Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 15 kwietnia 2026 00:11
Reklama
Reklama

Plaga kleszczy mimo mrozów. Eksperci ostrzegają przed rekordowym wzrostem zachorowań na boreliozę

To nie przypadek, to prawdziwa anomalia zdrowotna! Choć zima momentami była sroga, kleszcze i komary mają się świetnie. Tylko w ubiegłym roku zachorowalność na kleszczowe zapalenie mózgu wzrosła o 16%, a lekarze już teraz odnotowują pierwsze zakażenia. Dowiedz się, dlaczego śnieg to dla owadów idealny inkubator.
Plaga kleszczy mimo mrozów. Eksperci ostrzegają przed rekordowym wzrostem zachorowań na boreliozę
Myśleliśmy, że siarczysty mróz rozwiąże problem kleszczy, ale prawda jest brutalna. Eksperci alarmują: te groźne pajęczaki weszły w stan diapauzy i tylko czekały na 5 stopni Celsjusza, by zaatakować.

Autor: Chat GPT

Nie będzie ich mniej, za to wciąż będą groźne dla zdrowia, np. przenosząc groźne choroby. Eksperci są zgodni: mróz w niczym im nie zaszkodził.

I podkreślają, że Zima, choć momentami sroga, nie wpłynie na liczebność kleszczy i komarów w nadchodzącym sezonie.

Mrozy mogą tylko opóźnić pojawienie się owadów

Zimowe mrozy – wyjaśnia w rozmowie z Medonetem prof. Joanna Mąkol z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu – mogą jedynie opóźnić pojawienie się tych owadów, ale nie zmniejszą ich liczby. Statystyki dotyczące chorób odkleszczowych z ubiegłego roku potwierdzają wyraźny wzrost zachorowań.

W ciągu zaledwie 11 miesięcy liczba przypadków boreliozy wzrosła aż o 64 proc. – podsumowuje prof. Ernest Kuchar, ekspert chorób zakaźnych Grupy LUX MED. W jego ocenie tak wysoki wzrost trudno tłumaczyć wyłącznie lepszym raportowaniem czy przypadkiem.

Diapauza, czyli stan życia utajonego

Polska leży w strefie klimatu umiarkowanego, co sprawia, że większość gatunków kleszczy jest dobrze przystosowana do lokalnych warunków. Wystarczy, że temperatura wzrośnie do około 5 stopni Celsjusza, żeby kleszcze znowu stały się aktywne. 

Jedną z kluczowych strategii przetrwania tych pajęczaków jest diapauza, czyli stan życia utajonego, w którym organizmy ograniczają metabolizm i aktywność, co pozwala im przetrwać trudne warunki pogodowe.

Prof. Joanna Mąkol podkreśla, że również liczebność komarów nie zmniejszy się z powodu mroźnej zimy. Przeciwnie, długo zalegająca pokrywa śnieżna oraz wiosenne roztopy mogą stworzyć idealne warunki do rozmnażania się tych owadów na łąkach i w lasach. Jedyną zmianą może być skrócenie okresu ich największej aktywności, jeśli zima będzie wyjątkowo długa.

Gwałtowny wzrost zachorowań na boreliozę

Według danych Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru NIZP PZH – PIB, w 2025 r. liczba zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu wzrosła do 935 przypadków. To przyrost o 16 proc. rok do roku.

Zapadalność na tę chorobę zwiększyła się o blisko 17 proc., osiągając 2,5 na 100 tys. mieszkańców. Niskie temperatury mogą jedynie opóźnić początek sezonu na kleszcze, ale nie ograniczają ich liczby. 

Tylko od początku stycznia do połowy lutego odnotowano już 14 zakażeń.

Statystyki dotyczące innych chorób przenoszonych przez kleszcze także budzą niepokój. Prof. Kuchar w rozmowie z Medonetem zaznaczył, że zarejestrowanie około 46 tys. przypadków boreliozy od stycznia do listopada 2025 r. w porównaniu do niespełna 28 tys. rok wcześniej stanowi alarmujący sygnał. 

Przez ostatnią dekadę liczba zgłoszeń boreliozy w Polsce utrzymywała się w granicach 20-25 tys. rocznie. Tak gwałtowny wzrost, z jakim mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku, jest anomalią.

Kleszczowe zapalenie mózgu. Dwie fazy choroby

Kleszczowe zapalenie mózgu pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń zdrowotnych związanych z ukąszeniem kleszcza. Prof. Kuchar wyjaśnia, że choroba ta ma zazwyczaj przebieg dwufazowy. 

Najpierw występuje faza zwiastunowa, podczas której pojawiają się objawy przypominające grypę, takie jak gorączka, bóle mięśni i ogólne rozbicie. U części pacjentów choroba ustępuje samoistnie, a organizm nabywa odporność, często bez świadomości przebycia zakażenia.

W drugiej fazie, neurologicznej, dochodzi do gwałtownego nawrotu gorączki, silnych bólów głowy, wymiotów i sztywności karku. To moment, w którym wirus przekracza barierę krew-mózg. 

Szczepienia przeciw KZM są bezpieczne

W związku z brakiem skutecznego leczenia przyczynowego, szczepienia ochronne przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu pozostają najważniejszą metodą profilaktyki.

– Jako specjalista chorób zakaźnych rekomenduję szczepienie bardzo szerokiej grupie odbiorców. Kleszcze nie są już tylko problemem leśników – powiedział  Medonetowi prof. Kuchar. 

Ekspert podkreśla, że szczepionki przeciw KZM są bezpieczne, a najczęstsze objawy niepożądane ograniczają się do bólu w miejscu wstrzyknięcia lub krótkotrwałego stanu podgorączkowego. Obecnie dorośli mogą przyjąć szczepionkę przeciw KZM bezpośrednio w aptece, jeśli ta ma umowę z NFZ. 

Samo szczepienie jest bezpłatne. Natomiast preparat nie jest refundowany, a koszt jednej dawki wynosi od 90 do 160 zł, natomiast pełny cykl trzech dawek to wydatek rzędu 300-450 zł.

Kiedy najlepiej przyjąć szczepionkę przeciw KZM?

– Zgodnie ze starą szkołą epidemiologiczną: zimą. Pozwala to na spokojne przyjęcie dwóch dawek przed wiosennym szczytem. Jednak obecnie, przy całorocznej aktywności kleszczy, moja odpowiedź brzmi: teraz. Nie ma już złego momentu na szczepienie – podsumowuje w rozmowie z Medonetem prof. Kuchar. 

I dodaje: – Jeśli zgłosi się pan czy pani w lipcu czy listopadzie, rozpoczniemy schemat natychmiast. Pamiętajmy, że każda dawka przybliża nas do odporności, a czekanie na kolejną zimę w obecnych warunkach klimatycznych jest ryzykowną grą z wirusem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

spacerowicz puszczański 28.03.2026 21:32
Dziś strach do lasu wejść, ja już po jednym spacerze miałem trzy na spodniach.

Bartek 28.03.2026 18:03
Czytałem ostatnio, że kleszcze coraz szybciej uodparniają się na niskie temperatury przez zmiany klimatu. To, co dzieje się w tym roku, to tylko wierzchołek góry lodowej, bo cykle rozrodcze kompletnie zwariowały i zaraz będziemy mieć ich pełno nawet w centrach miast na trawnikach.

robak 07.03.2026 16:08
Mie będzie zmiłuj

kleszczu gryfinsky 02.03.2026 00:16
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin

88 01.03.2026 09:42
ciekawe zjawisko, bo jak sobie przypominam w czasach PRL-u problemu kleszczy nie było. Już w przedszkolu chodziłem z dziećmi w miejsca których się dzisiaj unika. Jak człowiek był młody to spał w trawie, na łąkach w sianie. Na grzyby chodziło się w krótkich spodenkach i żadnych problemów nie było. Problemem były zawsze komary i te bydlęce czy końskie muchy w pobliżu rzeki. Szlag wie, czy ta plaga nastąpiła po (...) CZĘŚĆ PROPAGANDOWA USUNIĘTA. ADMIN

łowca trolli 01.03.2026 11:44
Banować trolla.

A. Żmijewski 01.03.2026 09:07
Zima u nas była pyr pyr długa i bezśnieżna i zasadniczo zeszłoroczne dane odnośnie kleszczy i komarów nie mają nic wspólnego z tym faktem pyr pyr pyr

piguła 28.02.2026 23:52
Warto zwrócić uwagę na informację o szczepieniach w aptekach. To ogromne ułatwienie logistyczne, które może podnieść wyszczepialność. Przy koszcie rzędu 400 zł za pełny cykl, jest to inwestycja mniejsza niż późniejsza rehabilitacja po neurologicznym powikłaniu KZM.

działkowiec 28.02.2026 20:47
Komary po roztopach? To będzie koszmar na działkach. Już kupuję zapas repelentów.

Hehe 28.02.2026 18:47
Na insekty tylko raid, na granicy się sprawdził.

bio_obserwator 28.02.2026 18:07
Ciekawy jest wątek diapauzy. Ludzie często zapominają, że te organizmy ewoluowały w naszym klimacie tysiące lat. Śnieg działa jak izolator termiczny – pod grubą warstwą puchu temperatura przy gruncie rzadko spada drastycznie poniżej zera, co pozwala kleszczom komfortowo przeczekać mrozy.

z nadleśnictwa 28.02.2026 17:50
Szczepiłem się w tamtym roku na KZM. Drogo, ale święty spokój jest bezcenny. Polecam każdemu.

Kudłata 28.02.2026 13:48
Knagulec i ja jak żeśmy się szczepili tośmy siem zakleszczyli dopiero znajomy weterynarz nam pomugł

Marcin 28.02.2026 11:47
I znowu to samo... Myślałem, że te -15 stopni chociaż trochę je przetrzebiło. Strach wyjść do lasu.

Hehe 28.02.2026 14:22
Marcin 28.02.2026 11:47
I znowu to samo... Myślałem, że te -15 stopni chociaż trochę je przetrzebiło. Strach wyjść do lasu.
Jak nie szczury, to kleszcze, ciekawe co jeszcze.

komar 28.02.2026 11:47
cha cha cha

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: sceptycznyTreść komentarza: Zimy jednak nie przewidzieli.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 22:52Źródło komentarza: Ekstremalne upały w Polsce 2026. Amerykańskie prognozy ostrzegają przed falą gorącaAutor komentarza: rzecznik gminnyTreść komentarza: Sawaryn tylko obiecał tężnie, jak wiele innych rzeczy.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 22:38Źródło komentarza: Gryfino kontra katastrofa klimatyczna. Trwają prace nad Miejskim Planem AdaptacjiAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: „Brawo! Tak się buduje lokalną tożsamość i dba o nasze wspólne skarby! Wielkie brawa dla Wojewody i ekipy z Urzędu za to, że zamiast w domu, spędzili sobotę w terenie jako społecznicy. Dziewoklicz odetchnął z ulgą! Oby więcej takich inicjatyw – przykład idzie z góry! Kto następny rusza nad rzekę?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 22:38Źródło komentarza: Czysta Odra 2026. Dolna część rzeki wysprzątana podczas akcjiAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Patrząc na te dane, nie da się nie zauważyć, że Koalicja Demokratyczna zaczyna "zjadać" mniejsze przystawki i skutecznie przyciągać wyborców centrowych, którzy wcześniej wahali się między różnymi opcjami. To jest klucz do ich sukcesu – jeśli uda im się utrzymać ten balans i nie zrazić do siebie liberalnego skrzydła, to faktycznie kolejna kadencja wydaje się być w zasięgu ręki. Pytanie tylko, czy ten wzrost to efekt ich własnych działań, czy może raczej słabości opozycji, która na ten moment wydaje się nie mieć pomysłu na skuteczną kontrę.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 22:30Źródło komentarza: Sondaż partyjny przynosi zmiany. Władza koalicji demokratycznej może się utrzymać w przyszłej kadencji
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama