Coraz więcej mieszkańców Polski ma problem z otyłością. Z tą chorobą zmaga się już 9 milionów osób. A polskie dzieci przybierają na wadze najszybciej w Europie.
Dziś – 4 marca – obchodzimy Światowy Dzień Otyłości. To – jak podaje Wikipedia – globalna inicjatywa, która ma zwiększać świadomość na temat otyłości jako przewlekłej choroby, a nie tylko defektu estetycznego, i promować skuteczne rozwiązania w jej leczeniu i zapobieganiu.
Z punktu widzenia Polski to tematy więcej niż ważne, bo zajmujemy bardzo wysokie 3 miejsce w Europie pod względem liczby osób zmagających się z otyłością. Wyprzedzają nas tylko Islandia i Finlandia.
Problem nadwagi i otyłości zmienia się z wiekiem
Z ubiegłorocznych danych NFZ wynika – jak podaje Rynek Zdrowia – że nadwagę ma aż 35 proc. Polaków, a 28 proc. choruje na otyłość.
Wśród kobiet nadwagę notuje się u 30 proc., a wśród mężczyzn u 41 proc. Jeśli chodzi o otyłość odsetek wynosi odpowiednio 26 proc. i 31 proc.
Problem nadwagi i otyłości zmienia się z wiekiem. W grupie 18-64 lata 70 proc. mężczyzn ma nadwagę lub otyłość, a w grupie 65 plus – nawet 78 proc.
W przypadku kobiet w wieku 18-64 lata nadwagę lub otyłość ma 51 proc., a w grupie 65 plus – 72 proc.
Nadwaga lub otyłość dotyczy też co trzeciego dziecka w wieku 7-9 lat. Z otyłością zmaga się 13 proc. chłopców i 5 proc. dziewczynek.
Które miasto w Polsce ma najwięcej mieszkańców z nadwagą?
Według danych NFZ, największy odsetek dorosłych z nadwagą lub otyłością mieszka w Gorzowie Wielkopolskim. Ma z tym problem aż 64 proc. mieszkańców tego miasta.
Wysokie wskaźniki występują także w Olsztynie (62,2 proc.) i Białymstoku (62,8 proc.). Dla porównania, w Poznaniu wskaźnik ten wynosi 55,8 proc., w Krakowie 57,5 proc., a we Wrocławiu 58,3 proc.
Zdrowie i życie milionów osób będzie zagrożone
Prognozy są jeszcze bardziej niepokojące. Jak podaje RMF24, powołując się na dane NFZ i GUS, w Polsce do 2035 roku ponad 35 proc. mężczyzn i ponad 25 proc. kobiet będzie zmagać się z otyłością. Te dane oznaczają, że zdrowie i życie milionów osób będzie zagrożone.
W skali świata w 2020 r. było 2,6 mld osób z nadwagą lub otyłością. W 2035 r. będzie ich około 4 mld. Z tą chorobą będzie się więc zmagała połowa populacji.
Skutki otyłości
Otyłość to nie tylko kwestia estetyki ciała. To bardzo poważna choroba, która prowadzi do wielu powikłań:
• choroby sercowo-naczyniowych (nadciśnienie, miażdżyca, zawały),
• cukrzycy typu 2 oraz zespołu metabolicznego
• zwiększone ryzyko nowotworów i chorób zwyrodnieniowych stawów.
W 2023 r. – podkreśla serwis –leczenia chorób, które są konsekwencją otyłości, kosztowała 6,6 mld zł.
Co prowadzi do otyłości?
Główne czynniki napędzające tę epidemię w Polsce to:
niewłaściwe nawyki żywieniowe (wysokokaloryczne przekąski, słodzone napoje),
• siedzący tryb życia,
• chroniczny stres,
• niedobór snu.
Według raportu Najwyższej Izby Kontroli, system opieki zdrowotnej w Polsce nie nadąża za skalą problemu, a profilaktyka i leczenie wymagają pilnych zmian systemowych.







Napisz komentarz
Komentarze