Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 09:05
Reklama
Reklama
Reklama

Kupujemy tylko to, co niezbędne. Z zakupem auta czy telewizora czekamy na lepsze czasy

Co prawda w lipcu kupowaliśmy więcej niż rok temu, ale do naszych koszyków trafiały głównie artykuły pierwszej potrzeby. Rezygnujemy z kupna samochodów, motocykli, sprzętu RTV i AGD.
Kupujemy tylko to, co niezbędne. Z zakupem auta czy telewizora czekamy na lepsze czasy

Autor: iStock

Sprzedaż detaliczna w lipcu była – jak podał GUS – o 2 proc. większa rok do roku i o 1,2 proc. większa niż w czerwcu. W tym czasie kupowaliśmy więcej odzieży, obuwia i tekstyliów (o 13,3 proc.), farmaceutyków i kosmetyków (o 10,2 proc.) oraz żywności, wyrobów tytoniowych i napojów (5,4 proc.).

Natomiast spadki sprzedaży dotyczą samochodów i motocykli (spadek o 15,1 proc.), paliw ciekłych, stałych i gazowych (o 13,8 proc.), a także mebli, AGD i RTV (o 5,3 proc.).

Według analityków banku Pekao – jak czytamy na Twitterze – „Nie jest prawdopodobnie przypadkiem, że według stanu na lipiec na plusie była głównie sprzedaż dóbr podstawowych i półtrwałych (żywność, farmaceutyki i kosmetyki, odzież i obuwie). Wynika to zarówno z hierarchii potrzeb oraz sztywności popytu (w pierwszej kolejności rezygnuje się z dóbr trwałych), jak i z dotychczasowych efektów napływu ukraińskich uchodźców – uważają.

I dodają, że nastroje konsumentów stale się pogarszają, a sprzedaż detaliczna utrzymuje się w trendzie spadkowym. Jak twierdzą, pod koniec roku dynamika sprzedaży detalicznej może spaść do wartości ujemnej.

– Oceniamy, że na przełomie 2022 i 2023 r. dynamika sprzedaży detalicznej towarów może spaść wyraźnie poniżej zera (do -3, -5 proc. rok do roku), a dynamika konsumpcji prywatnej prawdopodobnie przywita się w tym czasie z zerem –  cytuje ich komentarz serwis Strefa Biznesu.

Do tych niekorzystnych zmian przyczynił się m.in. wzrost inflacji, którą odczuwa już większość konsumentów. Ekonomiści podkreślają – jak czytamy w serwisie – że handel będzie się nieco „kurczył”, ale spadki nie będą drastyczne. Sytuację poprawią migranci, którzy cały czas napędzają sprzedaż towarów pierwszej potrzeby.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jerzy 24.08.2022 15:37
Telewizory polecam wyrzucić przez balkon lub okno, nie będzie was denerwował Pinokio.

Tatko 24.08.2022 10:09
Kupuje sobie co niezbędne. Dziennie trzy nalewki i dwie paczki fajek zaś bachorom daję co dnia po pięć litrów serwatki darmowej z mleczarni i kilogram kaszy z Caritasu

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: emerytka Treść komentarza: Niewiarygodne, ludzie czekają latami do lekarzy, a jak coś dają za darmo i bez kolejki, to nikt nie idzie. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 08:41 Źródło komentarza: Bezpłatne badania dla kobiet bez kolejek. Ponad 800 tysięcy wolnych terminów na mammografię i HPV HR Autor komentarza: Irena Treść komentarza: Niech spoczywają w pokoju. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 08:34 Źródło komentarza: Pamięć i szacunek: Uroczystości pogrzebowe w powiecie gryfińskim Autor komentarza: analizator Treść komentarza: Zwróćcie uwagę na zachowanie wyborców niezdecydowanych. W tym sondażu wyraźnie widać, że stabilny żelazny elektorat mają tylko dwie główne partie, a cała reszta poparcia faluje. Zanim dojrzemy do wyborów, ta pozorna przewaga Morawieckiego może rozbić się o brak zdolności koalicyjnej, bo nikt z nim z obecnych średniaków oficjalnie usiąść do stołu nie zechce. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 08:34 Źródło komentarza: KO wygrywa w sondażu, ale to Morawiecki może rozdawać karty. Kto zyskuje, a kto znika Autor komentarza: ech Treść komentarza: To pokazuje tylko, jak bardzo przewrotny jest nasz system wyborczy. KO może mieć nawet 35% poparcia, ale jeśli ich potencjalni koalicjanci dołują, to całe to zwycięstwo jest bezwartościowe. Morawiecki doskonale wie, że wystarczy przeciągnąć kilka mandatów z mniejszych ugrupowań lub liczyć na ich spadek pod próg, żeby odwrócić wynik na korzyść prawicy. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 08:29 Źródło komentarza: KO wygrywa w sondażu, ale to Morawiecki może rozdawać karty. Kto zyskuje, a kto znika
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama