Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 23:53
Reklama
Reklama
Reklama

Pani doktor miała 3,5 promila i pełniła dyżur w szpitalu. Piła od dawna

Była kompletnie pijana, kiedy pełniła dyżur. Ekspert nie ma wątpliwości: to świadczy o jej zaawansowanym uzależnieniu. Straciła pracę.
Pani doktor miała 3,5 promila i pełniła dyżur w szpitalu. Piła od dawna
Pijana lekarka na taką tolerancję alkoholu długo „pracowała”

Autor: Canva

Konieczne są natychmiastowe zmiany w systemie, które zapobiegną podobnym sytuacjom w przyszłości – nie ma wątpliwości rozmówca Medonetu dr Bohdan Woronowicz, specjalista psychiatrii i uzależnień z ponad 50-letnim doświadczeniem w pracy z osobami uzależnionymi. 

W jej organizmie było około 3,5 promila alkoholu

Przypomnijmy zatem. Jedna z lekarek pod wpływem alkoholu pełniła dyżur w szpitalu w Żywcu. Policja dowiedziała się o tym krótko po północy z czwartku na piątek. W szpitalu natychmiast pojawił się patrol. 

Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kobiety. Pierwsze badanie wykazało w jej organizmie około 3,5 promila alkoholu.

Dyrekcja szpitala zadecydowała o natychmiastowym odsunięciu lekarki od obowiązków i rozwiązała z nią umowę współpracy.

A to tylko jeden z przykładów lekarza pełniącego swoje obowiązki pod wpływem alkoholu. 

Konsekwencje powinni ponieść także przełożeni lekarki

Dr Bohdan Woronowicz podkreśla, że tak wysoki poziom alkoholu we krwi świadczy o zaawansowanym uzależnieniu. Wyjaśnia, że osoba z taką tolerancją alkoholu musiała „pracować” na nią przez lata.

Jak mówi, trudno uwierzyć, że nikt z otoczenia tej lekarki nie zauważył problemu. Jedynym wytłumaczeniem mogłoby być to, że pracuje ona w szpitalu od niedawna. 

Woronowicz krytykuje też reakcję placówki, która ograniczyła się do rozwiązania umowy z lekarką. Jego zdaniem takie działanie nie rozwiązuje problemu, a jedynie go tuszuje.

Dlatego w rozmowie z Medonetem ekspert zwraca uwagę na konieczność odpowiedzialności instytucjonalnej. Uważa, że konsekwencje powinni ponieść także przełożeni lekarki, którzy mogli ignorować sygnały o jej uzależnieniu. 

Jego zdaniem – zamiast zwalniać uzależnionych lekarzy – należy diagnozować problem, umożliwiać leczenie i zawieszać prawo wykonywania zawodu na czas terapii. Podkreśla, że zdrowe postawy przełożonych mogą prowadzić do powrotu uzależnionych lekarzy jako w pełni funkcjonujących specjalistów.

Leczenie albo rezygnacja z zawodu

Dr Woronowicz apeluje o uregulowanie tej kwestii na poziomie ustawowym, podkreślając, że zapis w Kodeksie Etyki Lekarskiej to za mało. Lekarz uzależniony od substancji psychoaktywnych powinien mieć wybór: leczenie albo rezygnacja z zawodu. 

– Jeśli odmówi odbycia terapii, musi się pożegnać z zawodem. To kwestia bezpieczeństwa pacjentów — zaznacza.

Ekspert krytykuje także bierność środowiska lekarskiego i instytucji, które powinny reagować na podobne sytuacje. Podkreśla, że to koledzy z pracy i przełożeni powinni pomóc uzależnionym lekarzom, zanim sytuacja stanie się zagrożeniem dla pacjentów. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

krach 10.11.2025 09:05
Alkoholika jednak łatwo poznać po opuchniętej twarzy i drżących przed wypiciem raczkach.

cenzor 10.11.2025 07:40
jakie ma to znaczenie dla powiatu????

AA 10.11.2025 12:53
A ty liczysz siebie, że jesteś z powiatu, czy jednak z Watykanu? Tak czy inaczej historia pani doktor powinien dać ci to do myślenia...

Seba 07.11.2025 07:32
Zwykła alkoholiczka.

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 06.11.2025 06:56
może ją wieczorki i krakowiaki i spółka ubeki z esbekami *** *** ha ha ah dlatego pije ha ha ah

lu cyfer 13*52 676 =1352 +676=2028 nowy wspaniały swiat plagiatu hyxleya 06.11.2025 06:54
widocznie dobrze zarabiają ostatnia prosta ha ha ah

gryfinski promotor kina akcji 05.11.2025 23:09
wlonczac pomaranczowom platforme gryfino pokazujom w kultowym kinie akcji w parku i na drzewie krzywym lesie kosturami sie heblujom

A. Żmijewski 05.11.2025 21:03
A czym się zasadniczo różni pyr pyr różni pijana lekarka od pijanej biurwy czy burmistrza? Wszyscy powinni raz w roku przechodzić badania okresowe a po stwierdzeniu uzależnienia przymusową terapię pyr pyr

ichtiolog 05.11.2025 12:42
ryba piła

haah 05.11.2025 11:59
Zdrowo babka sobie popijała. Sądzę, że popijawa była tez w szpitalu.

chętny 05.11.2025 08:16
Aa gdzie ta pani doktor przujmuje ? Bo ładna i na trzeźwo

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LU CYFER 13*52 676 Treść komentarza: BAJECZNIE PROSTE ALBO OŻENIĆ SIĘ Z LEKARZEM ALBO NIM ZOSTAĆ HA HA AHA JEST TRZECIA OPCJA ZAPISAĆ SIE DO KO HA HA AH KOLEJKA OLANA HA HA AHA Data dodania komentarza: 2.07.2026, 23:28 Źródło komentarza: Jak dostać się do lekarza? Wielu z nas stawia na znajomości. Miażdżąca ocena publicznej ochrony zdrowia Autor komentarza: paranoja Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, że w Gryfinie leży komunikacja między instytucjami. Jeśli policja odsyła do PUK-u, a PUK pewnie czeka na oficjalne pismo od zarządcy drogi, to ucierpimy na tym my, mieszkańcy. Przecież ulewy powyżej 50 mm deszczu będą się powtarzać. Czy za każdym razem całe miasto ma czekać tydzień, aż ktoś łaskawie weźmie się za łopatę? Potrzebny jest jasny plan procedur kryzysowych. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 22:54 Źródło komentarza: Kto posprząta po burzy? Policja kieruje do... PUK Autor komentarza: W. Treść komentarza: W Nowych Brynkach to już w ogóle dramat, asfalt zniknął pod błotem i jedzie się jak po polu. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 22:54 Źródło komentarza: Kto posprząta po burzy? Policja kieruje do... PUK Autor komentarza: mik Treść komentarza: Czyli cały ten raban o otwieranie sklepów był tylko po to, żebyśmy po prostu robili zakupy innego dnia? Niezła rewolucja... Data dodania komentarza: 2.07.2026, 22:53 Źródło komentarza: Więcej transakcji, ale mniejsze wydatki. Jak niedziele handlowe zmieniły nasze nawyki zakupowe
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama