Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 12:21
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec dopłat do kredytów. Rząd uderza w lukę czynszową i stawia na tani wynajem dla milionów rodzin

Rewolucja na rynku nieruchomości staje się faktem – rząd zakręca kurek z dopłatami do kredytów! Zamiast pompować marże deweloperów, miliardy z KPO popłyną prosto do samorządów i spółdzielni. Czy 1% oprocentowania dla budujących wystarczy, by załatać gigantyczną dziurę mieszkaniową w Polsce?
Koniec dopłat do kredytów. Rząd uderza w lukę czynszową i stawia na tani wynajem dla milionów rodzin
Polska strategia mieszkaniowa przechodzi drastyczny zwrot w stronę modelu społecznego.

Autor: Canva

Nowa strategia mieszkaniowa. Rząd ogłosił właśnie je założenia. Jest adresowana do 4 milionów rodzin, które są w tzw. luce czynszowej.

To grupa osób – doprecyzował minister finansów – którzy mają za mało, żeby dostać kredyt, i zarabiają zbyt duże, żeby dostać mieszkanie komunalne czy socjalne.

W Polsce mamy 4 miliony rodzin, które znajdują się w tzw. luce czynszowej – podkreślił cytowany przez Money.pl Andrzej Domański,  minister finansów. 

Nowa strategia mieszkaniowa ma zastąpić wcześniejsze programy i poprawić dostępność mieszkań w Polsce.

Mieszkania na wynajem zamiast dopłat do kredytów

Z myślą o tej grupie rząd zapowiedział budowę i remont tysięcy mieszkań. W budżecie – jak podaje serwis – jest 6,7 mld zł na budownictwo mieszkaniowe. Ze środkami z KPO – aż 8,7 mld zł. 

– To rekordowe nakłady na działania – podkreśla Domański. 

Jeszcze w tym roku z tych pieniędzy zostanie wyremontowanych 18 tys. mieszkań. A w ciągu trzech lat ok. 35 tys. 

Ta nowa strategia mieszkaniowa przesuwa akcent z dopłat do kredytów na: 

  • mieszkania na wynajem z umiarkowanym czynszem,
  • większą rolę samorządów i spółdzielni,
  • zwiększenie liczby mieszkań budowanych w systemie społecznym. 

Założenia nowej strategii mieszkaniowej

Plan zakłada także instrumenty finansowe dla inwestorów budujących mieszkania społeczne, np.:

  • długoterminowe finansowanie nawet do 50 lat,
  • kredyty dla spółdzielni z oprocentowaniem ok. 1 proc.

Strategia przewiduje też pakiet ustaw dotyczących rynku nieruchomości, m.in.:

  • nowe przepisy dotyczące spółdzielni mieszkaniowych,
  • rejestr umów dla spółdzielców,
  • kadencyjność władz spółdzielni,
  • zmiany w ustawie deweloperskiej,
  • nowe regulacje dotyczące gruntów pod budownictwo.

Eksperci oceniają

Część analityków uważa, że strategia jest rozsądna systemowo, ale mało ambitna. Komentator gospodarczy Kamil Fejfer ocenił ją w serwisie Money.pl jako „mocne 3+” w szkolnej skali.

Jego zdaniem plusem jest to, że rząd próbuje zająć się problemami strukturalnymi rynku, które były latami odkładane. Jednak zapowiedzi „nie ścinają z nóg ambicjami” i nie przynoszą spektakularnych nowych rozwiązań.

Część branży nieruchomości jest bardziej sceptyczna. Według tych komentatorów rynku wiele zaprezentowanych rozwiązań to pomysły znane już wcześniej, np. rozwój budownictwa społecznego, wsparcie dla TBS i SIM, preferencyjne finansowanie spółdzielni.

Niektórzy komentatorzy określili strategię jako „odgrzewany kotlet”, czyli powtórzenie wcześniejszych koncepcji bez nowych narzędzi. 

Eksperci rynku nieruchomości zwracają też uwagę na skalę planów. Rząd zapowiada m.in. ok. 18 tys. mieszkań w 2026 r. i ok. 35 tys. w ciągu trzech lat. 

Według części ekonomistów to niewiele wobec deficytu mieszkań w Polsce, który szacuje się na kilkaset tysięcy lokali.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kaczor donald z departamentu stanu usa usta ssanie anal ha haah 17.03.2026 11:21
wasze ulice nasze kamienice na wynajem ha ha ah

lewicowiec 17.03.2026 11:06
I to jest dobry kierunek. Popieram!

TYM 17.03.2026 10:15
Jeśli już nic innego, jeśli nie 100 konkretów, to chociaż problem mieszkaniowy rozwiązany!

wreszcie 17.03.2026 09:34
No w końcu ktoś zauważył, że nie każdy chce i może się zapożyczyć na 30 lat pod korek!

NastępnaGenerecja 17.03.2026 09:32
Uderzy znowu w młodych. Normalka.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: H56Treść komentarza: kilka dni temu nie wiem dlaczego, ale nagle przypomniała mi się dawna koleżanka z podstawówki z którą chodziłem do jednej klasy. Co, ciekawe nie nie miałem z nią żadnego kontaktu od ponad 50 lat. Pamiętam tylko, że mieszkała w Gryfinie na ul. Kościelnej. Zmroziło mnie jak dziś przeczytałem informację o śmierci Barbary Jasińskiej zd. Gałczyńska, tym bardziej, że rocznik się zgadza z moim, a nikogo w Gryfinie nie znałem innego o takim nazwisku. Jeszcze trochę, a zacznę wierzyć w duchy i życie pozagrobowe / jeżeli faktycznie chodzi o tą samą osobę/. Oczywiście wyrazy współczucia dla rodziny zmarłej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:51Źródło komentarza: Odchodzenie bliskiej osoby jest bolesne, ale zostawia w sercu wiele wspomnieńAutor komentarza: hodowcaTreść komentarza: Trzeba wziąć pod uwagę, że cykl odbudowy stada po ptasiej grypie trwa miesiącami, więc podaż nie wzrośnie z dnia na dzień. Skoro hurtownie już teraz licytują się o towar, to detalista przerzuci te koszty na nas, czyli klientów końcowych. Prosta matematyka, niestety dla nas niekorzystna.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:51Źródło komentarza: Wielkanocny paraliż cenowy. Czy za jedno jajko zapłacimy tej wiosny rekordowe kwotyAutor komentarza: IrenaTreść komentarza: Niech spoczywają w pokoju.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:48Źródło komentarza: Odchodzenie bliskiej osoby jest bolesne, ale zostawia w sercu wiele wspomnieńAutor komentarza: echTreść komentarza: No i znowu to samo, co rok to drożej. Zaraz te jajka będą ze złota, a nie od kury.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:47Źródło komentarza: Wielkanocny paraliż cenowy. Czy za jedno jajko zapłacimy tej wiosny rekordowe kwoty
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama