Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 16 maja 2026 08:39
Reklama

Płacimy i idziemy prywatnie do lekarza. Najczęściej idziemy z tarczycą, sercem czy depresją

Ponad 40 procent Polaków chodzi do lekarzy prywatnie. Nie czekają na wizytę na NFZ w obawie, że ich zdrowie pogorszy się jeszcze bardziej.
Płacimy i idziemy prywatnie do lekarza. Najczęściej idziemy z tarczycą, sercem czy depresją
Jak nie można na NFZ, to idziemy prywatnie.

Autor: Canva

Pani Dominika za prywatne leczenie zapłaciła ostatni raz kilka dni temu. 

– Było to usunięcie resztek zęba mlecznego u córki. Podczas wizyty u ortodonty okazało się, że przez to stały ząb wychodzi krzywo – w bok. Było już popołudnie i nie było szans, żeby zapisać, się do dentysty na NFZ, a sprawa była bardzo pilna. Poza tym i tak musielibyśmy czekać na zabieg przynajmniej tydzień lub dwa. Dlatego szybko zrobiliśmy to komercyjnie – opowiada kobieta.

I na długo zapamięta wysokość rachunku. – Zabieg kosztował 250 złotych – mówi.

Coraz więcej osób leczy się prywatnie

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny Polacy masowo leczą się prywatnie. W 2023 roku z takiego wyjścia skorzystało aż 40,4 proc. gospodarstw domowych. To znaczący wzrost, bo jeszcze w 2020 roku było to 38,1 proc., w 2016 r. - 37,2 proc. a w 2013 r. - 35,1 proc. 

Te dane nie obejmują jednak prywatnych usług stomatologicznych, które ze względu na kolejki do dentysty wybieramy bardzo często. Można podejrzewać, że jeżeli wzięto by je pod uwagę, to wyniki byłyby zupełnie inne – ten odsetek leczących się prywatnie Polaków byłby znacznie wyższe.

Płacimy za lekarza, żeby nie czekać tygodniami w kolejce

Najczęściej prywatnie do lekarza chodzimy z:

  • depresją (34,2 proc.),
  • chorobami tarczycy (27,5 proc.)
  • chorobą niedokrwienną serca (18,2 proc.).

Raport GUS potwierdza, że główną przyczyną korzystania z prywatnych usług medycznych (poza stomatologicznymi) był – jak łatwo się domyślić – zbyt odległy termin wizyty u lekarza na NFZ. Ten powód wskazało ponad 70,7 proc. gospodarstw domowych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 30.11.2024 14:42
Zasadniczo kekarze przyjmują prywatnie pyr pyr więc nie mają czasu na przyjmowanie w ramach NFZ.

realista 01.12.2024 15:54
wystarczy zrobic ze pieniadz idzie za pacjentem a nie przed i bedzie spoko

memory of dyrektory 01.12.2024 16:01
Realisto jesteś jednak przesadnym optymista. Problem w tym, ze potrzeb jest więcej niż pieniędzy.

niestety 29.11.2024 17:12
Płacimy podwójnie.

tak 29.11.2024 13:40
Płacz i płać.

Tak to wygląda 29.11.2024 13:11
Nie wiem jakie pieniądze trzeba zarabiać żeby móc się prywatnie leczyć .250 za wizytę ..(10 min) to norma .A co to jedna wizyta ?

tak 29.11.2024 13:40
Niestety są coraz wyższe opłaty za wizyty.

Magda 29.11.2024 13:09
Nie ma wyjscia.

Jarek 29.11.2024 11:38
*** enefzety

Olga 29.11.2024 11:06
Bo człowiek umrze zanim się doczeka.

emerytka 29.11.2024 10:52
Jak kolejka za kilka lat to nie ma innego wyjścia jak zapłacić.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. ŻmijewskiTreść komentarza: Skoro są piniondze pyr pyr na milicję to zasadniczo powinny być też wodoczne efekty ich pracy pyr pyr pyrData dodania komentarza: 16.05.2026, 08:02Źródło komentarza: Rekordowe zatrudnienie w policji. Nowe dodatki finansowe skutecznie przyciągają tysiące kandydatówAutor komentarza: HalinaTreść komentarza: Bardzo ciekawa inicjatywa, szczególnie ten prom. Warto zauważyć, że takie wydarzenia świetnie integrują lokalną społeczność i przypominają o trudnej, ale fascynującej historii forsowania Odry, która dla tego regionu jest kluczowa.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 08:00Źródło komentarza: Wieczorna podróż przez historię i nurty Odry. Nadodrzańska Noc Muzeów 2026:Autor komentarza: polecamTreść komentarza: Osiecka wieczorem... ale to będzie miało klimat!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 07:59Źródło komentarza: Noc Muzeów 2026 w Trzcińsku-Zdroju: Sprawdź pełny program atrakcji i kino pod gwiazdamiAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Ta cała sytuacja idealnie pokazuje, jak głęboko w nosie lokalne władze mają mieszkańców i realne kompetencje. Poprzedni naczelnik, pan Hoehle, pisał doktoraty o koncepcjach Kaczyńskiego i wytrzymał chwilę, a teraz na jego miejsce wskakuje pan Duklanowski – człowiek znany z tego, że krąży od stołka do stołka, od Wód Polskich, przez Pyrzyce, aż wylądował u nas. To nie jest szukanie najlepszego kandydata na ważne stanowisko, tylko zwykła polityczna karuzela i spłacanie długów wdzięczności. Gryfino staje się po prostu bezpieczną przystanią dla ludzi powiązanych z PiS-em, którzy po zmianach w Warszawie stracili dotychczasowe synekury. A ucierpi na tym jakość zarządzania u nas w gminie.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Gryfiński magistrat „przystanią” dla ludzi PiS? Marek Duklanowski nowym naczelnikiem od bezpieczeństwa
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama