Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 18 maja 2026 08:21
Reklama

Prawo jazdy stracimy tylko na miesiąc? Tego chce resort sprawiedliwości

Nie na 3 miesiące, a na 30 dni. Tylko na tyle mają tracić prawa jazdy kierowcy, którzy przekroczą prędkość w terenie zabudowanym. To pomysł Ministerstwa Sprawiedliwości.

Rocznie kilkadziesiąt tysięcy kierowców traci prawo jazdy na 3 miesiące. W 2021 roku spotkało to ponad 50 tys. osób. W 2022 było ich już dużo mniej, bo „tylko” 28,9 tys. Tak zadziałała zmiana przepisów o ruchu drogowym.

Na ile traci się prawo jazdy?

Prawo jazdy jest zabierane w sytuacji, gdy kierowca zostanie złapany na przekroczeniu prędkości o 50 km/h w obszarze zabudowanym.

Formalnie sprawa wygląda tak:

przekraczając dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, kierujący traci prawo jazdy na 3 miesiące;

jeżeli w tym okresie kierowca pomimo zakazu nadal będzie prowadził samochód, to okres zatrzymania prawa jazdy zostanie wydłużony do 6 miesięcy;

jeżeli dana osoba po raz kolejny będzie kierowała pojazdem w wydłużonym okresie zatrzymania prawa jazdy, zostaną jej cofnięte uprawienia do kierowania pojazdami.

Niekonstytucyjny przepis

Wszystko to zmieniło się jednak 13 grudnia 2022 r., gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zabieranie prawa jazdy w takich sytuacjach jest niekonstytucyjne. Nie chodzi o samą karę, ale sposób jej wymierzenia.

TK stwierdził, że automatyzm wydawania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest nie do pogodzenia z art. 2 Konstytucji. Nie może być tak, że policja zatrzymuje kierowcę, zawiadamia starostę o wykroczeniu, a ten formalnie odbiera dokument. W takiej sytuacji kierowca nie ma prawa do obrony. Nie ma możliwości udowodnienia, że doszło do pomyłki. Nawet jeżeli pójdzie ze sprawą do sądu, to wyrok zapada najczęściej już po upływie czasu, w którym kierowca nie miał prawa jazdy.

Dlatego zatrzymywanie dokumentu nie może się odbyć na podstawie suchej informacji policji o tym, że ktoś dopuścił się wykroczenia.

Kierowcy mogą czekać nawet kilka lat

Problem w tym, że policja nadal tak działa. Sama z siebie nie bierze pod uwagę wyroku TK i czeka na zmianę przepisów. Parlament powinien zacząć działać niezwłocznie, ale praktyka pokazuje, że kierowcy na zmiany w prawie mogą czekać nawet kilka lat.

Coś się jednak w tej sprawie ruszyło. Otóż Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt zmian przepisów. Zakładano, że zostaną przyjęte wstępnie jeszcze w lutym, ale tak się nie stało i wciąż trzeba czekać. Sprawa jest skomplikowana, bo zmiana musi objąć nie tylko Prawo o ruchu drogowym, ale także Kodeks karny.

Co zawiera resortowa propozycja?

Opisuje ona procedurę od pomiaru prędkości do zatrzymania prawa jazdy. Kierowca ma otrzymać czas na wypowiedzenie się we własnej sprawie. Na pewno nie będzie on długi, bo Ministerstwo Sprawiedliwości nie chce, żeby kierowcy przeciągali procedurę.

Zmiany mają także określić jeden obowiązujący wzór postępowania, bo teraz jest z tym różnie. W jednych powiatach kierowca ma się stawić osobiście, w innych nie musi tego robić. Po zmianach w całym kraju ma być jednakowo.

Jak podaje RMF FM, w przepisach ma zajść jeszcze jedna poważna zmiana. Resort sprawiedliwości zaproponował, żeby kierowca nie tracił prawa jazdy na 3 miesiące, ale tylko na miesiąc.

Potwierdził to wiceminister infrastruktury Rafał Weber: – Takie jest założenie. Będziemy o nim rozmawiać w trakcie konsultacji i uzgodnień międzyrządowych – przyznał.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ram pam pam 22.03.2023 07:55
Wogole mandaty powinny być wzniesione tylko pouczenia !

i
paranoja 21.03.2023 22:24
Nie idźcie do firmy w której na wjazd trzeba zarecytować Apel Smoleński i bić czołem o posadzkę przy każdej zwrotce

Stalin 21.03.2023 06:46
A może tak obcokrajowcom punkty naliczać i zatrzymywać uprawnienia albo wydać zakaz prowadzenia pojazdów w pl za wykroczenia drogowe

Szofer 20.03.2023 15:56
I to jest dobra wiadomość w końcu urlop kiedy mi pasuje a nie pracodawcy, jestem kierowcą zawodowym i z premedytacją przekrocze prędkość w lipcu

Robson 20.03.2023 20:15
Ale Ty głupi jesteś brak słów, szkoda że nie pomyślałeś że punkty karne zostaną z Tobą na dłużej.

ryba 19.03.2023 19:42
co tu jeszcze obiecać przed wyborami??????Podnieśmy kwotę wolną od podatku bezrobotnym. A- i jeszcze bezdomnych zwolnimy od podatku od nieruchomości.

Dumny 19.03.2023 13:53
Jerzdrzem bes prafka jusz 8 lat i pały mnie jescze nie złapały.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KrysiaTreść komentarza: Pamiętam jak około 20 lat wstecz przyjechal do wioski naszej facet ktory mial leczyć.. zanim podejmował leczenie to wypijał kieliszek wódki. MOJEJ MAMIE kazał ostawic wszystkie leki i dal zioła. MOJA MAMA NIE POSLUCHALA JEGO.BO DZUS JUZ BY NIE ZYLA.BRALA LEKI KTORE JEJ RATOWALY ZYCIE A ON SZARLATAN KAZAL WYRZUCIC...DOBRZE,ZE NIE UWIERZYLA W JEGO CZARY.Data dodania komentarza: 18.05.2026, 07:57Źródło komentarza: Lex szarlatan 2026 i nowa platforma zgłoszeń. Tak Polska walczy z pseudomedycynąAutor komentarza: :-)Treść komentarza: Tajemniczy autor nowych odlewów... Ciekawe, czy rzeźbiarz da radę, czy po prostu kupili w markecie budowlanym masę szybkoschnącą i kazali gwiazdom szybko machać rękami, zanim zastygnie. Przynajmniej w tym roku celebryci nie będą mogli narzekać, że ktoś im źle zmarszczki na palcach odwzorował!Data dodania komentarza: 18.05.2026, 07:50Źródło komentarza: Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach 2026. Czy warto przyjechać na wyjątkową edycję?Autor komentarza: MisiaTreść komentarza: U nas tez jest Pani Pędziwiatr z domu..Gratulacje dla paniData dodania komentarza: 18.05.2026, 07:49Źródło komentarza: Ewa Adamiak Sołtysem Roku, nasze KGW na podium. Wielkie sukcesy powiatu gryfińskiego w PrzelewicachAutor komentarza: cashTreść komentarza: Ciekawe, ile taka przyjemność będzie kosztować. Pewnie na początku drożej niż zwykły Uber.Data dodania komentarza: 18.05.2026, 07:48Źródło komentarza: Taksówki bez kierowców nadchodzą? Polska firma zrobi testy w wakacje 2026
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama