Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 lutego 2026 11:18
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czołowe zderzenie na DK-31. Pijany 26-latek doprowadził do wypadku

Do groźnego wypadku drogowego doszło dzisiejszego poranka w miejscowości Lisie Pole. Na skutek brawury i alkoholu dwie osoby trafiły do szpitala. Droga przez kilka godzin była zablokowana.
Czołowe zderzenie na DK-31. Pijany 26-latek doprowadził do wypadku
akcja służb po wypadku.

Źródło: straż

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 16 lutego, około godziny 4:20. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o czołowym zderzeniu dwóch samochodów osobowych na jednym z łuków drogi przebiegającej przez miejscowość.

Przebieg zdarzenia
Według wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy, sprawcą wypadku jest młody kierowca samochodu marki Audi.

– 26-letni kierujący Audi, na łuku drogi, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym samochodem marki Mercedes – informuje aspirant Jakub Kuźmowicz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie.

Siła uderzenia była na tyle duża, że oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone, a kierowcy wymagali natychmiastowej pomocy medycznej. Obaj mężczyźni zostali przetransportowani do okolicznych szpitali.

Szokujące ustalenia policji
Podczas rutynowych czynności na miejscu zdarzenia oraz badania stanu trzeźwości uczestników, policjanci dokonali istotnego odkrycia. Okazało się, że 26-letni kierowca Audi wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu.

Stan nietrzeźwości: Potwierdzony wstępnym badaniem u kierowcy Audi.

Dalsze kroki: Od mężczyzny pobrano krew do badań retrospektywnych, które pozwolą precyzyjnie określić zawartość alkoholu w organizmie w momencie wypadku.

Utrudnienia w ruchu
Na miejscu przez kilka godzin pracowały zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policyjni technicy, którzy zabezpieczali ślady niezbędne do szczegółowego wyjaśnienia okoliczności tragedii.

Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek: „Piłeś? Nie jedź!”. 

Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie wypadku 26-latkowi grozi teraz wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomek 16.02.2026 11:00
Szkoda tego kierowcy z Mercedesa. Jechał pewnie do pracy, przepisowo, a tu nagle zza zakrętu wylatuje ci taki gość...

Robal 16.02.2026 09:30
A kto miał go złapać po pijaku i to w nocy? W samym mieście patrolu nie ma a co dopiero w powiecie! Czy ktoś widział drogówkę w nocy?

Gośka 16.02.2026 09:11
Kolejny "mistrz kierownicy" z promilami. Kiedy w końcu zaostrzą kary na tyle, żeby odechciało się pić przed jazdą?

R 16.02.2026 09:31
Nawet jak zrobisz 10 lat paki to jeszcze musi być ktoś kto skontroluje i złapie pijaka.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama