Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 11:09
Reklama

Zróbmy wszystko, aby podczas świąt żywność nie lądowała na śmietniku

Marnujemy znacznie więcej jedzenia, niż nam się wydaje, Na czele listy produktów, których najwięcej wyrzucamy, są warzywa i owoce. Potem są zupy i gotowe potrawy wieloskładnikowe. A to od nas zależy ile tego zrobimy, czy kupimy.
Zróbmy wszystko, aby podczas świąt żywność nie lądowała na śmietniku
To, czego za dużo, ląduje w koszach.

Autor: Canva

Ponad 80 proc. Polaków marnuje jedzenie w święta. Do śmietników trafiają tony żywności. Najwięcej wyrzucamy w Wigilię. Jednym z powodów jest zepsucie się produktów.

Aż 63 proc. z nas przygotuje więcej jedzenia, niż go potrzebujemy na trzy dni świąt – wynika z badania Too Good To Go, firmy wpływu społecznego, i sondażowni Opinia24.

Marnujemy więcej jedzenia, niż nam się wydaje

Kończy się to tym, że między 23 a 30 grudnia 83 proc, Polaków pozbywa się nadmiaru jedzenia. Do śmietnika trafia aż 61,7 tys. ton żywności, co daje 1,6 kg na osobę.

– Nasze badania są dowodem, że marnujemy znacznie więcej jedzenia, niż nam się wydaje, a deklaracje często różnią się od rzeczywistości. Do 26 grudnia wyrzucamy resztki jedzenia po przygotowaniu potraw świątecznych, z kolei od 27 grudnia główną przyczyną marnowania jest zepsucie się żywności – komentuje cytowana przez serwis esgtrends.pl Anna Podkowińska-Tretyn z Too Good To Go.

Na czele listy są warzywa i owoce

Na czele listy produktów, których najwięcej wyrzucamy, są warzywa i owoce. Polacy – jak czytamy – marnują ich 10,9 tys. ton. Na kolejnym miejscu są zupy (9,69 tys. ton), napoje (7,7 tys. ton), gotowe potrawy wieloskładnikowe (7,6 tys. ton) i ryby (5,42 tys. ton).

Najrzadziej pozbywamy się słodyczy i deserów (4 tys. ton) oraz sosów (0,95 tys. ton).

Najwięcej jedzenia trafia do śmietnika 24 grudnia. Tego dnia przodują ryby Z kolei 25 i 26 grudnia Polacy wyrzucają głównie zupy. 27 grudnia – resztki napojów.

30 grudnia ponad połowa z nas (65 proc.) wciąż ma w lodówce pozostałości świątecznych potraw. Wiele z nich skończy niestety w śmietniku.

Dlaczego wyrzucamy jedzenie? 

Na liście powodów, dla których to robimy, są:

niezagospodarowanie resztek, które powstały w trakcie przygotowywania potraw – 33 proc. respondentów,

  • zepsucie się produktów – 29 proc.,
  • brak świeżości produktów – 18 proc.,
  • za dużo jedzenia – 12 proc.,
  • niechęć do tego, żeby dłużej jeść świąteczne potrawy – 7 proc.

Co zrobić z tym, co nam zostało po świętach?

Według Too Good To Go 30 grudnia 65 proc. Polaków wciąż ma w lodówce pozostałości świątecznych potraw. Co zrobić, żeby ich nie zmarnować?

Too Good To Go podpowiada: 

  • podzielić na mniejsze porcje i zamrozić,
  • przygotować nowe dania, np. sałatki, zupy czy zapiekanki,
  • przechowywać w szczelnych pojemnikach, żeby dłużej zachowały świeżość.

Nadmiar jedzenia można też przekazać bliskim albo wstawić do lodówki społecznej.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 23.12.2025 07:25
Najważniejsze aby pyr pyr nie wyrzucać ogrodowych pomidorów ze szklarni, bo to zasadniczo wykazuje brak patriotyzmu z dziada pradziada pyr pyr

Slowianka 22.12.2025 20:26
Ja staram sie nie wyrzucać, mroze.ale sałatki wyrzucam kurki zjedzą..

Knagulec. 22.12.2025 11:51
Moja kasa moje żarcie. Za wywóz też płacę więc nierobom dawał nie będę

Hehe 24.12.2025 08:55
Knagulec. 22.12.2025 11:51
Moja kasa moje żarcie. Za wywóz też płacę więc nierobom dawał nie będę
Taka o to wola na paranoję aktywisty.

Piotr 22.12.2025 11:47
Nic wyrzucać nie planuję.

urzędniczka 22.12.2025 11:05
Łatwo powiedzieć. Co roku sobie obiecuję i co roku wyrzucam.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama