Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 11 maja 2026 16:45
Reklama

Najpierw pandemia, a teraz inflacja kosmicznie zadłużyły kulturę

Pandemia COVID-19 dała się we znaki wielu obszarom gospodarki. Jednym z najbardziej poszkodowanych jest kultura. Długi trzeba liczyć w milionach.
Najpierw pandemia, a teraz inflacja kosmicznie zadłużyły kulturę

Autor: iStock

Firmy związane z działalnością kulturalną toną w długach – wynika z raportu BIG InfoMonitor i BIK. Ich zaległości wobec dostawców i banków wynoszą już ponad 37,5 mln zł. To konsekwencje pandemii, która na niemal dwa lata wyłączyła Polaków z udziału m.in. w koncertach, przedstawieniach, pokazach. Teraz z kolei szalejąca inflacja sprawia, że w naszych budżetach domowych na kulturę przeznaczamy coraz mniej pieniędzy.

– Przede wszystkim ze względu na obostrzenia było mniej okazji do wyjść, duże skupiska ludzi budziły obawy. A niepewność sytuacji powodowała, że gremialnie ograniczaliśmy wydatki. Niestety to rozrywka i kultura cierpią w takich sytuacjach najbardziej. – Nie ma wątpliwości Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor. – Ze zrealizowanych dla nas na początku pandemii badań wynikało, że Polacy w pierwszej kolejności redukowali budżety właśnie na tego typu cele. Część pieniędzy przewidzianych na rozrywkę na stałe została przesunięta na zakup dostępu do platform streamingowych i tradycyjna kultura musi dziś konkurować również z nimi.

Eksperci z BIG InfoMonitor zauważają również, że wydatki na kulturę ograniczamy też z powodu wojny w Ukrainie i wspomnianej już rekordowej inflacji. Życie drożeje, a ponad połowa ankietowanych zamierza szukać oszczędności m.in. w życiu kulturalnym. Tylko 8 proc. respondentów przytaczanego w publikacji badania jest przeciwnego zdania.

Kłopoty firm 

Ze zdecydowanym pogorszeniem sytuacji finansowej borykają się również m.in. scenografowie, reżyserzy i oświetleniowcy. Zadłużenie firm wspomagających w ten sposób placówki kulturalne od końca pierwszego kwartału 2020 roku urosło z 6 do 9,2 mln zł.

– Dla branży ostatnie dwa lata były wyjątkowo nieprzyjazne. To, w jak trudnym położeniu znalazła się kultura, pokazują także dane zebrane przez GUS. Obostrzenia, zmiana podejścia do konsumpcji kultury, a w efekcie długofalowy spadek zainteresowania wydarzeniami kulturalnymi to źródło omawianego problemu. Należy pamiętać, że teatry, galerie sztuki czy muzea nie funkcjonują w próżni. To firmy, które muszą się rozliczać, płacić rachunki, zdawać sprawozdania i – tak jak inne podmioty – mogą zostać wpisane do rejestru dłużników. A nasze dane potwierdzają, że w ostatnich latach dzieje się tak coraz częściej. Należy jednak pamiętać, że gdyby nie dofinansowanie państwa i samorządów sytuacja wyglądałaby znacznie gorzej – podkreśla Sławomir Grzelczak.

Muzea w lepszym położeniu

W publikacji BIG InfoMonitor czytamy, że w 2020 roku z powodu pandemii muzea odwiedziło niemal 60 proc. mniej Polaków niż rok wcześniej. W 2021 r. obiekty te zaczęły jednak wychodzić z tej trudnej sytuacji i choć liczba zwiedzających nie powróciła jeszcze w pełni do normalności, była o 51,9 proc. wyższa, niż w pierwszym roku COVID-19. Nie martwi również zadłużenie tych miejsc.

„Widoczne w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie informacji kredytowych BIK zaległości muzeów nie są znaczące – przez okres covidowych ograniczeń wzrosły z 87 do 145 tys. zł” – czytamy.  

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jerzy 30.05.2022 17:32
Przez transmisję internetową mogli świadczyć usługi jak inni.

A jakże 30.05.2022 13:06
Pisowi kultura nie potrzebna .zawsze byli na bakier z nią...Mamy za to największa ilość kościołów...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: rolnikTreść komentarza: Problem z nadpodażą na poziomie 1,5 miliona ton to nie tylko kwestia niskiej ceny, ale przede wszystkim przepustowości kanałów dystrybucji. Skoro krajowe zużycie jest sztywne i wynosi ok. 5,5–6 mln ton, to przy 18-procentowym wzroście produkcji rynek po prostu się dławi. Akcja Ministerstwa i włączenie w to sieci handlowych to jedyny realny sposób na udrożnienie sprzedaży, bo to markety kontrolują dziś lwią część detalicznego handlu. Kluczowe będzie jednak to, czy za 'lepszą ekspozycją' pójdzie faktyczne ograniczenie importu ziemniaków wczesnych, które co roku agresywnie wypierają nasze ubiegłoroczne zapasy tuż przed nowym sezonemData dodania komentarza: 11.05.2026, 16:39Źródło komentarza: Rząd Tuska sprzedaje.. ziemniaki. Akcja ratuje rolników przed klęską urodzaju i nadpodażą plonówAutor komentarza: znam gościaTreść komentarza: To Tumanowicz a on nie potrafi się zachować wśród kulturalnych ludzi.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 16:37Źródło komentarza: Prezent komunijny od gościa. Nowe badanie ujawnia najczęstsze kwotyAutor komentarza: superTreść komentarza: Dobrze, że RPO się włączył. Seniorzy często nie mają komputera ani siły stać w kolejkach na poczcie, a ich prawa są przez to pomijane. Jeśli ktoś pisze czarno na białym, że sprzętu nie ma, to państwo powinno to przyjąć do wiadomości, a nie szukać dziury w całym.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 16:32Źródło komentarza: Abonament RTV i wygrana z operatorem. Sprawdź jak skutecznie wyrejestrować odbiornik bez karyAutor komentarza: malekTreść komentarza: Cieszę się, że wspomniano o aplikacji mObywatel. Mało kto wie, że zgłoszenie jest anonimowe. Często boimy się reagować, bo to „sąsiad wyrzucił”, a tutaj mamy narzędzie, które trafia prosto do służb. Im więcej takich zgłoszeń, tym mniejsza szansa, że sprawca poczuje się bezkarny.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 16:31Źródło komentarza: Dzień bez śmiecenia. Dlaczego Polacy wciąż tworzą dzikie wysypiska i ile nas to wszystkich kosztuje
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama