Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 18 lipca 2026 23:50
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Taksówki bez kierowców nadchodzą? Polska firma zrobi testy w wakacje 2026

Kto odpowie za stłuczkę, gdy w aucie nie ma kierowcy? Jak sztuczna inteligencja poradzi sobie z polską infrastrukturą, dziurami w drogach i nieprzewidywalnymi pieszymi? Krajowy lider technologii autonomicznych przechodzi od teorii do praktyki. Zapowiedź testów bezzałogowych taksówek w Polsce to krok milowy, który rodzi tyle samo ekscytacji, co trudnych pytań.
Taksówki bez kierowców nadchodzą? Polska firma zrobi testy w wakacje 2026
Polska firma rzuca wyzwanie Dolinie Krzemowej i testuje taksówki bez kierowców. Poznaj szczegóły projektu, który połączył rodzimą myśl techniczną z AI

Być może w wakacje, a na pewno jeszcze w tym roku na naszych ulicach pojawią się autonomiczne taksówki. Szef firmy, która za tym stoi, zapowiada pierwsze testy.

Polska firma Eternis, partner Ubera i Bolta, chce – jak podaje „Rzeczpospolita” – wprowadzić na rynki europejskie, w tym do Polski, autonomiczne taksówki. Auta zostaną kupione w tym roku i ruszą testy.

Nasi partnerzy mocno angażują się w tę technologię. Będziemy starali się pracować z nimi nad tym, żeby takie samochody wjechały na rynki europejskie, w tym polski – powiedział w rozmowie z Rz Kamil Leszczyński, prezes spółki Eternis.

Plany Bolta i Ubera

Do wprowadzenia samochodów autonomicznych już przygotowuje się Bolt. Po ulicach Europy do 2035 roku ma jeździć 100 tys. samochodów bez kierowców. Także w Polsce? Jeszcze nie wiadomo.

O rozwoju tego segmentu w naszym kraju myśli również Uber. Ważne będą jednak warunki, w jakich firma musiałaby działać.

– Kluczowe będą nie tylko regulacje, ale także infrastruktura, cyfrowa i fizyczna od jakości map i łączności, po organizację przestrzeni miejskiej czy zaplecze dla flot autonomicznych  wylicza Michał Konowrocki, dyrektor zarządzający Uber Polska.

Taksówkę bez kierowcy będzie można zamówić przez Ubera do końca roku w co najmniej 15 miastach na świecie. W Europie kolejne pilotaże ruszają w tym roku.

Testowanie pojazdów bez kierowcy w realnym ruchu

Realizacji tych planów w Polsce, podkreśla dziennik, sprzyja nowelizacja prawa o ruchu drogowym. Bo umożliwia testowanie pojazdów bez kierowcy w realnym ruchu. A to – jak oceniają eksperci – zatrzyma odpływ projektów badawczo-rozwojowycsh z Polski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 19.05.2026 08:25
Zasadniczo nie ma się co tak pyr pyr podniecać tą sztuczną pseudointeligencją bo do normalnej roboty na ojcowiźnie to ona się nie nadaje pyr pyr pyr

kawalarz 18.05.2026 22:06
Przetestowałem to u siebie w mieście. Wsiadam, a tam z tyłu siedzi dwóch podejrzanych typów, a z przodu nikogo. Pytam: "Gdzie kierowca?", a jeden z tyłu mówi: "Sztuczna inteligencja, panie, autopilot!". No to jedziemy. Nagle auto zaczyna gwałtownie hamować, trąbić i rzuca nas na boki. Pytam z przerażeniem: "Co się dzieje z tym oprogramowaniem?!". A pasażer na to: "A, nic, po prostu system pobiera aktualizację mapy, a my z kolegą właśnie próbujemy mu przez bluetooth przetłumaczyć, że jedziemy pod prąd

do Travis 18.05.2026 21:51
Nie, do kogoś za tobą

Krzysztof 18.05.2026 21:47
Już współczuję temu algorytmowi, jak w piątek wieczorem dostanie pasażera, który będzie próbował go przekonać, żeby „skręcił w tę skrótową uliczkę przez trawnik, bo on tu mieszka i wie lepiej”.

Travis 18.05.2026 12:54
You talkin' to me? Well, I'm the only one here. Who the fuck do you think you're talking to?

taksówkarz 18.05.2026 12:44
Dla rynku pracy to może być spory wstrząs w dłuższej perspektywie. Przecież z przewozu osób żyją u nas tysiące ludzi. Jasne, technologii nie zatrzymamy i testy to dopiero początek drogi, ale mam nadzieję, że ta transformacja będzie rozłożona w czasie, żeby ludzie zdążyli się przebranżowić.

dobrze 18.05.2026 12:20
Koniec z gadaniem o polityce z kierowcą o 3 nad ranem. Biorę w ciemno!

MN 18.05.2026 08:51
Pomysł fajny, ale polskie drogi to wyższa szkoła jazdy. Niech ten ich system spróbuje przejechać przez losowe zwężenie, gdzie oznakowanie poziome pamięta lata dziewięćdziesiąte, a znaki pionowe są zasłonięte przez krzaki. Jeśli to przejdzie testy w naszych realiach, to znaczy, że stworzyliśmy najlepsze AI na świecie.

cash 18.05.2026 07:48
Ciekawe, ile taka przyjemność będzie kosztować. Pewnie na początku drożej niż zwykły Uber.

hmm... 18.05.2026 07:11
Zastanawia mnie tylko, jak oni chcą to ogarnąć od strony prawnej. U nas przepisy drogowe potrafią być tak zagmatwane, że ludzki kierowca ma problem, a co dopiero algorytm. Do tego dochodzi kwestia odpowiedzialności ubezpieczeniowej w razie jakiegoś dzwona. Kto wtedy płaci – programista? Firma taksówkarska? Ciekawe, jak to rozwiążą.

no 18.05.2026 06:48
W końcu jakaś technologiczna nowość u nas, a nie wiecznie tylko te Stany i Chiny. Kibicuję!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama