Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 07:17
Reklama
Reklama
Reklama

Mieszkał, a nie płacił. Groziło mu 8 lat więzienia

Dzięki temu wyrokowi lokatorzy, którzy wynajmują mieszkania, ale za nie nie płacą, nie mogą już spać spokojnie. Jednego z nich sąd skazał właśnie za oszustwo.
Mieszkał, a nie płacił. Groziło mu 8 lat więzienia

Autor: iStock

Grozi za to – dodajmy – nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Ten wyrok oznacza, że właściciele mieszkań nie są zupełnie bezbronni. 

W tej grze lokator jest górą

Gdy lokator nie płaci i nie chce się wyprowadzić, właściciel mieszkania niewiele może zrobić. Bo polskie prawo chroni wynajmującego. Właścicielom mieszkań pozostaje tylko jak najskuteczniej zabezpieczyć się w podpisywanych umowach.

Zmiany tego stanu prawnego domagają się i najemcy, i zrzeszające ich organizacje. Czy nowy rząd to zmieni? Nie wiadomo, ale na pewno zrobił to już Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie.

Co prawda wyrok dotyczył zdarzenia z 2018 roku, ale tyle trwał proces, co jest najlepszą recenzją „reformy” sądownictwa autorstwa Zbigniewa Ziobry.

Przed więzieniem uchroniło go dziecko

W tej konkretnej sprawie – jak podał Rynekpierwotny.pl – sąd stwierdził, że mężczyzna popełnił oszustwo, czyli dopuścił się złamania art. 286 paragraf 1 Kodeksu karnego. Przestępstwo to jest zagrożone karą do 8 lat pozbawienia wolności. 

Sędzia uznał winę skazanego, bo w wyniku niepłacenia czynszu właścicielowi mieszkania doprowadził go do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 14 tys. zł.

I skazał wynajmującego mieszkanie na karę 2 lat ograniczenia wolności. Skazany musi nieodpłatnie przepracować 40 godzin miesięcznie. Dodatkowo musi wpłacić 5 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej i pokryć koszty sądowe w wysokości ponad 4,4 tys. zł. 

A to, że nie trafił za kraty, zawdzięcza tylko temu, że niedawno został ojcem.

Dowody winy dostarczył sam skazany 

W ocenie ekspertów kwalifikacja działania najemcy jako oszustwa jest kluczowa w tym wyroku – podkreśla Rynekpierwotny.pl. Oszustwo, zdaniem sądu, polegało na tym, że najemca wprowadził właściciela lokalu w błąd co do zamiaru wywiązania się z zawartej umowy najmu, a następnie zaprzestał płatności czynszu.

Jego poczucie bezkarności szło jeszcze dalej. Bo chociaż nie płacił za wynajmowane mieszkanie, to w tym samym czasie robił drogie zakupy. Dowodów na to dostarczał sam skazany, bo chwalił się tym w filmikach publikowanych na YouTube.

To pierwszy w Polsce wyrok sądu, w którym niepłacący najemca został skazany na podstawie artykułu 286 kk i uznany za oszusta.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Z Gryfina 14.11.2023 13:38
W koncu, nieroby do roboty

Knagulec 14.11.2023 12:55
Gnać te patologie która nie płaci

pyr pyr 14.11.2023 10:02
Bardzo dobry prognostyk na gonienie nierobów.

A. Żmijewski 14.11.2023 09:14
Oszustów nie brakuje pyr pyr pyr. Potrafią takie cwaniaki nawet szklarniowe pomidory sprzedawać jako ogrodowe i czują się bezkarni pyr

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama