Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 kwietnia 2026 21:01
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Trump dzieli sojuszników: USA zrywają kontakt z Czarzastym. Tusk i Duda zabrali głos

Wojna o Nobla niszczy polsko-amerykańskie partnerstwo. To, co zaczęło się od listu w sprawie nominacji dla Donalda Trumpa, skończyło się bezprecedensową decyzją ambasadora USA. Sprawdź, dlaczego Tom Rose osobiście odciął się od jednego z najważniejszych polityków w Polsce.
Trump dzieli sojuszników: USA zrywają kontakt z Czarzastym. Tusk i Duda zabrali głos
Włodzimierz Czarzasty )z lewej) i

Autor: serwis X

Źródło: serwis X

Ambasador USA ogłosił zerwanie kontaktów z marszałkiem Sejmu po jego krytyce Donalda Trumpa. Spór o Nobla przerodził się w konflikt dyplomatyczny.

Stany Zjednoczone ogłosiły, że nie będą utrzymywać kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Decyzję przekazał ambasador USA w Polsce Tom Rose, wskazując na „obraźliwe i nieuzasadnione obelgi” pod adresem Donalda Trumpa. 

Sprawa, która przerodziła się w poważny spór dyplomatyczny, miała jednak swój początek wcześniej – w międzynarodowej inicjatywie dotyczącej... Pokojowej Nagrody Nobla. 

Najnowsze: decyzja ambasadora USA 

W czwartek 5 lutego Tom Rose, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, opublikował na X jednoznaczne oświadczenie: 

„Z dniem dzisiejszym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Trumpa stały się poważną przeszkodą dla naszych doskonałych relacji z premierem Tuskiem i jego rządem. Nie pozwolimy nikomu szkodzić stosunkom polsko-amerykańskim ani okazywać braku szacunku Donaldowi Trumpowi, który tak wiele uczynił dla Polski i narodu polskiego”. 

Decyzja ambasadora nie oznacza zerwania relacji dyplomatycznych między państwami, ale osobiste odcięcie się przedstawiciela USA od kontaktów z jednym z najwyższych konstytucyjnych urzędników w Polsce. 

Reakcja w Polsce: wtrącenie prezydenta i głos rządu 

Krótko po publikacji oświadczenia ambasadora głos zabrała Kancelaria Prezydenta RP. Jej przedstawiciele skrytykowali marszałka Sejmu, zarzucając mu działanie na szkodę relacji z kluczowym sojusznikiem Polski. 

Z kolei premier Donald Tusk, pytany o sprawę, stwierdził, że: 

Panie Ambasadorze Rose, sojusznicy powinni się szanować, a nie pouczać. Przynajmniej tak w Polsce rozumiemy partnerstwo". 

Sam Włodzimierz Czarzasty oświadczył natomiast, że podtrzymuje swoje stanowisko i nie zamierza wycofywać się ze swoich słów. 

„Zgodnie ze swoimi wartościami stanąłem w obronie polskich żołnierzy walczących na misjach i nie poparłem kandydatury prezydenta Donalda Trumpa do pokojowej nagrody Nobla. Niezmiennie szanuję USA jako kluczowego partnera Polski. Dlatego z ubolewaniem przyjmuję deklarację ambasadora Toma Rose’a, ale nie zmienię stanowiska w tych fundamentalnych dla Polek i Polaków sprawach”.

Cofnijmy się do początku: list w sprawie Trumpa 

Źródłem konfliktu był międzynarodowy list skierowany do przewodniczących parlamentów i parlamentarzystów, rozesłany przez przewodniczącego Izby Reprezentantów USA Mike'a Johnsona oraz przewodniczącego Knesetu Amira Ohanę. Autorzy listu zwrócili się do adresatów z apelem o poparcie inicjatywy nominowania Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla, wskazując na jego rolę w polityce zagranicznej i bezpieczeństwie międzynarodowym. 

List trafił również do polskiego Sejmu. 

Odpowiedź marszałka Sejmu 

Włodzimierz Czarzasty publicznie odniósł się do tej inicjatywy, jasno odrzucając możliwość poparcia nominacji. W jednej z wypowiedzi podkreślił, że: „Donald Trump nie zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla". 

Marszałek krytycznie oceniał również styl prowadzenia polityki zagranicznej przez byłego prezydenta USA, wskazując na jej konfrontacyjny charakter. To właśnie te słowa ambasador USA określił później jako „obelgi". 

Spór, który jeszcze się nie skończył  

Publiczna odpowiedź marszałka, następnie ostra reakcja ambasadora USA, a w końcu włączenie się do sporu prezydenta i premiera sprawiły, że techniczna korespondencja parlamentarna przerodziła się w jeden z najpoważniejszych kryzysów dyplomatycznych ostatnich miesięcy. 

Eksperci zwracają uwagę, że decyzja ambasadora Rose'a jest nietypowa w relacjach między sojusznikami i ma wyraźnie polityczny charakter, związany bezpośrednio z osobą Donalda Trumpa i jego międzynarodowym wizerunkiem. 

Na ten moment żadna ze stron nie sygnalizuje chęci wycofania się ze swoich stanowisk. Marszałek Sejmu podtrzymuje krytykę Trumpa, ambasador USA nie cofnął decyzji o zerwaniu kontaktów, a rząd stara się tonować napięcie, nie kwestionując jednocześnie prawa do własnych ocen politycznych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jakubek 13.02.2026 19:37
Ten ambasador przecież postępuje tak jak jego pryncypał, który lży ludzi, obraża ich na każdym kroku, wymusza, przecież to samo robią inni urzędnicy Trumpa

krach 13.02.2026 07:52
Mamy nowy niebezpieczny świat.

wstyd mi za niego 13.02.2026 01:10
Zbigniew Bogucki to polityk skandaliczny zajmujący się głównie jątrzeniem.

Saba 12.02.2026 22:28
Polacy źle to oceniają mieszanie się ambasadora jak pokazują badania.

dr... 10.02.2026 15:49
judasz się cieszy...

ryba 08.02.2026 13:44
ciekawostka jest news z dzis, gdzie okazało się, iz niejaki Trump nakazał wysłac słuzby m.in wojsko do ogladania w kinach filmu Melania. Jako zywo mi to przypomina jak pis wysyłał szkoły na Smoleńsk. Teraz bedziemy mieli narcyza i narcyzke - ciekawe kiedy upomni sie o Oscara dla żenujacej aktorki?

fakty 08.02.2026 09:49
Trump wstrzymuje dochodzenie...

I CHANUKIJA PO KRZYZU I W PERSKIE OKO HA HA AH 07.02.2026 17:55
ŻEBY GO TYLKO NIE PORWALI JAK MADURO HA HA AH

Ślunzak 07.02.2026 17:23
Jesteśmy średnio, małym państwem. Nie ma co pobrzękiwać szabelką.

VietKong 07.02.2026 13:46
Ja tam wole styl wietnamski Uśmiechnąć się, olać i robić swoje. Te wszystkie emocje i romantyzm tylko nam przez wieki szkodziły.

historyk 07.02.2026 15:38
VietKong 07.02.2026 13:46
Ja tam wole styl wietnamski Uśmiechnąć się, olać i robić swoje. Te wszystkie emocje i romantyzm tylko nam przez wieki szkodziły.
Może i szkodziły - ale amerykańce na Wietnamie zęby połamali... I wcale nie na uśmiechniętych...

Trzymajmy z Europą 07.02.2026 13:29
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin

A. Żmijewski 07.02.2026 12:19
Ten komuch pyr pyr ma jednak jaja i nie dał sobie w kaszę dmuchać. Zasadniczo żadna pomarańcza czy inny ananas nie powinien nas szantażować pyr pyr

Włodek 07.02.2026 13:16
Tak, w przeciwieństwie do wazeliniarzy z PiS.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 07.02.2026 09:45
WŁODEK SIĘ CHYBA MŚCI NA TRAMPIE ZA ROZBICIE POLIŃSKIEGO BURDELU W USA PRAWDZIWYCH PULAKÓW HA HA AH BANASIAK ZDANOWSKA MUCIŃSKA ROSS FIBAK I WIELU INNYCH HA HA AH POLACY ZORGANIZOWALI TEN PROCEDER HA HAAH A MOSSAD W TLE HA HA AH

Anka 07.02.2026 10:53
O matko! Jaki ty głupi jesteś. Wpisami potwierdzasz, że jesteś idiotą

LU CYFER 13*52 676 07.02.2026 14:16
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin

RUSKA ONUCA ZE SPAŁY 07.02.2026 15:28
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin

KARIERA PRZEZ WYRO PATRZ TZW AKTORKI HA HA AH 07.02.2026 15:50
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin

Obywatel RP 07.02.2026 00:22
To niech się USA, Biały dom obraża! Zadufany ten ich Prezydent z kompleksami. Jedynie co mnie jako Polaka boli, to to że nasz Rząd, nasz MSZ nic a nic nie zrobili po tym jak Trump opluł Polskiego Mundur. Że na misjach byli na tyłach i nikt ich tam nie zapraszał. Ja się pytam gdzie wtedy był nasz rząd, nasi mediali politycy co tak się lansujc w internecie?! Żaden polityk twardo nie obronił Polskiego Munduru!

.Dob... 06.02.2026 22:36
Bo wg czarzastego *** *** ***

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama