Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 17:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Na co narzekają polscy turyści? Niektóre skargi zadziwiają

Tłumy Polaków ruszyły na letni wypoczynek. A razem z nimi fala skarg na usługi. Bo często rzeczywistość odbiega od tej na zdjęciach. I naszych oczekiwań.
Na co narzekają polscy turyści? Niektóre skargi zadziwiają
Wakacje to czas relaksu.

Autor: Canva

Od 1 stycznia do 18 lipca – jak podało Money.pl – do UOKiK-u wpłynęło 770 skarg. W 2023 r. od 1 stycznia do końca lipca było ich nieco mniej, bo 890. 

Na co najczęściej narzekają Polacy na wakacjach? 

Na to, że oferta nie pokrywa się z rzeczywistością zastaną na miejscu.

– Chodzi tu głównie o warunki panujące w hotelu – powiedziała w rozmowie z serwisem Kamila Guzowska z UOKiK-u. 

I dodała: – Powtarzają się też skargi na zmiany godzin lotów podczas wyjazdów zorganizowanych przez biura podróży, co przekłada się często na skrócenie wycieczki lub pozostawienie klientów na cały dzień bez zakwaterowania.

Na Wyspie Żółwi nie było żółwi

Skargi otrzymują również biura podróży. Przybywa zwłaszcza tych, które są – jak mówią przedstawiciele biur – oderwane od rzeczywistości. I podają przykłady w rozmowie z portalem Forsal.pl.

Że ratownik był otyły. Matka, która pojechała na wczasy z córką, poskarżyła się, że ta zaszła w ciążę, kąpiąc się w basenie. Bo „(…) pływały w nim plemniki”.

Inne przykłady: rafa koralowa jest za blisko hotelu (Egipt), gołębie na palmie gruchały zbyt głośno, że jest za dużo dzieci, które wrzeszczą (w hotelu reklamowanym jako przyjazny dzieciom), w hotelu jest za dużo Niemców, Anglików, Rosjan, na Wyspie Żółwi nie było żółwi (grecki Zakynthos), a Grecy złośliwie nie chcieli mówić po polsku, a po niemiecku i angielsku mówili.

A to tylko kilka wybranych przykładów…

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 26.07.2024 07:06
Zasadniczo od 1 stycznia wpłynęło 770 skarg pyr pyr, a w zeszłym roku było ich nieco mniej bo tylko 890 pyr pyr pyr

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Ciekawa obserwacja, jednak spadek rotacji banknotów 200/500 zł może też wynikać z postępującej bariery płatniczej w handlu detalicznym. Coraz więcej punktów ma problem z wydawaniem reszty z 200 zł, co naturalnie wypycha te nominały z codziennego obiegu do funkcji czysto oszczędnościowej. To nie tyle 'powrót do gotówki', co jej transformacja ze środka płatniczego w środek przechowywania wartości.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:53Źródło komentarza: Wielki powrót do gotówki. Banknoty 200 i 500 zł znikają z rynku i trafiają do prywatnych skrytekAutor komentarza: raczejTreść komentarza: Trzeba mieć dużo kasy aby tyle odkładać.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:53Źródło komentarza: Wielki powrót do gotówki. Banknoty 200 i 500 zł znikają z rynku i trafiają do prywatnych skrytekAutor komentarza: incydentalnyTreść komentarza: Ciekawi mnie ta "czynność incydentalna", o której wspominają w nowych przepisach od kwietnia. To bardzo płynne pojęcie. Jeśli wyjdę po bułki do sklepu, to jest to incydent, czy już naruszenie? Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach interpretacji urzędnika.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:48Źródło komentarza: Milion złotych w błoto? ZUS masowo wstrzymuje wypłaty zasiłków chorobowych w ZachodniopomorskiemAutor komentarza: stop kombinatoromTreść komentarza: Mój sąsiad remontował płot na chorobowym i jeszcze się tym chwalił. Zero wstydu.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:47Źródło komentarza: Milion złotych w błoto? ZUS masowo wstrzymuje wypłaty zasiłków chorobowych w Zachodniopomorskiem
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama