Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 16 maja 2026 17:38
Reklama

O szkole muzycznej - wywiad z nowo wybraną dyrektorką

-Do konkursu na dyrektora szkoły muzycznej I stopnia w Gryfinie przystąpiło czworo kandydatów. Tylko jedna z osób spełniała wszystkie wymagania formalne i została zaproszona do przestawienia swojej koncepcji funkcjonowania szkoły przed komisją – informuje nas Grzegorz Jastrowicz, naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych w Urzędzie Miasta i Gminy w Gryfinie. Konkurs odbył się 3 sierpnia 2015 r. Wygrała go Anna Główczyńska. Burmistrz Miasta i Gminy Gryfino powierzył jej stanowisko dyrektora szkoły muzycznej od 1 września 2015 r. do 31 sierpnia 2020 r.
O szkole muzycznej - wywiad z nowo wybraną dyrektorką

Zapraszamy do rozmowy z nowo wybraną dyrektor szkoły muzycznej I stopnia w Gryfinie - Anną Główczyńską.

 

- Otrzymała Pani powierzenie na stanowisko dyrektora szkoły muzycznej I stopnia w Gryfinie. Jakie ma Pani doświadczenie w  pracy związanej z muzyką?

- Jestem nauczycielem z prawie 30-letnim stażem pracy w szkołach muzycznych I i II stopnia. Ukończyłam Akademię Muzyczną w Poznaniu i swoją pierwszą pracę podjęłam w Zespole Szkół Muzycznych I i II stopnia w Poznaniu jako nauczyciel fortepianu i rytmiki. Po przyjeździe do Szczecina w 1987 roku otrzymałam pracę w Państwowej Szkole Muzycznej I st. im. T. Szeligowskiego, gdzie pracowałam do chwili obecnej jako nauczyciel rytmiki i kształcenia słuchu. W tej szkole przez kilka lat pełniłam również funkcję kierownika sekcji teorii oraz wicedyrektora. Pracuję także jako nauczyciel metodyki nauczania rytmiki w Zespole Szkół Muzycznych im. F. Nowowiejskiego w Szczecinie.

 

- Proszę przybliżyć na jakich zasadach opierać się będzie funkcjonowanie nowej placówki.

- Szkoła muzyczna I st. w Gryfinie będzie szkołą popołudniową, prowadzącą wyłącznie nauczanie przedmiotów muzycznych. Będzie placówką publiczną, tzn. bezpłatną. Nauka odbywać się będzie w dwóch cyklach: cyklu sześcioletnim - dla dzieci młodszych od piątego do ósmego roku życia oraz cyklu czteroletnim - dla dzieci i młodzieży od dziewiątego do szesnastego roku życia. Wszyscy uczniowie klas I cyklu 6-letniego będą uczęszczać na zajęcia rytmiki z kształcenia słuchu i zespołu w ramach zajęć zbiorowych oraz indywidualnych lekcji gry na wybranym instrumencie. W cyklu 4-letnim zajęcia zespołu i indywidualne lekcje gry na instrumencie będą realizowane podobnie jak w cyklu sześcioletnim. Natomiast zamiast przedmiotu rytmika z kształceniem słuchu, uczniowie będą realizować przedmiot o podstawach kształcenia słuchu. W kolejnych latach nauki będą występować w różnorodnych zespołach muzycznych: wokalnych, instrumentalnych, chórze i orkiestrze oraz poznawać zasady teorii muzyki na zajęciach ogólnomuzycznych, takich jak np. kształcenie słuchu z audycjami muzycznymi.

 

- Na czym będą polegały badania przydatności kandydatów do klas pierwszych?

- Badania przydatności polegają na sprawdzeniu słuchu muzycznego, poczucia rytmu i predyspozycji do gry na wybranym instrumencie. W praktyce oznacza to, że dziecko podczas przesłuchania indywidualnego śpiewa wybraną przez siebie piosenkę lub jej fragment, powtarza głosem po osobie prowadzącej krótkie melodie i klaszcze rytmy, rozwiązuje zagadki słuchowe mające na celu sprawdzenie jego pamięci muzycznej. Wszystkie te zadania są dostosowane do możliwości percepcyjnych dziecka i jego możliwości odpowiednich do wieku. Kandydat do klasy I nie musi posiadać żadnej umiejętności gry na instrumencie. Ocenie podlega wyłącznie badanie jego uzdolnień i predyspozycji muzycznych.

 

- Na jakich instrumentach dzieci będą mogły się kształcić?

- W pierwszym roku funkcjonowania szkoły planujemy zaproponować naukę gry na fortepianie, akordeonie, gitarze, skrzypcach, altówce, wiolonczeli, flecie, ale ostateczną decyzję o tym jakie jeszcze instrumenty będziemy mogli zaproponować, podejmiemy po badaniach przydatności i sprawdzeniu zainteresowań wszystkich kandydatów do szkoły. Być może uda się jeszcze otworzyć klasę perkusji, klarnetu lub saksofonu.

 

- Jakie jest największe wyzwanie, przed którym stanie szkoła muzyczna I stopnia w Gryfinie?

- Najważniejszym wyzwaniem jest w tej chwili przeprowadzenie rekrutacji i organizacja pracy szkoły, ponieważ czasu do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało naprawdę niewiele. Trzeba kupić instrumenty i inne wyposażenie sal dydaktycznych. Chciałabym stworzyć optymalne warunki do nauki muzyki dla każdego ucznia i tak zorganizować pracę szkoły, aby dla każdego dziecka nauka w szkole muzycznej była wielką przyjemnością, a gra na wybranym instrumencie dawała poczucie satysfakcji i sukcesu na miarę swoich możliwości.

Pragnęłabym, aby uczniowie szkoły muzycznej po raz pierwszy mogli zaprezentować mieszkańcom Gryfina swoje umiejętności gry na instrumentach podczas koncertu w listopadzie lub grudniu bieżącego roku.

 

Wywiad przeprowadził Paweł Drąg 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: M.Treść komentarza: Patrzę na generalkę i tam się dopiero dzieje. Jóśkowiak i Gruszka idą łeb w łeb po 18,5 punkta, ale Słomiński, Adrych i Sawicki siedzą im na ogonie. Przy takich małych różnicach wystarczy jedna słabsza runda w kolejnym turnieju i cała czołówka wywraca się do góry nogami. Końcówka tego Grand Prix będzie niesamowicie stresująca dla chłopaków.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 17:26Źródło komentarza: Szymon Soszka triumfuje w Klubie Nauczyciela! Emocje i kalkulacje w IV turnieju Grand Prix Gryfina 2026Autor komentarza: mamaTreść komentarza: Super, że nagrodziliście też te najmłodsze dzieciaki z roczników 2017-2018. Dla takich maluchów to mega motywacja do dalszej nauki!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Szymon Soszka triumfuje w Klubie Nauczyciela! Emocje i kalkulacje w IV turnieju Grand Prix Gryfina 2026Autor komentarza: odwrotnieTreść komentarza: Bardzo ciekawy jest ten wątek dotyczący wieku. Na Zachodzie, np. w Niemczech czy Holandii, to starsi ludzie mają najwyższą pewność finansową, bo przez całe życie odkładali kapitał w stabilnych warunkach. U nas jest na odwrót – młodzi (18-34) są optymistami, bo szybko rosną im pensje i znają technologię, a starsi (50-69) zostali z niskimi świadczeniami i bez bufora. To pokazuje strukturalny problem naszego systemu emerytalnego.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Polacy pewniejsi swoich pieniędzy. Wyprzedzamy Francję i Włochy lecz brakuje nam poduszki finansowejAutor komentarza: właśnieTreść komentarza: A kto na to patrzy?!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 17:18Źródło komentarza: Koszty energii w 2026 roku – sprawdziliśmy, ile rocznie kosztuje używanie domowego AGD
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama