Dziś 2 lutego 2026 r. rozpoczyna się kwalifikacja wojskowa 2026. Przed komisjami w całym kraju stanie blisko ćwierć miliona Polaków.
Organizator kwalifikacji – Ministerstwo Obrony Narodowej – zaplanował, że tegoroczna kwalifikacja potrwa od 2 lutego do 30 kwietnia. I obejmie 235 tysięcy osób.
Kwalifikacja – jak podkreśla MON – nie oznacza wcielenia do służby. Po jej zakończeniu wezwana przed komisję wojskową osoba trafia do rezerwy, a komisja nadaje jej kategorię wojskową: A, B, D lub E.
Kto jest na liście do kwalifikacji 2026?
Wezwania otrzymają przede wszystkim mężczyźni, którzy w tym roku kończą 19 lat. Oprócz nich przed komisją staną również kobiety urodzone w latach 1999-2007, które mają kwalifikacje przydatne do służby wojskowej lub są w trakcie ich zdobywania.
Kwalifikacja dotyczyć będzie także m.in.:
• mężczyzn z roczników 2002-2006, którzy nie mają jeszcze określonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej,
• osoby uznane w latach 2024 i 2025 za czasowo niezdolne do służby ze względów zdrowotnych,
• osoby, które ukończyły 18 lat i zgłosiły się dobrowolnie do kwalifikacji.
Co grozi za unikanie kwalifikacji wojskowej?
Uwaga, stawienie się przed komisją po otrzymaniu wezwania jest obowiązkowe. A jeśli wyznaczony termin z jakiegoś powodu nie odpowiada wezwanemu, powinien zgłosić to we właściwym urzędzie.
W przeciwnym razie taka osoba uchylająca się od kwalifikacji może zostać ukarana grzywną, a w skrajnych przypadkach osoba – doprowadzona na miejsce przez policję.







Napisz komentarz
Komentarze