nie można nic napisać na forum bo będzie zablokowany, tak samo w realu. Wystarczy że znajomi ze sobą rozmawiają na temat tego co się dzieje i ktoś ma inne zdanie (negatywne) na temat władzy to nagle przestają ze sobą rozmawiać to jest absurd!!! Ludzie otwórzcie oczy! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 01:09 Źródło komentarza: Będzie nowy dyrektor szkoły. Ogłoszono konkurs Autor komentarza: dzikun Treść komentarza: Ta impreza jest tak kontrowersyjna, że nawet lokalne dziki założyły komitet protestacyjny i zapowiedziały, że jutro w ramach bojkotu nie przyjdą przekopywać miejskich trawników! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 00:41 Źródło komentarza: Festiwal myśliwski na boisku miejskim. Zapowiedź drugiego dnia i fotogaleria z otwarcia Autor komentarza: peak Treść komentarza: A mnuie przeraża ten kontakt z AI i dezinformacją. Dorosły ma problem, żeby odróżnić prawdę od ściemy generowanej przez boty, a co dopiero trzynastolatek. Internet stał się toksycznym bagnem, a my wpuszczamy tam dzieci bez żadnego przygotowania, licząc na to, że "jakoś to będzie". Data dodania komentarza: 6.07.2026, 00:34 Źródło komentarza: Dzieci przed ekranami w wakacje. Rodzice w Polsce alarmują o zdrowie i cyfrowe przeciążenie Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Była ustawę to ją Shrek zawetował. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 00:23 Źródło komentarza: Dzieci przed ekranami w wakacje. Rodzice w Polsce alarmują o zdrowie i cyfrowe przeciążenie
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama