Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 18 lutego 2026 02:57
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Samochód stanął w płomieniach

Jadące przez rżysko auto nagle stanęło w płomieniach. Kierowcy samochodu marki BMW i pasażerowi udało się uciec, ale pojazd doszczętnie spłonął. Prawdopodobną przyczyną było zwarcie w instalacji elektrycznej.
Samochód stanął w płomieniach
Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę, 1 sierpnia ok. godz. 17 w Radostowie gm. Cedynia.
 
Pasażer i kierowca jechali nad jezioro. W trakcie jazdy kierujący autem poczuł swąd spalenizny wewnątrz pojazdu. Gdy zatrzymał się, by sprawdzić co się dzieje, zauważył wydobywające się spod pokrywy silnika kłęby dymu oraz płomienie. Próbowano ugasić pożar, jednak samochodowe gaśnice nie wystarczyły. W samochodzie była kosiarka i piła motorowa. Wszystko spłonęło.
 
Od płonącego auta zapaliła się słoma na polu. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie. Pożar ugasili strażacy z OSP w Cedyni. 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama