Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 04:26
Reklama
Reklama
Reklama

Translatory w szpitalu. Dla personelu i pacjentów

Szpital otrzymał w bezpłatne użyczenie trzy nowoczesne translatory, które wspomagają personel w komunikacji z pacjentami z Ukrainy. Elektroniczne tłumacze, przekazane przez krakowską firmę Vasco Electronics, wykorzystywane są na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym dla dzieci, psychiatrycznej izbie przyjęć oraz rotacyjnie na oddziałach szpitalnych.
Translatory w szpitalu. Dla personelu i pacjentów

-Nasz personel wykorzystuje translatory na wielu płaszczyznach. Oczywiście najważniejszą jest możliwość posłużenia się nimi podczas rozmów z pacjentami z Ukrainy oraz ich opiekunami. Każdej wizycie z dzieckiem w szpitalu towarzyszy stres i niepokój rodziców. Bariera językowa w takich przypadkach staje się dodatkowym utrudnieniem i tę nerwową atmosferę potęguje. Możliwość skorzystania z translatorów staje się wówczas dużym ułatwieniem. Dzięki nim personel może zebrać odpowiedni wywiad medyczny, którego jakość determinuje dalszy proces diagnostyki i leczenia pacjenta - mówi dr n.med. Łukasz Tyszler, dyrektor szpitala „Zdroje” - Translatory wykorzystują też pracownicy administracji - między innymi podczas prowadzenia rozmów z ukraińskimi medykami, spośród których już dziesięciu rozpoczęło pracę w naszym szpitalu, a kolejnych pięciu jest w trakcie załatwiania formalności - dodaje dyrektor Tyszler.

Profesjonalne tłumacze elektroniczne przekazane zostały do dyspozycji zespołów SOR-u i psychiatrycznej izby przyjęć, zaś trzeci wykorzystywany jest rotacyjnie - w zależności od potrzeb zgłaszanych przez personel oddziałów szpitalnych.

Od czasu wybuchu wojny w szpitalu „Zdroje” udzielono pomocy już blisko 400 osobom, które zmuszone zostały do ucieczki z ojczystej Ukrainy. To głównie dzieci i młodzież trafiające na SOR lub potrzebujące konsultacji w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej z powodu ostrych infekcji czy drobnych urazów. Ponad setka pacjentów wymagała jednak hospitalizacji. Wśród nich był m.in. 2-letni chłopiec ze skomplikowaną wadą serca, który w wywiadzie miał za sobą kilka operacji kardiochirurgicznych w Kijowie, a w szpitalu „Zdroje” już dwukrotnie wymagał specjalistycznej opieki kardiologicznej. Czworo pacjentów wymagało pobytu na Oddziale Neurochirurgii Dziecięcej. Wśród nich była pierwsza ukraińska pacjentka zoperowana w tutejszym szpitalu - Emilia, u której szybko narastające wodogłowie wymusiło pilną operację neurochirurgiczną oraz 7-letni chłopiec, który doznał urazu głowy w wyniku wypadku komunikacyjnego, który miał miejsce podczas ucieczki z Ukrainy. Spędził w placówce ponad trzy tygodnie. Translator pomógł też zespołowi neurochirurgii w komunikacji z nastoletnią pacjentką pochodzącą z Indii, u której w przebiegu gruźlicy doszło do złamania kręgosłupa. To właśnie w sprawowaniu opieki nad tymi pacjentami i porozumiewaniu się z ich rodzicami personel chętnie wykorzystywał translatory przekazane przez firmę Vasco Electronics. Wspomaganie się profesjonalnym urządzeniem tłumaczącym było tu szczególnie istotne - umożliwiało wyjaśnienie i jednocześnie zrozumienie proponowanego planu leczenia operacyjnego oraz udzielenie świadomej zgody na stosowane procedury.

Przekazane w bezpłatne użyczenie tłumacze elektroniczne są urządzeniami najnowszej generacji. Mają dotykowy ekran i cyfrową klawiaturę. Dają możliwość tłumaczenia na 76 języków.

-Dzięki zastosowaniu 10 silników tłumaczeniowych oraz algorytmowi opracowanemu przez zespół inżynierów, lingwistów oraz native speakerów, urządzenie łączy najlepsze w danym momencie pary językowe, dzięki czemu zapewnia dokładność tłumaczenia na poziomie ponad 96% w czasie krótszym niż 0,5 sekundy - wyjaśnia Maciej Góralski, CEO Vasco Electronics

- Mocniejszy głośnik gwarantuje wyraźną słyszalność, dzięki czemu można używać go w zatłoczonych i gwarnych miejscach. Tłumacze Vasco sprawdzają się w tam gdzie nie ma osób, które mogą tłumaczyć, a zrozumienie się wzajemne jest bardzo ważne. Szczególnie jest to ważne w pomocy medycznej – tłumaczy dalej. – Mamy bardzo pozytywne opinie ze szpitali i przychodni, od lekarzy i lekarek, którzy zanim skorzystali z urządzeń musieli pomagać sobie telefonując do kogoś z rodziny pacjentów, którzy pomagali w tłumaczeniu zaleceń. Czas porady skrócił się i był bardziej efektywny -  dodaje.

Dodatkowo dostępny w urządzeniu tłumacz foto umożliwia tłumaczenie zapisów m.in. z dokumentacji medycznej. To istotne ułatwienie w przypadku pacjentów z Ukrainy, którzy trafiają do szpitala z udokumentowanym przebiegiem wcześniejszej diagnostyki i procesu leczenia.

Magdalena Knop, rzeczniczka prasowa SPSZOZ „Zdroje”



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

u2a 13.05.2022 16:52
Jak polak uda się do lekarza/szpitala za granicą, np. na Ukrainie, to tam też mają translatory?

pomyśl zanim zapytasz... 13.05.2022 18:17
W Ukrainie o "komfort" leczenia dbają ruscy snajperzy i artylerzyści - trudno im trafić w cele wojskowe, to walą w szpitale...

porównanie 13.05.2022 21:20
do pomyśl: Mocne!

Bell 12.05.2022 22:07
I to jest bardzo dobry pomysł.

ale kabaret 12.05.2022 20:57
to już nawet medycy skapitulowali na ukrainie ha ah ah a kto bedzie leczył heroi ha ha ah

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gosia Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że obłamywanie gałęzi z młodych drzew iglastych osłabia je i naraża na infekcje grzybowe oraz ataki szkodników. Jedno takie "skubanie" gałęzi na stroik potrafi zniszczyć kilkunastoletni świerk czy jodłę. Fajnie, że policja ze Strażą Leśną sprawdza też dostawczaki na drogach dojazdowych, bo hurtownicy wywożą ten stroisz ciężarówkami, a potem sprzedają pod cmentarzami jako "ekologiczny". Data dodania komentarza: 27.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Kradną gałęzie na groby w lasach koło Gryfina! Policja i Straż Leśna ruszyły do wspólnych kontroli Autor komentarza: Jurek z Łysogórek Treść komentarza: Jestem w szoku Data dodania komentarza: 27.10.2026, 23:34 Źródło komentarza: Kradną gałęzie na groby w lasach koło Gryfina! Policja i Straż Leśna ruszyły do wspólnych kontroli Autor komentarza: Justa Treść komentarza: Dobrze, że w artykule wspomniano o mieszkaniach i autach pod cmentarzem. Każdy się skupia na pomniku i zniczach, a złodzieje tylko czekają na przeładowane samochody z portfelami w schowkach albo na puste domy, bo wiedzą, że cała rodzina pojechała na drugi koniec Polski na groby. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: Policja zatrzymała osoby podejrzane o ograbianie cmentarzy. Złodziejowi wystarczy moment Autor komentarza: popieram Treść komentarza: Prawidłowo! Łapać i wlepiać maksymalne mandaty, może się w końcu nauczą szacunku do przyrody. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 23:28 Źródło komentarza: Kradną gałęzie na groby w lasach koło Gryfina! Policja i Straż Leśna ruszyły do wspólnych kontroli
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama