Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 18 maja 2026 09:10
Reklama

Wiek emerytalny do zmiany. Polacy chcą zrównania w dół, a eksperci ostrzegają

Polacy i ekonomiści rzadko mówią jednym głosem, ale najnowszy sondaż IBRiS pokazuje potężny rozłam. Chcemy zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, ale na zupełnie innych zasadach niż te, które proponują eksperci. Czy politycy odważą się na krok, który zdemoluje system, byle przypodobać się wyborcom?
Wiek emerytalny do zmiany. Polacy chcą zrównania w dół, a eksperci ostrzegają
Polacy domagają się rewolucji w systemie emerytalnym. Zamiast sugerowanego przez specjalistów podnoszenia poprzeczki, wolimy pracować krócej.

Autor: Canva

Polacy chcą zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Tyle że w dół, a nie – jak to sugerują eksperci – w górę.

Dziś wiek emerytalny w Polsce wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” zapytał Polaków, czy popierają ujednolicenie wieku emerytalnego dla obu płci. Co odpowiedzieli?

Emerytura zaczyna się pod sześćdziesiątce

Większość, bo 53,8 proc. ankietowanych odpowiedziało twierdząco. Takiej potrzeby nie widzi z kolei 37 proc. badanych.

Różnimy się natomiast, kiedy dochodzi do wskazania wspólnego dla kobiet i mężczyzn wieku emerytalnego. 21,9 proc. respondentów chce progu na poziomie 60 lat dla obu płci.

17,7 proc. popiera równy wiek po ukończeniu 63 lat, a za zrównaniem wieku w górę jest tylko 14,2 proc. ankietowanych.

Słupki wyborcze ważniejsze niż ekonomia

Tymczasem cytowani przez Rz eksperci zgodnie podkreślają, że jeśli ma dojść do zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, to tylko w górę. 

Problem polega jednak na tym, że każda próba reformy może oznaczać utratę poparcia wyborców. W efekcie temat wciąż jest na liście tematów tabu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

analityk 18.05.2026 09:01
Dane z sondażu idealnie pokazują rozdźwięk między teorią ekonomii a oczekiwaniami społecznymi. Opcję ujednolicenia w górę popiera zaledwie 14,2% badanych – to margines. Ludzie intuicyjnie dążą do komfortu, ignorując fakt, że przy naszej demografii obniżenie wieku emerytalnego dla mężczyzn do 60 lat po prostu rozsadzi system ZUS.

tak tak 18.05.2026 09:01
No i super, w końcu sprawiedliwość, ale czemu od razu eksperci straszą? Chcemy odpocząć, a nie robić do śmierci.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama