Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 12:52
Reklama
Reklama
Reklama

Niebezpieczne składniki w pieczywie. Oszukańcze znakowanie chleba

Lista nieprawidłowości jest długa i wystarczy wyliczyć kilka, żeby zobaczyć, jak klienci są wprowadzani w błąd. Już choćby za sprawą samej nazwy pieczywa. Były takie, że kupujący nie miał pojęcia czy kupuje pieczywo pszenne czy żytnie. Rogalik maślany nie miał masła, a chleb pszenny graham nie miał mąki pszennej graham. Precel powinien według kontrolerów nazywać się „precel z serem seropodobnym”.
Niebezpieczne składniki  w pieczywie. Oszukańcze znakowanie chleba

Autor: iStock

Nie wszystko jest w porządku – wynika z kontroli pieczywa, która przeprowadziła Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Ale naprawdę źle jest z bułką tartą.

Pieczywo pod lupą

Kontrolerzy wzięli pod lupę 137 sklepów w całym kraju. Sprawdzili znakowanie pieczywa i pieczywa półcukierniczego, ciast i wyrobów ciastkarskich oraz cukierków. Dodatkowo sprawdzono jakość handlową paczkowanej bułki tartej.

Co do pieczywa, to na 291 partii nieprawidłowości wykryto w 108. Stanowi to aż 37,1 proc. wszystkich skontrolowanych.

Ser seropodobny

„W 83 placówkach handlu detalicznego przeważono 166 partii pieczywa. Zaniżoną masę stwierdzono w 14 sklepach w 20 partiach (12 proc. kontrolowanych)” – podaje Inspekcja. I dodaje, że co do ciast na 77 partii błędy w znakowaniu wykryto w 28 (36,4 proc. całości).

Jakie wady zdarzały się najczęściej? 

Lista jest długa i wystarczy wyliczyć kilka, żeby zobaczyć, jak klienci są wprowadzani w błąd. Już choćby za sprawą samej nazwy pieczywa. Były takie, że kupujący nie miał pojęcia czy kupuje pieczywo pszenne czy żytnie. Rogalik maślany nie miał masła, a chleb pszenny graham nie miał mąki pszennej graham. Precel powinien według kontrolerów nazywać się „precel z serem seropodobnym”.

Jeżeli ktoś kupował np. chleb chłopski, to musiał pomyśleć, że ten chłop używa takich substancji jak E 330, E 270, E 300, E 472e. Klienci nie byli też informowani, że kupują pieczywo produkowane z ciasta głęboko mrożonego. Na etykietach alergeny nie były dostatecznie wyróżnione, a niekiedy w ogóle nie było wiadomo, kto jest producentem produktu.

Podobnie było z ciastami. Nie były podawane wszystkie składniki, a „cukier waniliowy” był mylony z „cukrem wanilinowym”. Producenci chwalą się także, że użyli śmietanki 30 proc., podczas gdy zastosowano „analog śmietany”.

Koszmar bułki tartej

Najwięcej zastrzeżeń jest chyba jednak do jakości bułki tartej. Jej kolor nie był jednolity i bywała słona.

„Na podstawie przeprowadzonych badań laboratoryjnych 67 partii bułki tartej stwierdzono, że 31 z nich (46,3 proc. skontrolowanych) nie spełniało deklarowanych parametrów fizykochemicznych. Nieprawidłowości dotyczyły zawyżonej lub zaniżonej zawartości cukrów, tłuszczu, soli lub zawyżonej zawartość białka w porównaniu do podanej na opakowaniu, obecności zanieczyszczeń organicznych, np. nasion maku, siemienia lnianego, nasion dyni, które nie były deklarowane w składzie, lub zanieczyszczeń nieorganicznych” – czytamy w informacji Inspekcji.

Często też to, co miało być bułką tartą, zawierało nasiona maku czy lnu, podczas gdy nazwa zwyczajowa bułka tarta to, zgodnie z normami, produkt otrzymany przez rozdrobnienie wysuszonego pieczywa pszennego bez dodatku nasion, nadzień i zdobień.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 17.09.2023 10:13
Oj tam oj tam. Takie czepianie się. Równie dobrze mogą sprawdzać zawartość ogrodu w ogrodowych pomidorach ze szklarni pyr pyr pyr

żałosne, Hajdas 17.09.2023 15:37
Hajdas, stalkerze - kto cię uczył polskiego, jak nie rozróżniasz ogrodu od ogrodnictwa? Przejdź się po ogródkach działkowych, stalkerze, zobaczysz ile tam szklarni...

a inni robią biznes na zbożu... 17.09.2023 09:12
Jedni handlują wizami, inni podmieniają mąki...

Robal 16.09.2023 22:46
Najgorsze pseudopieczywo maja lokalne marketu a do niczego nie nadaje się biedronkowe. Nie wiem co jest w środku ale kiedyś wysuszylem cykle a potem chciałem tego użyć do mielonego ale nie dało rady- badziewie zrobiło się jak beton .

Fifi 18.09.2023 13:40
Na miskę ryżu się przerzuć Robal, na ryż !! PS: a może z tym mielonym cosik nie tak ??

Knagulec 16.09.2023 19:52
Żreć trzeba dzbanki więc zryć mocno bezzębne

taki to mechanizm 16.09.2023 17:05
Oszukują na czym mogą bo nie działa państwo. Tłuste koty pisowskie tylko patrzą jak tu się obłowić, a nie jak by tu ludziom zrobić aby życie było znośne.

emerytka 18.09.2023 07:34
ludzie ludziom gotuja ten los nikt inny . Liczy sie tylko pieniadz

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wow Treść komentarza: Aż 43 procent przy drugim dziecku? Wcale mnie to nie dziwi, u nas w bloku wszyscy sąsiedzi zatrzymują się na jednym maluchu właśnie z braku miejsca. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:23 Źródło komentarza: Okazuje się, że rachunki i drożyzna budzą większe obawy niż wojna Autor komentarza: doradca zawodowy Treść komentarza: To niech żona czy partner też popracuje, to będą 2 pensje. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:19 Źródło komentarza: Za małe mieszkanie a planowanie rodziny – sprawdź, jak metraż blokuje decyzję o dziecku Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Te wyniki idealnie pokazują błędne koło polskiego rynku nieruchomości. Młodzi kupują na start kawalerki albo małe dwupokojowe mieszkania, bo na nic innego nie mają zdolności kredytowej. Gdy przychodzi czas na powiększenie rodziny, okazuje się, że rata za większe M3 zjadałaby połowę pensji, a do tego dochodzi koszt wyprawki i ewentualnego płatnego żłobka. W konsekwencji decyzja o dziecku jest odkładana w nieskończoność albo wypada z planów na stałe. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:17 Źródło komentarza: Za małe mieszkanie a planowanie rodziny – sprawdź, jak metraż blokuje decyzję o dziecku Autor komentarza: dlatego Treść komentarza: Jest drożej bo PiS nakradł i popsuł gospodarkę. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:16 Źródło komentarza: Okazuje się, że rachunki i drożyzna budzą większe obawy niż wojna
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama