Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 16 maja 2026 01:47
Reklama

Żerowanie na powodzi. Ceny potrzebnych rzeczy idą gwałtownie w górę

Rząd może wprowadzić ceny urzędowe na najpotrzebniejsze teraz produkty. Takie możliwości dają mu przepisy o stanie klęski żywiołowej.
Żerowanie na powodzi. Ceny potrzebnych rzeczy idą gwałtownie w górę
Worki do piasku znalazły się na liście towarów, których ceny nagle zaczęły rosnąć

Autor: PSP

– Z punktu widzenia tych, którzy postanowili zarobić, lepiej, żeby podjęli decyzję o powrocie do cen sprzed powodzi, bo będziemy bezwzględnie wykorzystywać możliwości prawne – to reakcja premiera na działania spekulantów, którzy chcą zarobić na powodzi.

Ceny w górę

Na terenach powodziowych sklepy podniosły ceny wielu, najbardziej teraz potrzebnych, towarów. Rękawice czy gumowe buty są teraz dwa razy droższe niż jeszcze kilka dni temu – w czasie sprzed powodzi. Takie informacje płyną m.in. z Kłodzka, gdzie woda odsłania zniszczenia, a ludzie wracają do swoich domów i zaczynają sprzątać. 

– Ze sklepów w niezalanych częściach miasta wykupiony został cały zapas wody. Do tego nie jeżdżą pociągi, a wiele dróg w centrum jest pozamykanych – mówi „Gazecie Wrocławskiej” jedna z mieszkanek Kotliny Kłodzkiej.

A woda pitna jest bardzo potrzebna, bo z 21 studni pracują dwie. Kiedy uda się sytuację poprawić, to i tak nie wróci ona do normy. Woda nie będzie nadawała się do spożycia.

Na liście szybko drożejących towarów znalazły się też worki, niezbędne w miejscowościach, do których wlewa się lub wkrótce wleje. Ta lista jest znacznie dłuższa. 

Ceny rządowe

– Uprzedzam tych wszystkich, którzy spekulują i postanowili zarobić na powodzi i ludzkiej tragedii. Są narzędzia prawne związane ze stanami nadzwyczajnymi i użyjemy tych narzędzi, żeby przewrócić ceny sprzed powodzi – stwierdził szef rządu. 

I nie wyklucza wprowadzenie cen urzędowych. A jest to możliwe dzięki wprowadzeniu na terenach powodziowych stanu klęski żywiołowej. 

Zgodnie z rozporządzeniem z poniedziałku 16 września ma on obowiązywać przez 30 dni.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 19.09.2024 07:09
Zasadniczo to pyr pyr nie jest żadna spekulacja jak to komuchy mówią tylko normalne efekty prawa popytu i podąży pyr pyr jakie istnieją na wolnym rynku.

heh 18.09.2024 13:32
Podejrzewam, że za czasów pisu Morawiecki kupiłby worki na piasek od kolesia z red coś tam za 200 mln i byłoby git

rudy 102 komandir dywizji pancernej wfontu wschodniego rodem z brooklinu ah ah ah 18.09.2024 10:50
to chodzi o wprowadzenie stanu wojennego ha ah ah albo chociaż wyjatkowego burdel pada ha ha ah

tyle 18.09.2024 10:07
Spekulanci!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama