Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 lutego 2026 00:14
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dino nie zwalnia tempa. Maszyny wjechały na plac budowy – Dino rośnie w siłę

W tej gminie idą na rekord! Po sukcesach w Gryfinie, Baniach i Moryniu, kolejna miejscowość w naszym regionie doczeka się drugiego marketu spod znaku czerwonego logo.
Dino nie zwalnia tempa. Maszyny wjechały na plac budowy – Dino rośnie w siłę
Ruszyły intensywne prace ziemne. Sprawdziliśmy, co to oznacza dla lokalnego rynku i dlaczego sieć tak mocno stawia na nasz powiat.

Autor: igryfino

Ekspansja polskiej sieci Dino w województwie zachodniopomorskim nabiera bezprecedensowego tempa. Powiat gryfiński stał się w ostatnim czasie kluczowym celem strategicznym firmy, która z ogromną pewnością wkracza do mniejszych miejscowości, zmieniając lokalny krajobraz handlowy.

Nowa inwestycja w Lisim Polu

Mieszkańcy Lisiego Pola (gmina Chojna) mogą już obserwować ciężki sprzęt w akcji. Przy zjeździe z drogi krajowej nr 31 ruszyły prace ziemne. Maszyny przygotowują teren pod budowę standardowego obiektu sieci wraz z niezbędnym parkingiem. Są też betonowe płyty

Dla gminy Chojna to ważny moment – dzięki tej inwestycji dołączy ona do grona samorządów w naszym powiecie, które mogą pochwalić się więcej niż jednym sklepem tej marki. Podobny komfort mają już mieszkańcy gmin:

  • Gryfino,
  • Banie,
  • Moryń,
  • Trzcińsko-Zdrój
  • Mieszkowice (od ubiegłego roku).

Co ciekawe, na mapie ekspansji wciąż widnieje „biała plama” – w gminie Widuchowa do tej pory nie powstała jeszcze żadna placówka tej sieci.

Liczby, które robią wrażenie

Dino rozpoczęło 2026 rok z imponującym wynikiem 3033 sklepów w całej Polsce. Tylko w ubiegłym roku sieć powiększyła się o 345 nowych punktów. Przykładem tej dynamiki w naszym regionie są Mieszkowice, gdzie w zeszłym roku drugi obiekt stanął przy ul. Księcia Józefa Poniatowskiego.

Szansa czy zagrożenie dla lokalnego handlu?

W Lisim Polu historycznie funkcjonowały trzy sklepy, obecnie działają dwa. Pojawienie się giganta z Krotoszyna z pewnością oznacza dużą konkurencję. W regionie wciąż żywe są wspomnienia ze Swobnicy, gdzie mniejsze, rodzinne punkty handlowe nie przetrwały starcia z sieciówką.

Czy lokalni przedsiębiorcy z Lisiego Pola znajdą swoją niszę, oferując towary lub usługi, których nie znajdziemy w markecie? Czas pokaże, czy specyfika mniejszych miejscowości pozwoli na współistnienie obu modeli handlu.

Ekologia w standardzie

Nowo powstający market w Lisim Polu, wzorem innych placówek Dino, będzie obiektem nowoczesnym i proekologicznym. Charakterystyczna, prosta bryła budynku zostanie wyposażona w instalacje fotowoltaiczne. Dzięki temu sklepy same generują czystą energię, co wpisuje się w strategię zrównoważonego rozwoju firmy.

Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec inwestycji w naszym powiecie. Dino coraz śmielej zagospodarowuje tereny wiejskie, stawiając na bliskość klienta i szybkość zakupów.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

prusak (taki robak) 27.02.2026 23:19
A potem w Zielinie.

no 27.02.2026 23:12
W Osinowie też ma być.

przedsiębiorca 27.02.2026 22:55
Ekspansja Dino w naszym powiecie to podręcznikowy przykład strategii "nasycania rynku". Wybierając lokalizacje takie jak Lisi Pole przy DK31, sieć przejmuje nie tylko lokalnych mieszkańców, ale i ruch tranzytowy. To ogromne wyzwanie dla lokalnych przedsiębiorców, którzy muszą teraz postawić na personalizację usług, by przetrwać.

Chcemykonkretnegosklepu 27.02.2026 22:50
Kiedy w końcu przyjdzie czas na Krzywin ?

heh 27.02.2026 22:46
Ciekawe, co na to Widuchowa? Wszędzie dookoła budują, a tam cisza.

sąsiad 27.02.2026 22:40
Nareszcie! W końcu będzie normalny sklep z normalnymi cenami blisko domu.

epoka kamienia 27.02.2026 22:39
Dino to pies z Flinstonów.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama