Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 11:11
Reklama

Zmiany dla kupujących mieszkania. Ciekawa opcja podejrzenia ceny

Ustawa ujawniająca prawdziwe ceny nieruchomości została podpisana. To dobra wiadomość dla osób planujących zakup mieszkania – dzięki temu będą mogły skuteczniej negocjować ceny z deweloperami.
Zmiany dla kupujących mieszkania. Ciekawa opcja podejrzenia ceny
To co było niemożliwe, staje się teraz możliwe.

Autor: Canva

Od września deweloperzy będą mieli obowiązek ujawniania rzeczywistych cen oferowanych lokali. Informacje te muszą być publikowane na ich stronach internetowych, w broszurach oraz w serwisie dane.gov.pl. 

Ceny mają być precyzyjne – bez ukrytych haczyków czy dodatkowych kosztów. Innymi słowy, ma to być kwota, jaką faktycznie trzeba zapłacić za wymarzone mieszkanie.

To jednak nadal tylko ceny ofertowe deweloperów. Teraz dochodzą do tego również dane o cenach transakcyjnych – czyli rzeczywistych kwotach, za które nieruchomości zostały sprzedane.

Ceny transakcyjne

„Prezydent podpisał ustawę Polski 2050 o bezpłatnym dostępie do Rejestru Cen Nieruchomości. Czyli po jawności cen ofertowych mamy wolny dostęp do cen transakcyjnych mieszkań! I znowu niemożliwe stało się możliwe” – napisała w serwisie X Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej.

Warto dodać, że polityczka stara się o stanowisko wicepremiera i zamierza kandydować na przewodniczącą Polski 2050 w styczniowych wyborach wewnątrz partii.

Do tej pory trzeba było płacić

Trzeba wyjaśnić, że dostęp do cen transakcyjnych nie był tajny – żeby jednak uzyskać takie dane, trzeba było zapłacić kilkadziesiąt złotych. Podpisana przez prezydenta ustawa wprowadza bezpłatny dostęp do tych informacji.

Nowe przepisy wejdą w życie w lutym 2026 roku.

Co to zmienia dla kupujących?

Cena transakcyjna to rzeczywista kwota, za jaką sprzedano daną nieruchomość – i często różni się od tej, którą w ofercie podaje deweloper. Kupujący mogą bowiem negocjować cenę.

Dzięki darmowemu dostępowi do bazy cen transakcyjnych negocjacje staną się łatwiejsze i bardziej przejrzyste. Każdy będzie mógł sprawdzić, za ile naprawdę zostało sprzedane mieszkanie w danym bloku czy okolicy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

niestety 15.11.2025 18:08
Seks w wynajmowanych mieszkaniach to wciąż tabu

A. Żmijewski 06.11.2025 10:00
Jak to jest zasadniczo że mieszkanie pyr pyr jest droższe od domu o tej samej powierzchni pyr pyr?

przelicz 06.11.2025 11:32
Żmijewski nie liczysz ile w taki dom trzeba rocznie inwestować.

kornik 05.11.2025 09:29
Pudła przy niezbędne przy przeprowadzce.

Fiodor 05.11.2025 10:14
Bez pudeł się nie da.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AnnaTreść komentarza: Ja uważam, że podobna strona powinna zostać założona aby zgłaszać błędy medyczne i nadużycia ze względu lekarzy. Bo jakoś tym nikt się nie zajmie. Uważam, że podstawowym prawem człowieka powinien być wybór terapii, z jakiej korzysta i te przepisy tą wolność ograniczają.Data dodania komentarza: 17.05.2026, 10:53Źródło komentarza: Lex szarlatan 2026 i nowa platforma zgłoszeń. Tak Polska walczy z pseudomedycynąAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Jednak moim zdniem największym problemem w polskim prawie było dotychczas to, że oszustwo medyczne niezwykle trudno udowodnić bez aktywnego udziału poszkodowanego. Ludzie po prostu boją się stygmatyzacji i wyśmiania przez otoczenie, że dali się nabrać. Anonimowa platforma to świetny bufor – pozwala zebrać materiał dowodowy (faktury, screeny), zanim sprawa w ogóle trafi na betonowy mur procedur policyjnych. Może to realnie odciążyć prokuraturę.Data dodania komentarza: 17.05.2026, 10:44Źródło komentarza: Lex szarlatan 2026 i nowa platforma zgłoszeń. Tak Polska walczy z pseudomedycynąAutor komentarza: DankaTreść komentarza: Znajdą inna lukę...Data dodania komentarza: 17.05.2026, 10:41Źródło komentarza: Lex szarlatan 2026 i nowa platforma zgłoszeń. Tak Polska walczy z pseudomedycynąAutor komentarza: obiektywnyTreść komentarza: Patrząc na to obiektywnie, to było do przewidzenia od lat. Kryzys demograficzny dotyka każdego sektora, więc dlaczego seminaria miałyby być wyjątkiem? Dodajmy do tego afery, ogólny spadek autorytetu instytucji i zmianę mentalności młodych ludzi, którzy wolą gonić za karierą niż wybierać celibat. Sprowadzanie księży z Afryki to logiczny krok menedżerski ze strony kurii, ale wizerunkowo i kulturowo to będzie dla wielu starszych parafian na wsiach ogromny przeskok poznawczy. Ciekawe, jak rozwiążą barierę językową.Data dodania komentarza: 17.05.2026, 10:40Źródło komentarza: Parafiom brakuje księży. Czy polskie parafie uratują wkrótce misjonarze z Afryki i innych krajów
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama