Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 31 marca 2026 10:38
Reklama
Reklama

Portfel Polaka w 2026 roku. Optymizm młodych zderza się z twardą rzeczywistością opłat.

Nie mamy większych nadziei, że zmniejszą nam się koszty utrzymania. Przytłaczjąca większość jest przekonana, że wzrosną nam opłaty mieszkaniowe i koszty życia.
Portfel Polaka w 2026 roku. Optymizm młodych zderza się z twardą rzeczywistością opłat.
Remont na własną rękę.

Autor: Canva

Takie przekonanie żywi aż 86 proc. uczestników badania „To my. Polacy o nieruchomościach”, przeprowadzonego przez Nieruchomosci-online.pl. Na liście obaw są m.in. wyższy czynsz, droższa energia i ogrzewanie. 

Niewiele mniej osób, bo 84 proc., uważa, że w tym roku zapłacimy więcej za żywność i usługi.   

43 proc. badanych spodziewa się dalszych obniżek stóp procentowych.

Wyższe opłaty zaczną „zjadać” efekt obniżek stóp procentowych

– Jeśli taki scenariusz się spełni, wyższe opłaty mieszkaniowe i koszty życia zaczną w wielu domach „zjadać” efekt obniżek stóp procentowych – komentuje Anna Zachara-Widła, Customer Voice Expert w portalu Nieruchomosci-online.pl..

– W wyniku serii obniżek stóp w 2025 roku raty kredytów mieszkaniowych zmniejszyły się średnio o 200-400 zł. Dla wielu kredytobiorców była to odczuwalna ulga. Teraz wiele osób obawia się jednak, że przez ryzyko podwyżek kosztów życia tańszy kredyt może wcale nie przełożyć się na realne poczucie większego luzu w domowym budżecie – podkreśla.

A wiara w kolejne obniżki stóp procentowych wciąż jest duża. Takich decyzji Rady Polityki Pieniężnej w 2026 roku spodziewa się ponad 40 proc. ankietowanych. 

Niewielu wierzy w poprawę swojej sytuacji finansowej 

Co czwarty uczestnik badania (24 proc.) jest optymistą – przewiduje poprawę swojej sytuacji finansowej w tym roku. Pesymistów jest niewiele więcej, bo 25 proc. Najwyższy odsetek – 32 proc. – jest przekonanych, że w najbliższych 12 miesiącach nic się u nich pod tym względem nie zmieni.  

Co ciekawe, optymizm słabnie wraz z wiekiem. Im starsza grupa wiekowa, tym niższy odsetek osób wierzących w to, że w 2026 roku będzie lepiej”.  

– Swoją przyszłoroczną sytuację finansową najbardziej optymistycznie widzą dwie najmłodsze grupy badanych: 18-24 oraz 25-34 lata, gdzie odpowiednio 44 oraz 35 proc. ankietowanych jest zdania, że ich sytuacja finansowa się poprawi. W przypadku osób powyżej 55 roku życia jest to tylko 15 proc. – podsumowuje Anna Zachara-Widła.

I dodaje, że zdecydowanie częściej poprawę swojej sytuacji przewidują mieszkańcy największych miast, najrzadziej – mieszkańcy wsi.    

Polacy godzą się z tym, że mieszkania nie będą tańsze 

– W 2025 roku ceny mieszkań były względnie stabilne, z lokalnie pojawiającymi się lekkimi spadkami. Analizy ekonomistów wskazują jednak, że w 2026 r. może się to zmienić. Ceny mogą ponownie nieco wzrosnąć, głównie przez odbudowujący się popyt napędzany lepszą dostępnością kredytów – przewiduje Rafał Bieńkowski z Nieruchomosci-online.pl.   

Nastroje Polaków wpisują się w tę prognozę, bo przytłaczająca większość nie wierzy w obniżki cen mieszkań w tym roku. Zaledwie 13 proc. ankietowanych uważa taki scenariusz za prawdopodobny” lub bardzo prawdopodobny”. 

45 proc. uznało spadki cen za mało prawdopodobne”, a 28 proc. za nierealne.

– Pesymizm w kwestii cen pokazuje, że staramy się realnie podchodzić do sytuacji na rynku. Najwyraźniej coraz częściej zakładamy, że taniej po prostu nie będzie – dodaje Rafał Bieńkowski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

....... 05.02.2026 21:49
Czy wy nie chodzicie do sklepu? Żywność podrożała ponad 20%, a nawet więcej. Czynsze, woda, prąd (koszty przesyłu, i inne) a inflacja mało wzrasta gdyż podwyżki żywności nie są brane w statystykach . Tak kombinuje ponownie ten wasz z uśmiechniętej .....

prawda 05.02.2026 22:04
Owszem przez 2 lata podrożało, ale nie tyle jak za czasów PiS, które miało dwucyfrową inflację. Wtedy to dopiero drożało.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 03.02.2026 13:53
TEN SWIAT TO BURDEL AH AHA H ZAWSZE MOŻNA DOROBIĆ Z FIBAKIEM I EPSTNEM W TLE HA HA AH Ile zarobiłam na byciu towarem? czyli Fibakgate po latach - Malina B...

kredyciarz 02.02.2026 17:21
Oczekiwania kolejnych obniżek stóp przez 40% badanych mogą być zbyt optymistyczne. Jeśli inflacja kosztowa (energia, żywność) nie wyhamuje, RPP może wstrzymać cykl obniżek, co rozczaruje kredytobiorców liczących na dalsze oszczędności.

panda 02.02.2026 12:09
Krew leje się na rynkach. Wielka wyprzedaż złota, srebra i kryptowalut, akcje też w dół. Rosło, rosło przez długi czas, wiele rynków wysyłało sygnały o przewartościowaniu i wygląda na to, że właśnie mamy przesilenie. Tak mocnych spadków, jak w poniedziałek rano 2 lutego nie było już od dawna. Trudno jednak powiedzieć, gdzie kapitał odpływa. Wiele wskazuje, że "parkuje".

A. Żmijewski 02.02.2026 10:13
Skoro ludzie pyr pyr spodziewają się wzrostu kosztów utrzymania i wzrostu cen żywności, to znaczy zasadniczo że spodziewają się wzrostu inflacji pyr pyr. A przecież jeśli wzrośnie inflacja to stopy procentowe automatycznie też wzrosną a nie że będą obniżane pyr pyr. To oczywista oczywistość

student 01.02.2026 23:33
Ciekawe to. Okazuje się że największa grupa badanych (32%) przewiduje brak zmian w swojej sytuacji. Może to świadczyć o pewnej stabilizacji nastrojów po latach turbulencji – nie jest to optymizm, ale raczej próba „okopania się” na obecnych pozycjach finansowych.

strop 01.02.2026 23:32
Szklanka do połowy pusta czy pełna.

wiara 01.02.2026 21:41
Skoro 84 procent ankietowanych spodziewa się droższej żywności i usług, widać, że społeczeństwo nie wierzy w powrót do niskiej inflacji. Oczekiwania inflacyjne pozostają zakotwiczone na wysokim poziomie, co może wymuszać dalszą presję płacową.

orzeł 01.02.2026 21:41
Każdy kombinuje jak może.

dowcipny szef 01.02.2026 21:13
Taki dowcip na czasie: Kowalski: -Szefie, obiecał mi szef super zarobki. Szef: - I tu dochodzimy do sedna, Kowalski. Rada Języka Polskiego dała mi wybór. „Superzarobki” (łącznie) to termin marketingowy. „Super zarobki” (osobno) to ocena. Zgadnij, którą spację właśnie usunąłem z twojej umowy?

Lech 01.02.2026 17:41
Większa wiara w poprawę finansów u mieszkańców dużych miast wynika z elastyczności rynku pracy. Na wsiach, gdzie koszty transportu i ogrzewania domów jednorodzinnych uderzają najmocniej, pesymizm jest naturalną reakcją na brak mechanizmów osłonowych.

doswiadczony 01.02.2026 17:41
Bywa różnie z tym portfelem.

Ernest 01.02.2026 13:25
Rafał Bieńkowski słusznie zauważa ryzyko wzrostu cen przez „odbudowujący się popyt”. Paradoksalnie, większa dostępność kredytu (wynikająca z niższych stóp) może stać się katalizatorem kolejnych wzrostów cen nieruchomości, co ostatecznie pogorszy sytuację osób dopiero wchodzących na rynek.

polaryzacja 01.02.2026 12:18
Wyraźny podział na optymistyczną młodzież (18-24) i pesymistycznych seniorów (55+) pokazuje, że wiara w poprawę finansów zależy od dynamiki zarobków. Młodzi liczą na szybkie awanse, podczas gdy starsze pokolenie czuje się uwięzione przez stałe świadczenia i rosnące koszty mediów.

energetyk 01.02.2026 12:14
Będzie wypłata to portfel pogrubieje.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama