Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:58
Reklama
Reklama
Reklama

Jaka pogoda nas czeka? Zima pokaże kolejne pazury

Gołoledź sparaliżowała zachód kraju, a silny mróz uderzył we wschodnią Polskę. Przed nami najzimniejsze dni tej zimy i duże różnice temperatur.
Jaka pogoda nas czeka? Zima pokaże kolejne pazury
Zima nie ustępuje, ale powoli zmienia swoje oblicze.

Autor: ChatGPT

Źródło: ChatGPT

Minione kilkadziesiąt godzin przyniosło w Polsce wyraźne pogorszenie warunków pogodowych. 

Po opadach marznącego deszczu doszło do silnej gołoledzi

W poniedziałek szczególnie dotkliwie odczuły to Pomorze Zachodnie i Wielkopolska, gdzie po opadach marznącego deszczu doszło do silnej gołoledzi. Oblodzone drogi i chodniki sprawiły, że służby ratunkowe oraz drogowcy mieli pełne ręce pracy, a kierowcy musieli mierzyć się z wyjątkowo trudnymi warunkami jazdy. 

Podobne zjawiska notowano także miejscami na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku.

We wtorek sytuacja pogodowa skomplikowała się również we wschodniej Polsce. Województwa warmińsko-mazurskie czy lubelskie od rana zmagały się z intensywnym mrozem i śliskimi nawierzchniami. Niskie temperatury w połączeniu z wilgocią doprowadziły do powstawania lokalnych oblodzeń, co szczególnie dało się we znaki pieszym i kierowcom poruszającym się po drogach lokalnych.

Prognoza: coraz zimniej, zwłaszcza na wschodzie

Środa 28 stycznia przyniesie mróz bardziej równomiernie rozłożony nad większym obszarem kraju. Najzimniej nadal będzie na południowym wschodzie, gdzie temperatury mogą spaść do -7°C. W centrum i na północy kraju termometry pokażą od -3 do -5 stopni, natomiast wzdłuż południowej granicy, szczególnie w rejonie Bieszczad, możliwe są spadki do około -5°C.

Wyraźna zmiana zaznaczy się w czwartek 29 stycznia. Wschodnia i północno-wschodnia Polska znajdzie się pod wpływem znacznie silniejszego mrozu – lokalnie nawet do -9°C. W regionach centralno-wschodnich prognozowane jest około -6°C, a na północy -4°C. Zachód i południowy zachód kraju pozostaną wyraźnie cieplejsze: od -1 do -4 stopni, a miejscami nawet 0-1°C, co podkreśli rosnący kontrast termiczny między wschodem a zachodem Polski.

Piątek 30 stycznia zapowiada się jako najchłodniejszy dzień tygodnia na wschodzie kraju. Na północnym wschodzie temperatury minimalne mogą spaść nawet do -13°C. Wschodnia i centralno-wschodnia Polska odnotuje wartości od -8 do -11 stopni, a lokalnie w centrum nawet około -10. Zachód kraju nadal pozostanie łagodniejszy, z temperaturami od -2 do -5°C.

Synoptycy ostrzegają, że na przełomie stycznia i lutego może nadejść najbardziej mroźny okres tej zimy. W nocy temperatura w wielu miejscach kraju może spadać do -15°C, a nawet -20°C. Na wschodzie możliwe są wartości rzędu -25°C, a lokalnie jeszcze niższe. Dopiero około 5 lutego prognozowane jest stopniowe ocieplenie, któremu towarzyszyć będzie jednak wzrost opadów.

Zimy w Polsce na tle ostatnich 30 lat

Jak wynika z opracowań przygotowanych przez IMGW-PIB, opartych na danych z sieci stacji synoptycznych, ostatnie trzy dekady przyniosły w Polsce bardzo duże zróżnicowanie przebiegu zim. Najcieplejszą anomalią względem normy z lat 1991-2020 wyróżniła się zima 2019/2020 – w Suwałkach średnia temperatura była wówczas aż o 4,4°C wyższa od normy. Wysokie dodatnie anomalie notowano również zimą 2023/2024, m.in. na Mazowszu.

Z kolei najbardziej mroźnym sezonem była zima 1995/1996, gdy w Suwałkach średnia dobowa temperatura była niższa od normy o 5,2°C. Bardzo chłodny był także sezon 2002/2003, zwłaszcza we wschodniej Polsce, gdzie liczba dni z temperaturą poniżej -15°C sięgała nawet 26.

Pod względem ekstremów temperaturowych zapisała się m.in. zima 2005/2006, kiedy to w Toruniu odnotowano -32°C, a także sezony 2009/2010 i 2011/2012, z mrozami poniżej -20°C w całym kraju. Z kolei pod względem maksymalnych temperatur wyróżniała się zima 2020/2021, gdy na południu Polski notowano wartości przekraczające 20°C.

Śnieg? Bywało go znacznie więcej

Analiza danych z ostatnich 30 lat pokazuje również ogromne różnice w pokrywie śnieżnej. Najbardziej śnieżną zimą była 2009/2010 – w Białymstoku średnia grubość pokrywy śnieżnej wyniosła aż 27 cm, więcej niż w Zakopanem. 

Rekordowe 95 cm śniegu odnotowano w sezonie 1999/2000. Tymczasem zima 2019/2020 przeszła do historii jako niemal całkowicie bezśnieżna w większości regionów kraju.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

przysłowiak 29.01.2026 09:33
Idzie luty, obuj ciepłe buty.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 28.01.2026 17:00
SPOKOJNIE W RAZIE CZEGO KULCZYKOWA PODSTAWI AGREGATY Z OZE HA HA AH

A. Żmijewski 28.01.2026 14:00
Zimno musi być zimą pyr pyr aby wszelkie robactwo i zasadniczo pleśnie, wirusy czy inne bakterie chorobotwórcze wymarzły pyr pyr Wtedy ogrodowe pomidory nie chorują w szklarniach i nie trzeba ich tyle pryskać pyr pyr

pluszek 28.01.2026 19:54
Co za dużo to niezdrowo.

termometr 28.01.2026 12:59
Zimno.

old 28.01.2026 12:36
Wróciła prawdziwa zima. Kiedyś to było normą - śnieg, mrozy i gołoledzie.

pogodynka 28.01.2026 10:24
Dziś po południu są szanse na słońce!

palacz 28.01.2026 10:02
Pani kierowniczko, jest zima, więc musi być zimno.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama