Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 października 2026 02:44
Reklama
Reklama
Reklama

Specjalna akcja zdyscyplinuje pacjentów? Na razie nikt nic innego nie wymyślił

Terminowe wizyty u lekarzy, które nie doszły do skutku, bo pacjent się nie pojawił, to już prawdziwa plaga. Czy zastopuje ją akcja społeczna?
Specjalna akcja zdyscyplinuje pacjentów? Na razie nikt nic innego nie wymyślił

Autor: iStock

Lekarze co jakiś czas wracają do pomysłu wprowadzenia kaucji przy umawianiu wizyt w przychodniach i poradniach. Pacjent odzyskiwałby pieniądze po przyjściu na wizytę. 

Nie byłby to duże pieniądze. Raczej symboliczne, np. 10 zł za wizytę u lekarza rodzinnego i 20 zł u specjalisty. Ale sam fakt, że trzeba coś zapłacić i można to stracić, ma na pacjentów działać motywacyjnie.

Nie dzwoni, nie pisze

A motywacja chyba jest potrzebna, bo mamy plagę wizyt lekarskich, które nie doszły do skutku. 

„Od 1 lipca do 31 grudnia 2022 r. na zabiegi i po porady z zakresu kardiologii w całej Polsce nie stawiło się bez uprzedzenia aż 145 tys. 924 pacjentów. W poradniach ortopedycznych w pół roku na umówioną poradę do  lekarza ortopedy bez powiadomienia nie przyszło 219 tys. 051 osób. Ponad 53 tysiące pacjentów nie odmówiło na czas wizyty u onkologa, a 60 tys. 407 chorych – u endokrynologa” – alarmowali niedawno eksperci.

Gdyby zsumować wszystkie konsultacje, które nie doszły do skutku, to byłyby to miliony nieodwołanych terminów. Problem w tym, że lekarz czeka, a mógłby w tym czasie przyjąć kogoś innego. Osobę, która termin ma za kilka dni, kilka tygodni, kilka miesięcy. Przychodnia mogłaby do takiego pacjenta zadzwonić i zaprosić na wizytę. Gdyby tylko wiedziała, że umówiona osoba nie przyjdzie.

Akcja społeczna

Jak na razie nie udało się stworzyć skutecznego narzędzia (choć niektóre placówki dzwonią do pacjentów i upewniają się, czy przyjdą) do rozwiązania problemu. Czy może w tym pomóc akcja społeczna? Właśnie taką rozpoczęła Warszawa.

W ubiegłym roku w miejskich przychodniach i szpitalach pacjenci nie zjawili się na niemal 300 tys. zaplanowanych wizyt – informuje Urząd Miasta.

Stąd właśnie kampania „Nie rób drugiemu, co Tobie niemiłe”. Jej celem jest zwrócenie uwagi na problem niestawiania się pacjentów na umówione wizyty lekarskie. W ramach akcji przez najbliższe 4 tygodnie w środkach transportu miejskiego będą emitowane spoty reklamowe.

„Pandemia COVID-19 dramatycznie pogłębiła zjawisko tzw. długu zdrowotnego. To oznacza, że czas oczekiwania na wizytę lekarską znacząco się wydłużył. Chodzi nie tylko o wizyty u lekarzy pierwszego kontaktu, ale przede wszystkim o konsultacje specjalistyczne m.in. w przychodniach przyszpitalnych” – wyjaśniają urzędnicy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

BeM 15.04.2023 19:28
Wystarczy że zadzwonią do pacjentów i potwierdzą wizytę... (jak nie chcą odbierać telefonów) - i wszyscy będą zadowoleni :)

i
emeryt 15.04.2023 00:54
Wszystkiego nie da się przewidzieć.

szkoda słów 14.04.2023 01:16
Bzdura! Więcej realności - po pierwsze ile pacjent (często schorowany, skoro idzie do specjalisty i dodatkowo rozłożony przez chorobę albo dotknięty losowymi kłopotami - skoro nie może się zgłosić) musi mieć SAMOZAPARCIA, żeby wisieć na telefonie do rejestracji? Po drugie - co z pacjentami, którzy jak mieszkańcy Gryfina utykają notorycznie w pociągach? Już nie mówiąc o mieszkańcach wiosek - skazywanych na litość innych - którym też może coś wypaść w ostatniej chwili i nie dowiozą sąsiada czy znajomego? Po trzecie - czy na przykład opóźnienia w Szczecinie, gdzie godzinę stało się w korkach ze względu na blokady rolników - też wlicza się do tych statystyk? Wystarczy zatrudnić więcej osób w rejestracjach, żeby można było się bez kłopotów dodzwonić - i nagle okazałoby się, że wiele osób dzwoni - tylko nie ma sił, żeby "wisieć na słuchawce" godzinami. No i druga sprawa - jakie to nierealne pomysły urzędników "zadzwonię do tych, co mają następne terminy" - i co z tego, jeśli ktoś zadzwoni do starszej osoby, że ma wizytę w Szczecinie u specjalisty "jutro o 9.30 a nie pojutrze o 13.15" - jak było umówione ileś miesięcy wcześniej? Jeśli bliscy już sobie ułożyli wszystko, żeby staruszka lub staruszkę zawieźć?

i
wiosna idzie 14.04.2023 00:17
złodziejski proceder zaczyna pączkować by niebawem zakwitnąć

i
boy 14.04.2023 09:42
No a co? Studium znowu będą ruszać?

i
pacjent Tadeusz 13.04.2023 12:56
Po pierwsze to trudno się dodzwnoć.

Menago 14.04.2023 21:06
Widocznie zasoby były ograniczone, trzeba było stawić się osobiście.

i
cew 13.04.2023 12:34
Różnie bywa

i
old 13.04.2023 14:46
Kto zna życie ten wie o co chodzi.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: narkok Treść komentarza: Kto mu je sprzedał? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:43 Źródło komentarza: Narkotyki za kółkiem w Gryfinie: Dzielnicowi zatrzymali 36-latka w centrum Gryfina Autor komentarza: wykładowca Treść komentarza: To naturalna ewolucja rynku. Po 2004 roku różnica w standardzie życia i zarobkach między Polską a Zachodem była przepaścią. Teraz płace w Polsce wzrosły, a na Zachodzie inflacja i ceny wynajmu zjadają dużą część wypłaty. Wyjazd na 3-6 miesięcy z zapewnionym kwaterunkiem ma sens ekonomiczny, ale mieszkanie tam na stałe przy obecnych kosztach życia w UK czy Niemczech po prostu przestało się kalkulować. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:41 Źródło komentarza: Koniec wielkiej fali emigracji. Dlaczego Polacy wolą zarobić za granicą i wracać do Polsk Autor komentarza: Ferdi Treść komentarza: Od tego lenia Sawaryna każdy jest lepszy. Jak widzę jemu się nie chce i szuka jeleni który za niego wykonają robotę. Z tym, ze nie ma pojęcia nawet o wybieraniu fachowców. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:23 Źródło komentarza: Burmistrzowie i wójtowie do wymiany w powiecie gryfińskim. Przegrali dwoma głosami Autor komentarza: no tak... Treść komentarza: Ciekawe, jak do tego podejdzie urząd skarbowy w kontekście wyceny rynkowej. Jeśli kupię laptopa wartego realnie 3500 zł, a na umowie wpiszemy z kolegą 2900 zł, żeby uciec przed podatkiem, to urzędnicy i tak mogą to skorygować do wartości rynkowej i naliczyć podatek z odsetkami. Lepiej nie ryzykować z zaniżaniem cen. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:20 Źródło komentarza: Nowe zasady PCC przy zakupach z drugiej ręki: Sprawdź od kiedy kupisz używane rzeczy bez podatku
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama