Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 16 maja 2026 20:00
Reklama

Tak działa oszustwo „na historię pojazdu”? Kto traci najwięcej?

W ostatnim czasie coraz więcej osób zgłasza przypadki oszustwa związanego z rzekomym zainteresowaniem zakupem używanego samochodu. Naciągacze raczej nie celują w zawodowych handlarzy .
Tak działa oszustwo „na historię pojazdu”? Kto traci najwięcej?
To już plaga.

Autor: Canva

Proceder określany jako „na historię pojazdu” polega na wyłudzaniu pieniędzy od prywatnych sprzedawców aut, którzy wystawiają ogłoszenia w serwisach internetowych. Ostrzega przed tym m.in. firma Carfax, specjalizująca się w analizie historii pojazdów.

Jak działa oszustwo „na historię pojazdu”?

Schemat działania przestępców jest bardzo prosty, ale niestety skuteczny. Oszust kontaktuje się ze sprzedającym, udając zainteresowanego klienta. Po kilku uprzejmych wiadomościach proponuje weryfikację historii pojazdu i prosi o przesłanie raportu z określonej strony internetowej. Z pozoru wygląda to jak standardowa prośba – wielu prawdziwych nabywców faktycznie interesuje się historią auta. Problem polega na tym, że podana przez oszusta strona to fałszywy serwis.

Ofiara klika w link, opłaca raport (najczęściej kosztuje on około 250 zł), ale żadnego raportu nie otrzymuje. Co gorsza, jeśli przy płatności poda dane swojej karty płatniczej lub loginy do bankowości internetowej, może stracić znacznie więcej – łącznie z dostępem do całych oszczędności.

Naciągacze raczej nie celują w zawodowych handlarzy 

Firmy handlujące samochodami zazwyczaj korzystają z usług sprawdzonych dostawców raportów, mają większe doświadczenie i nie dają się łatwo nabrać na podejrzane linki. Oszuści skupiają się więc na osobach prywatnych, które sporadycznie sprzedają auta i nie są świadome potencjalnych zagrożeń. Tacy użytkownicy mogą uznać, że spełnienie prośby „kupującego” zwiększy szansę na sprzedaż.

Dodatkowo osoby prywatne często nie znają wiarygodnych źródeł raportów historii pojazdów, co ułatwia naciągaczom podsuwanie spreparowanych stron o wyglądzie profesjonalnych serwisów.

Nie działaj pod presją!

Przede wszystkim – nie kupuj raportów historii pojazdu z linków wysłanych przez nieznajome osoby. Zawsze korzystaj wyłącznie z oficjalnych i sprawdzonych serwisów, takich jak historiapojazdu.gov.pl lub renomowane międzynarodowe platformy. Zignoruj każdą wiadomość, w której rozmówca nalega na użycie konkretnej, nieznanej strony.

Jeśli masz wątpliwości, sprawdź stronę w wyszukiwarce lub na forach motoryzacyjnych. Nigdy nie podawaj danych karty płatniczej na nieznanych stronach i nie loguj się na podejrzanych witrynach przez linki z wiadomości. W razie jakichkolwiek strat – zgłoś sprawę na policję oraz do banku, aby zablokować potencjalną transakcję.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 26.05.2025 21:33
Milicja do roboty pyr pyr I łapać cwaniaków, oszustów i innych takich łajdasiów pyr pyr!

ryba 26.05.2025 16:51
naprawdę? przeciez to kupujący sobie sprawdza samochód? ja to robię, jak kupuje.

Ciul nadwiślański 26.05.2025 17:43
ryba 26.05.2025 16:51
naprawdę? przeciez to kupujący sobie sprawdza samochód? ja to robię, jak kupuje.
ty ciuloku co najwyzej rower bez napedu kupujesz karykaturo obslizgla z hasioka wypelza

Kkuddłata 26.05.2025 13:55
Oosso cchoozzi Oosso cchoozzi

hmm... 26.05.2025 11:49
To już już przelewki.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: pastuchTreść komentarza: A barany są w stadzieData dodania komentarza: 16.05.2026, 19:49Źródło komentarza: Gryfiński magistrat „przystanią” dla ludzi PiS? Marek Duklanowski nowym naczelnikiem od bezpieczeństwaAutor komentarza: magisterek prawaTreść komentarza: Specjalista od pracy zdalnejData dodania komentarza: 16.05.2026, 19:47Źródło komentarza: Gryfiński magistrat „przystanią” dla ludzi PiS? Marek Duklanowski nowym naczelnikiem od bezpieczeństwaAutor komentarza: zwykły człowiekTreść komentarza: Jakby Energetycy nie mieli takich przywilejów to prąd byłby tańszyData dodania komentarza: 16.05.2026, 19:46Źródło komentarza: Koszty energii w 2026 roku – sprawdziliśmy, ile rocznie kosztuje używanie domowego AGDAutor komentarza: CzesioTreść komentarza: „Bezpieczeństwo publiczne” powinno być obszarem zaufania, kompetencji i odpowiedzialności – a nie politycznych układanek i partyjnych transferów. Jeśli informacje o zatrudnieniu Marka Duklanowskiego w gryfińskim magistracie się potwierdzą, mieszkańcy mają pełne prawo zadawać pytania: czy o tak ważnych stanowiskach decydują dziś kwalifikacje i doświadczenie, czy jednak polityczne koneksje? Gryfino zasługuje na ludzi, którzy będą łączyć mieszkańców, a nie wywoływać kolejne podziały i emocje. Szczególnie w wydziale odpowiedzialnym za bezpieczeństwo publiczne potrzebna jest osoba budząca społeczne zaufanie, transparentna i ponad politycznymi sporami. Tymczasem coraz częściej można odnieść wrażenie, że urząd staje się bezpieczną „przystanią” dla osób związanych z jedną opcją polityczną. Mieszkańcy nie oczekują politycznych eksperymentów. Oczekują skutecznego działania, współpracy ze służbami, realnego reagowania na kryzysy i budowania poczucia bezpieczeństwa w gminie. Władze powinny pamiętać, że stanowiska publiczne to nie nagrody za polityczną lojalność, lecz ogromna odpowiedzialność wobec ludzi. W samorządzie najważniejsi powinni być mieszkańcy – nie partyjne barwy.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 18:49Źródło komentarza: Gryfiński magistrat „przystanią” dla ludzi PiS? Marek Duklanowski nowym naczelnikiem od bezpieczeństwa
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama